wiśnia bakajoko wbije śmiertelnego chuja w serce wszystkim tym, kórzy twierdzą, że w ekstraklasie go kręcą lol, nie ma takiego zjawiska, to tylko mistyfikacja spowodowana pozycją widzewa
Dodano po 5 minutach 2 sekundach:
pewnie źle się zestarzeje, ale ja tam obecnie jego zastępstwo za kędziore traktuję jako całkiem logiczne posunięcie, skoro już koniecznie musimy forsować grę na trójkę środkowych
@@Parlae no co ja mam do powiedzenia, piłka reprezentacyjna odróżnia chłopców od mężczyzn, klubowa is a product designed for children, jak już dorośniesz i widzisz, że kluby piłkarskie zostały korporacjami i właściwie nierealne jest w nim wejście na zabetonowany od lat top i masz w sobie choć trochę ducha anarchii to podświadomie zwracasz się ku ostatnim bastionom romantyzmu jak kampania ajaxu w lidze mistrzów 2018/19 oraz futbol reprezentacyjny i wkurwia cię, ze nawet tam powstały już kadry przypominające kluby i praktycznie w całości stworzone przez generycznych murzynów jak szwajcaria i francja przez co te drużyny straciły swoją tkankę narodową, czy to przypadek, że niemcy zaczęli huja reprezentacyjnie grać jak zaczęli przypominać rb lipsk tracąc swoje immanentne cechy jak te z wyruchanego powiedzonka gary linekera, ale za daleko się zapędziłem, po prostu robisz się coraz bardziej konserwatywny i zaczynają ci odpowiadać emocje na prostym poziomie identyfkacyjnym, a co mnie kurwa obchodzą mecze jakichś panów bebe z ligi angielskiej nawet jeżeli obiektywnie poziom startowy piłki klubowej jest najlepszy kiedykolwiek jeśli przypomina mi to zapierdalanie na taśmie i nie ma postaci stereotypowych jak gruby rozgrywający, który kręci się w kółko, ale ma zawsze to jedno zajebiste podanie prostopadłe na sam na sam w meczu, ostry jak żyleta przecinak z dziwną fryzurą, który mógłby się sparować z gwiazdami kina akcji lat 80, typ, który wchodzi tylko po to, żeby zapierdolić rogala w okno z wolnego, typ z afryki, który znany jest z tego, że zapierdoli osiem salt po strzeleniu gola i setki innych, mundial mi tego wszystkiego dostarcza, futbol klubowy zabiera takie postacie i każdy staje się podobny do siebie, a ja to pierdolę
dla drużyny wezmę wyrok na klatę
----
prawdziwe białasy na forum ślizgawka wolący cycki od dupy: mancipium, phobos, OmarStooleyman, jajca, kapper1, aleksy, Deyker, ART, camzatizbak, mas, Korben Dallas, fifi, pardon (?)
hahah ja nie wiem kurwa, mam jakieś niezmącone poczucie że będzie dobrze
Mecz w Sztokholmie i profil elangi, gyokersa pod wesołość naszej obrony to oczywiście duże znaki na nie, ale my się staliśmy ekspertami w przepychaniu chujem tych awansów na turnieje.
A to karne w Cardiff, a to mecz symbol ostatnich lat tej kadry ze Szwedami - krychowiak sprytnie się podstawił pod faul, zielinski wykorzystał wielbłąd obrońcy, po czym intelgentnie zarżnęliśmy mecz grając na czas, co chwilę przerwyajac faulami, zwalniając tempo gry itd, i na koniec huraoptymizm. Chuja graliśmy w sumie, ale dowieźliśmy cel, bazując bardziej na jakości bramkarza i doświadczeniu pojedynczych zawodników, niż ogólnie pozytywnej grze i pomyśle.
kadra Urbana pokazywała ZALĄŻKI fajnych akcji i pomysłu w ofensywie, dzisiaj może nam pasować granie z kontry przy powrocie Zalewskiego i Oskim z ławki.
Dacie radę chłopaki, nawet jesli mundiale mnie nie grzeją jak kiedyś, nawet jeżeli znowu będzie klasyczny turniejowy paździerz i międzynarodowy wstyd, to zawsze lepiej tam byc, tym bardziej kosztem jakichś pierdolonych Szwedów.