Popi pisze: ↑25 mar 2026, 8:01
i dograsz na płytke? Co Rysiu? Dograsz mi się? Robie płytke takom, zróbmy tej grubej kurwie na złość. Dlaczego tede kurwom jest dlaczego tede kurwom jest? Hehe. Słuchałem tego ostatnio, uważam że wygrałeś. Przepraszam ciee jeszcze raz. A tak szczerze: uważasz że jestem dobrym raperem?
Rozbawiło mnie mocno Szczerze mówiąc to mniej więcej tak to mogło wyglądać.
Czytanie tego tematu to ostatnio jedna z moich ulubionych rozrywek
3:03:
Numer: Przypuszczam, że żadna by się nie zgodziła, żeby ze mną nagrać.
Rawicz: Przecież one Cię nie znają.
Numer: Zna...znają mnie?
Ta reakcja, że może jednak któraś z nich go kojarzy i byłaby jednak chętna na wspólny numer
Rawicz: nie znają
Numer: "aa no właśnie"
gods bidness pisze: ↑24 mar 2026, 11:09
Masakra jaki to jest chory człowiek. Teraz wziął urlop specjalnie i sam na all inkluziw pojechał, żeby nadrobić wszystkie wywiady z Mesem i Numerem.
Ja pierdolę, myślałem, że żartowałem, ale rzeczywistość dogoniła żart.
Nie wiem co jest bardziej żenujące, Ci klakierzy co tam zza kamery brawo biją i hahają ze słów Tedego czy tych trzech typów co ponad kafla donejtów wysłało
Numer Raz wygląda na człowieka, którego niezwykle łatwo jest zdominować i zmanipulować. Teraz jego właścicielem jest DJ Eprom, co było widać w wywiadzie u Winiego.
Wyskoczyło mi niespodziewanie na głównej i niebywałe, że ci dwaj panowie, którzy ewidentnie mieli wspólne flow i dobrze się ze sobą czuli, tak się pokłócili. Numer nawet objął Tedasa. Aż człowiek zatęsknił za WFD.
Mój Boże, oglądam to w robocie więc bez dźwięku i z samych wrażeń wizualnych - chłopy dają tu wajb czterdziestolatka, który prime ma za sobą i teraz już tylko jeździ koncertować hiciory, na tę okazję odkładającego te 3-4 razy w roku polar z logo firmy i zakładającego ulubioną czapeczkę z młodych lat.
Girls with boyfriends are the kinds I like, I'll steal your honey like I stole your bike
dr zjeb pisze: ↑08 kwie 2026, 9:29
Mój Boże, oglądam to w robocie więc bez dźwięku i z samych wrażeń wizualnych - chłopy dają tu wajb czterdziestolatka, który prime ma za sobą i teraz już tylko jeździ koncertować hiciory, na tę okazję odkładającego te 3-4 razy w roku polar z logo firmy i zakładającego ulubioną czapeczkę z młodych lat.
a to na rok przed odkuciem, tymbardziej props dla Tedzika za to co osiagnal po Elliminati.
Dużo też mu dała przemiana wizerunkowa, zapuszczenie brody i zmiana ciuchów. Taki pulchny gładki na ryju nie wyglądał dobrze ani poważnie. Jeszcze był w dodatku okropnie ubrany w tych latach między beefem z Peją a odkuciem. Przeskok 2012-2013 jest duży jak się porówna zdjęcia z tamtych lat. Jak zupełnie inny człowiek.
Dzięki Twojemu wpisowi uświadomiłem sobie, że moje uwielbienie dla TDFa, gdy byłem w podstawówce/gimnazjum była normalne i nie nosiło znamion niezdrowej fascynacji.