miałem dzisiaj rozkmine, że u nas w pl mieliśmy już głośny przypadek zawinięcia rapera na podstawie tekstów w trackach gdzie sugeruje że ma doczynienia z narkotykami i rzuca towarem, oczywiście chodzi o Bonusa z Ciemnej Strefy i to wystaczyło służbom żeby uznać że tak jest.
a jednocześnie w USA tamtejsi raperzy braggują o dillowaniu sto razy więcej niż w pl, co chwile w trackach u murzynów znajdzie się ich otwarte przyznanie że są albo byli dilerami (Benny butcher, Freddie gibbs, Rick ross) i nie dość że policja nie może ich zawinąć to jeszcze popierdzieelają sobie jak celebryci na rozdania nagród itp
ogarnia ktoś jak to działa w USA w porównaniu do pl albo zna jakieś przypadki gdzie wsadzili amerykańskiego rapera do puchy bo przesadził z braggowaniem o dilerce?
Ty i rap to nie pasuje jak James Gandolfini
Ty już nie będziesz bossem jak gej w Lamborghini
Moja ogólna opinia na ten temat: jeśli jesteś w topce raperów USA to po co w ogóle miałbyś się tykać dilerki? Porapuj sobie o tym, zgarnij papier i patrz jak wpada żeton na konto
Natomiast tacy raperzy na pewno inspirują rapujących młodziaków, żeby zarobili trochę papieru na ulicy - ale o tych raczej przeczytasz w lokalnej gazecie a nie na Billboard TOP 100.
Bo w USA jest coś takiego jak pierwsza poprawka do konstytucji usa. tam sobie możesz chodzić ze swastykami po ulicy i chwalić hitlera. W Polsce niejaki Kelthuz został skazany bo śpiewał o zabijaniu lewaków.
Skąd wziąłeś teorię, że Bonusa skazali na podstawie tekstów numerów? XD To tylko jego linia obrony, tam była normalnie sprawa za grupę. Na Bonusa rozjebało się kilku ex-koleżków i tyle. Teksty to przytoczył prokurator na mowie końcowej i chuj to ma do wyroku tak naprawdę. W USA jest dokładnie odwrotnie do tego, co tu piszesz: od kilku lat trwa łapanka raperów z topki i ich teksty są wykorzystywane na sali rozpraw (patrz chociażby: Thugger, Lil Durk). Takze post wyssany z dupy i bez sensu. Za sama bragge o dilerce nikomu nic nie przybili jeszcze. @gracjangk byś się zdziwił jak Ci fejmowi raperzy potrafią być dalej uwikłani w nielegalną działalność myślisz, że tam każdy to milioner? W dużej mierze to budowanie wizerunku i życie ponad stan dopalane hajsem z nielegalu. Z resztą ulica w USA się upomina o swoje (powiązania z gangami nie rozwiązuje podpisanie kontraktu)
Dokładnie tak, poza tym w pl niejeden nawija o rzucaniu tematem, a nigdy nawet trzepany nie był albo ostatni raz za małolata i jakoś ich nie męczą bez powodu za teksty same
I rot in this dread, my only world's the one in my head
I hate psychotherapists, I walk amongst walking dead
Jak koza w tłuszcz obrośnie zechce wilkiem posmakować
Ale Young thug, Lil durk i ten gostek wyżej z tego co czytam mają na głowie normalne oskarżenia o udziały w morderstwach i to jest liga wyżej jak chodzi o skale przestępstwa, a nasz Bonus z tego co wiem ttrafił za handel czy tam udział w grupie która handlowała więc nie do końca widze tu przykład ;d
Ty i rap to nie pasuje jak James Gandolfini
Ty już nie będziesz bossem jak gej w Lamborghini