[film] Władca Pierścieni (Trylogia, 2001-2003)

Kategoria poświęcona sztuce małych i dużych ekranów.

Moderatorzy: gogi, con shonery

Ocena w skali od 1 do 10:

1
2
11%
2
0
Brak głosów
3
0
Brak głosów
4
0
Brak głosów
5
0
Brak głosów
6
0
Brak głosów
7
0
Brak głosów
8
2
11%
9
1
5%
10
14
74%
 
Liczba głosów: 19

Sionek
Posty: 434
Rejestracja: 05 sie 2025, 20:45

[film] Władca Pierścieni (Trylogia, 2001-2003)

Post autor: Sionek »

Aż dziwne, że serial od Amazonu ma swój temat, a te arcydzieła nie. Myślę, że nikomu nie trzeba przedstawiać. Te filmy to najlepsze ekranizacje powieści fantasy w historii kinematografii. Dzieła epickie i monumentalne, które mimo upływu lat świetnie się starzeją.

Obecnie trwa świętowanie 25. rocznicy premiery Drużyny Pierścienia, w Stanach (ale też w Polsce) są puszczane w kinach ponownie wszystkie części. Nawet są całonocne maratony edycji rozszerzonych urządzane. Ja sobie z tej okazji zakupiłem edycje rozszerzone na blu-rayu w 4K i robią te filmy fenomenalne wrażenie do dzisiaj. Wspaniała przygoda, piękne plenery i ogromna skala, z tego najbardziej je zapamiętam. Myślę, że pozycja obowiązkowa dla każdego fana fantasy.

A wy jak tam? Lubicie, wracacie do nich? Zapraszam do dyskusji.

Obrazek
Awatar użytkownika
2rzyn
Posty: 11072
Rejestracja: 17 kwie 2019, 17:42
Lokalizacja: Wrocław

Re: [Film] Władca Pierścieni (Trylogia, 2001-2003)

Post autor: 2rzyn »

W cinema city niebawem wersje rezyserskie trylogii wiec ide :joint:
Jose pisze: 08 lut 2026, 22:48 Dlaczego 2rzyn Królem Jest
Awatar użytkownika
TdW
Posty: 8372
Rejestracja: 11 wrz 2019, 21:09

Re: [Film] Władca Pierścieni (Trylogia, 2001-2003)

Post autor: TdW »

Epicka trylogia. Filmy legendarne dla pokolenia millenialsów, byłem w podstawówce jak wychodziły kolejne części i tylko lamusy się nie jarały albo woleli Harrego Pottera (ofc też świetna seria). Do tego wychodziły gierki z tego uniwersum, zbierało się jakieś gadżety, karty. Wielkie dzieło, symbol kina początku XXI wieku.
Awatar użytkownika
CL500
Posty: 2261
Rejestracja: 01 gru 2022, 10:24
Lokalizacja: Szczecin

Re: [Film] Władca Pierścieni (Trylogia, 2001-2003)

Post autor: CL500 »

Jako, że byłem przyjebanym dzieckiem i wkurwiało mnie wszystko co lubiane przez większość :lol: to nie obejrzałem ani jednej części, tak samo jak jakichś Star Warsów czy innego Hobbita, Avatara czy Batmana.

Warto po tylu latach sobie to puścić bez żadnych oczekiwań żeby po prostu się zapoznać z tym dziełem? Czy jak te kilkanaście lat temu się nie zajarałem to teraz tym bardziej wrażenia nie zrobi?
MalinowyJogurt 2
Awatar użytkownika
TdW
Posty: 8372
Rejestracja: 11 wrz 2019, 21:09

Re: [Film] Władca Pierścieni (Trylogia, 2001-2003)

Post autor: TdW »

Pewnie, że tak, a jeśli jest teraz możliwość obejrzenia tego w kinie to właśnie na dużym ekranie zrobi to największe wrażenie
Star Wars też nie obejrzałem nigdy żadnej części xD
Awatar użytkownika
F88G
Posty: 701
Rejestracja: 25 cze 2021, 17:37

Re: [Film] Władca Pierścieni (Trylogia, 2001-2003)

Post autor: F88G »

Warto warto, chociażby przez fakt, że film wyprodukowany w taki sposób już prawdopodobnie nigdy więcej nie powstanie
no i gdzie tam avatarom batmanom hobbitom czy star warsom do lotra
Ostatnio zmieniony 17 sty 2026, 22:01 przez F88G, łącznie zmieniany 1 raz.
Awatar użytkownika
2rzyn
Posty: 11072
Rejestracja: 17 kwie 2019, 17:42
Lokalizacja: Wrocław

Re: [Film] Władca Pierścieni (Trylogia, 2001-2003)

Post autor: 2rzyn »

CL500 pisze: 17 sty 2026, 21:51 Jako, że byłem przyjebanym dzieckiem i wkurwiało mnie wszystko co lubiane przez większość :lol: to nie obejrzałem ani jednej części, tak samo jak jakichś Star Warsów czy innego Hobbita, Avatara czy Batmana.

Warto po tylu latach sobie to puścić bez żadnych oczekiwań żeby po prostu się zapoznać z tym dziełem? Czy jak te kilkanaście lat temu się nie zajarałem to teraz tym bardziej wrażenia nie zrobi?
Hobbit chujoza

Trylogie warto w chuj a szczegolnie pierwsza czwsc ktora ma niesamowity klimat i jest najbardziej "kameralna" jesli w ogole mozna uzyc takiego okreslenia w kontekacie tego dziela
Jose pisze: 08 lut 2026, 22:48 Dlaczego 2rzyn Królem Jest
peterkurten
Posty: 1168
Rejestracja: 24 kwie 2019, 23:12

Re: [Film] Władca Pierścieni (Trylogia, 2001-2003)

Post autor: peterkurten »

@CL500 trochę zazdroszczę, że być może w niedalekiej przyszłości obejrzysz to pierwszy raz :oops:
Ja do dzisiaj jak widzę, że leci to w tv to zawsze włączam w tle i w połowie seansu odrzucam lapka/telefon i skupiam się na tym cudownym obrazie :oops: w sumie dwie wieże to jedyny film, na którym byłem w kinie więcej niż raz :oops:

I podbijam, że hobbit to już nie to samo
Awatar użytkownika
CL500
Posty: 2261
Rejestracja: 01 gru 2022, 10:24
Lokalizacja: Szczecin

Re: [Film] Władca Pierścieni (Trylogia, 2001-2003)

Post autor: CL500 »

A to sobie jutro zrobię tryb kina domowego i odpalę po raz pierwszy
MalinowyJogurt 2
Sionek
Posty: 434
Rejestracja: 05 sie 2025, 20:45

Re: [Film] Władca Pierścieni (Trylogia, 2001-2003)

Post autor: Sionek »

CL500 pisze: 17 sty 2026, 21:51 Warto po tylu latach sobie to puścić bez żadnych oczekiwań żeby po prostu się zapoznać z tym dziełem? Czy jak te kilkanaście lat temu się nie zajarałem to teraz tym bardziej wrażenia nie zrobi?
Zdecydowanie warto. Nie wiem czy lubisz typowe średniowieczne fantasy z elfami, krasnoludami, orkami i czarodziejami, ale nawet jeśli jest ci to obojętne to warto ze względu na same walory warsztatowe. To filmy jakich dzisiaj już się nie robi. Bardzo mało CGI, a jeśli już jest to na bardzo ale to bardzo wysokim poziomie, który broni się do dzisiaj. Dzisiejsze filmy np. Marvela mają sztuczniej wyglądające efekty komputerowe niż te filmy robione w końcówce lat 90. Do tego przepiękne plenery i lokacje, świetna praca kamery, dobra muzyka, cudowne bardzo realistyczne charakteryzacje i kostiumy oraz wspaniałe sceny batalistyczne. Jest to po prostu super doświadczenie filmowe pod każdym względem. A jeśli lubisz fantasy to dodatkowo przeżyjesz wspaniałą i epicką przygodę z fajnymi bohaterami, których potem brakuje. Według mnie z tych wielkich klasyków popkultury Władca Pierścieni nie jest ani trochę przehajpowany i w zupełności zasługuje na wszystkie propsy jakie dostaje, bo obiektywnie są to świetne filmy.
Awatar użytkownika
2rzyn
Posty: 11072
Rejestracja: 17 kwie 2019, 17:42
Lokalizacja: Wrocław

Re: [Film] Władca Pierścieni (Trylogia, 2001-2003)

Post autor: 2rzyn »

Mało cgi , praktyczne efekty i cudowne krajobrazy robią z mózgu dildo w piździe
Piekny klasyk
Jose pisze: 08 lut 2026, 22:48 Dlaczego 2rzyn Królem Jest
Awatar użytkownika
TdW
Posty: 8372
Rejestracja: 11 wrz 2019, 21:09

Re: [Film] Władca Pierścieni (Trylogia, 2001-2003)

Post autor: TdW »

To jest właśnie coś czego brakuje w obecnym kinie czyli prawdziwe kino, rzeczywistość uchwycona przez kamerę, a nie tylko śmieszne efekty komputerowe. Kiedyś kino to była wielka przygoda, jak akcja działa się w Afryce to jechali to kręcić w Afryce, rozwalali prawdziwe samochody, sceny batalistyczne to były prawdziwe ładunki wybuchowe.
Tego właśnie mi brakuje we współczesnych filmach, tego szaleństwa twórców jak w Fitzcaralldo (1982), gdzie przy scenie przenoszenia statku przez dżunglę Herzog pominął jakiekolwiek efekty i naprawdę kazał przeciągnąć jebany ważący ponad 300 ton statek.
Awatar użytkownika
2rzyn
Posty: 11072
Rejestracja: 17 kwie 2019, 17:42
Lokalizacja: Wrocław

Re: [Film] Władca Pierścieni (Trylogia, 2001-2003)

Post autor: 2rzyn »

Bez kitu, wczoraj bylem w kinie na Lsnieniu i piekne te sceny z lotu ptaka aka helikoptera a nie z konkutera jebanego. Krew wyplywajaca z windy fo real. Ahhh jebac avengersow i avatara.

Lotr :oops:
Jose pisze: 08 lut 2026, 22:48 Dlaczego 2rzyn Królem Jest
tacocabana
Posty: 354
Rejestracja: 22 kwie 2019, 8:36

Re: [film] Władca Pierścieni (Trylogia, 2001-2003)

Post autor: tacocabana »

trylogia w wersji rezyserskiej ogladana conajmniej raz w roku

kocham, lubie, szanuje
j6k
Awatar użytkownika
mql
Moderator
Posty: 8249
Rejestracja: 17 kwie 2019, 9:20
Lokalizacja: Poznań

Re: [film] Władca Pierścieni (Trylogia, 2001-2003)

Post autor: mql »

rodzinny klasyk u mnie, co święta lecą trzy części. słyszę choćby takcik z soundtracku i od razu czuję zapach kapusty z grzybami
Awatar użytkownika
baqlashan
Posty: 7002
Rejestracja: 18 kwie 2019, 0:26
Lokalizacja: mentalne średniowiecze

Re: [film] Władca Pierścieni (Trylogia, 2001-2003)

Post autor: baqlashan »

przez większość życia myślałem, że to jest seria 10/10. wracałem do tego z nwm, między 7 a 10 razy w życiu pewnie, ale w ostatnich latach coraz bardziej dostrzegam, że pierwsza część deklasuje resztę. nie dlatego, że przy 2 i 3 jackson się rozleniwił, po prostu fabuła już bazowo skręca w mniej ciekawy trop. tolkien się uparł, żeby mimo wszystko to była opowieść o dzielnych hobbitach, którzy dowiozą ten pierścień pod mordor - no i ok, tyle, że epickość wyprawy na tym traci. w pierwszej części mamy zajebiste ucieczki przed nazgulami, kołowanie ekipy po jakichś kurwa karczmach i zapomnianych elfickich krainach, wspólne nabijanie expa po pradawnych katakumbach i przedzieranie się przez jebane góry - i to wszystko jako drużyna, kuźwa, nie jako 2 krasnali ogrodowych z pasażerem na gapę w postaci goluma. dla mnie to jest właśnie klimat rpg - kołowanie drużyny, a nastepnie przygoda. w momencie w którym ściezki ekipy aragorna i tych 2 hobbitów się rozjeżdżają to fabuła rozgałęzia się na kilka tropów - łącznie mniej ciekawych, niż jakby po prostu mieli się przedzierać do tego mordoru współnie i co jakiś czas ktoś by po prostu ginął (jak np boromir, jego śmierć świetnie nakręcona notabene, jedna z lepszych w historii kinematografii imo)

z powyższych względów drużyna pierścienia 10/10, reszta z 8, ale minusowy punkt za skipnięcie postaci bombadila będącego uosobieniem hiphopu i nonkonformizmu, dlatego finalnie 7/10.
Haczapurjan pisze: Wpuścić Iranki i Koreanki. Kim są, ustali się później
phobos pisze: skandowanie jebać pis pod cypisa to był wzniosły moment demokratycznego uniesienia
Awatar użytkownika
TdW
Posty: 8372
Rejestracja: 11 wrz 2019, 21:09

Re: [film] Władca Pierścieni (Trylogia, 2001-2003)

Post autor: TdW »

Ale bitwa z drugiej części to chyba jedna z najlepszych scen batalistycznych w historii, co?
Awatar użytkownika
Luxair
Posty: 6031
Rejestracja: 24 kwie 2019, 19:38

Re: [film] Władca Pierścieni (Trylogia, 2001-2003)

Post autor: Luxair »

Jedyny mój mały minus (który jednocześnie jest też wielkim plusem) to to że teaseria wygląda... dokładnie tak jak ją sobie wyobrażałem, czytając książki. Gandalf wygląda jak Gandalf, hobbici wyglądają jak hobbici, elfy jak elfy, krasnoludy jak krasnoludy, enty jak enty. W sensie, nic mnie tu nie zaskoczyło jakimś odważnym rozwiązaniem wizualnym, a już np. taka Diuna Villeneuve'a - jak najbardziej (np. walka z Feydem-Rauthą w b&w z filtrem infrared, whoa).
Brazilian rush hour commuters
Sold out organic kombucha
TSMC bottleneck futures
Very expensive computers
Awatar użytkownika
baqlashan
Posty: 7002
Rejestracja: 18 kwie 2019, 0:26
Lokalizacja: mentalne średniowiecze

Re: [film] Władca Pierścieni (Trylogia, 2001-2003)

Post autor: baqlashan »

F88G pisze: 17 sty 2026, 21:57 no i gdzie tam avatarom batmanom hobbitom czy star warsom do lotra
amen, te wymienione to jakieś tam dzieła popkultury, a nie jebany epos

Dodano po 3 minutach 13 sekundach:
Luxair pisze: 19 sty 2026, 18:35 Jedyny mój mały minus (który jednocześnie jest też wielkim plusem) to to że teaseria wygląda... dokładnie tak jak ją sobie wyobrażałem, czytając książki. Gandalf wygląda jak Gandalf, hobbici wyglądają jak hobbici, elfy jak elfy, krasnoludy jak krasnoludy, enty jak enty
dokładnie, czysta klasyka uderzająca w archetypy, coś czego brakuje teraz w kulturze, bo zawsze jakiś skurwiały autor chce się "wykazać" i "ugryźć temat od innej strony" co prowadzi do czystej hujozy.
TdW pisze: 19 sty 2026, 18:29 Ale bitwa z drugiej części to chyba jedna z najlepszych scen batalistycznych w historii, co?
no a ma w ogóle jakąś konkurencję? LOTR swoim rozmachem jest bezkonkurencyjny
Haczapurjan pisze: Wpuścić Iranki i Koreanki. Kim są, ustali się później
phobos pisze: skandowanie jebać pis pod cypisa to był wzniosły moment demokratycznego uniesienia
Mider
Posty: 3855
Rejestracja: 17 kwie 2019, 16:07

Re: [film] Władca Pierścieni (Trylogia, 2001-2003)

Post autor: Mider »

baqlashan pisze: 19 sty 2026, 18:27 przez większość życia myślałem, że to jest seria 10/10. wracałem do tego z nwm, między 7 a 10 razy w życiu pewnie, ale w ostatnich latach coraz bardziej dostrzegam, że pierwsza część deklasuje resztę. nie dlatego, że przy 2 i 3 jackson się rozleniwił, po prostu fabuła już bazowo skręca w mniej ciekawy trop. tolkien się uparł, żeby mimo wszystko to była opowieść o dzielnych hobbitach, którzy dowiozą ten pierścień pod mordor - no i ok, tyle, że epickość wyprawy na tym traci. w pierwszej części mamy zajebiste ucieczki przed nazgulami, kołowanie ekipy po jakichś kurwa karczmach i zapomnianych elfickich krainach, wspólne nabijanie expa po pradawnych katakumbach i przedzieranie się przez jebane góry - i to wszystko jako drużyna, kuźwa, nie jako 2 krasnali ogrodowych z pasażerem na gapę w postaci goluma. dla mnie to jest właśnie klimat rpg - kołowanie drużyny, a nastepnie przygoda. w momencie w którym ściezki ekipy aragorna i tych 2 hobbitów się rozjeżdżają to fabuła rozgałęzia się na kilka tropów - łącznie mniej ciekawych, niż jakby po prostu mieli się przedzierać do tego mordoru współnie i co jakiś czas ktoś by po prostu ginął (jak np boromir, jego śmierć świetnie nakręcona notabene, jedna z lepszych w historii kinematografii imo)

z powyższych względów drużyna pierścienia 10/10, reszta z 8, ale minusowy punkt za skipnięcie postaci bombadila będącego uosobieniem hiphopu i nonkonformizmu, dlatego finalnie 7/10.
Co prawda widziałem trylogię tylko raz i to stosunkowo niedawno, ale zgadzam się z tym co napisałeś. Bardzo trafnie opisana wyższość pierwszej części

No i zgadzam się z tym stwierdzeniem o skurwiałych autorach i gryzieniem tematu z innej strony. Najlepszym przykładem ta śmieszna seria filmów "Predator"(wiadomo, że skonczyła się na części z Arnoldem) gdzie w ostatnich latach artystyczni scenarzyści próbują pokazać perspektywe predatora i robią z niego ofiare ludzkości czy coś :lol: A dziennikarskie chujozy i consoomerzy temu przyklaskują
ODPOWIEDZ