VNM
Re: VNM
Nom dokładnie mam takie samo przemyśle ie jak przedmówca (zawsze jeszcze dodaje małpę do tej listy bo wydawało mi się na kilku numerach o czyms że zaraz będzie kurde nowym ostrym), strasznie życie potraktowało tę ostatnia fale oldschoolowych raperów, niektórzy jeszcze dodatkowo zostali tematem do beczki. W sumie bardziej by się większości z nich opłacało mieć wyjebane i nie zaczynać zabawy z muzyką, to musi być turbo chujowe uczucie jak jesteś o krok od zostania głosem pokolenia i nagle beka z Ciebie rondlarzu, teraz się mobbyn i gangu albanii slucha
Re: VNM
Dziwnym trafem każdy z nich zaczął nagrywać chujnię w momencie pojawienia się tej kolejnej fali.
Jedyny naprawdę dobry album od tych gości po 2014-2015 to Monochromy EP od Weny i Quiza. No może u Bonsona by się jeszcze coś znalazło.
Nic dziwnego, że nie wytrzymali konkurencji, która była po prostu lepsza i ciekawsza.
Jedyny naprawdę dobry album od tych gości po 2014-2015 to Monochromy EP od Weny i Quiza. No może u Bonsona by się jeszcze coś znalazło.
Nic dziwnego, że nie wytrzymali konkurencji, która była po prostu lepsza i ciekawsza.
Ona mnie pyta skąd woń tej esencji
To zbita kula spod kutasencji
To zbita kula spod kutasencji
- scam_sakawa
- Posty: 9652
- Rejestracja: 24 kwie 2019, 8:43
Re: VNM
Ja myślę, że to nie jest kwestia lepsza/gorsza, a po prostu totalnie nowy nurt - ludzie zaczęli mieć w chuju szacunek do podziemia, bluzę Gang Starr, a zaczęła się fazka na Sentino, Belmondziaka w topowym narkotycznym locie, nawet ten Bałagane był fajny wtedy do posłuchania.
Alcomindz przetarło szlaki (w 2012 roku było za wcześnie na ten eskperyment), 2014 dopiero rozbujał temat na dobre
Wszystkie moje posty są wyłącznie fikcją literacką i nie mają żadnego pokrycia w rzeczywistości.
Re: VNM
no dobra, ale kto w swojej karierze nie nagrywał chujni, te rapowe dinozaury przetrwały na scenie ćwierć wieku, chociaż 3/4 ich dyskografii jest wątpliwej jakości. Quebonafide na dobrą sprawę nie nagrał jednego albumu na poziomie adekwatnym do swojej pozycji na scenie, a Taco od ponad dekady jest ciągle tym samym zamulaczem, więc to nie jest tak, że wszystko da się sprowadzić do "nie wytrzymali konkurencji, która była lepsza i ciekawsza"
ale zapomniałem jeszcze o Kękę, który też jest osobliwym przypadkiem wyłamującym się z tej generacji przegrywów, i to takim mocno zaskakującym, bo chyba mało kto by przewidział, że akurat on się tak dobrze zaadaptuje w mainstream
ale zapomniałem jeszcze o Kękę, który też jest osobliwym przypadkiem wyłamującym się z tej generacji przegrywów, i to takim mocno zaskakującym, bo chyba mało kto by przewidział, że akurat on się tak dobrze zaadaptuje w mainstream
Re: VNM
kiki-keke elegancko zmaterializował swoją karierę przecież, z tym że on truskulowo-pijacki rap przepoczwarzył w normicko-moralizatorski, zaczął robić muzykę dla ludzi ogólnych, ale kiermany kwitem nawypychał przez lata i wcale nie musiał jakichś fikołków robić, po prostu nagrywał te swoje średnie rzeczy
nie wiem również, gdzie dokładnie chciałbyś postawić metrykalną granicę tego straconego pokolenia, ale chociażby taki białas to gość 3 lata młodszy tylko od wspomnianego vnma
Dodano po 1 minucie 7 sekundach:
Re: VNM
Zgodziłbym się gdyby te wszystkie najlepsze płyty tej średniej fali wyszły gdy już nowa działała i zostały przez to osrane. Tam prawie wszyscy zajebali taki spadek formy, że chuj.
Piszę to z perspektywy 2025 i tego jak często wracam do płyt:
Te-Tris - nic ciekawego od Lotu czyli od 2011
Małpa - jedynie debiut, który się zestarzał odpalę czyli 2009, potem gówno/średniawka
Bisz - Wilk Chodnikowy czyli 2012, ale fakt potem to ja już za bardzo nie sprawdzałem, więc może nagrał coś dobrego
W.E.N.A. - Monochromy było zajebiste, ale to był 2015
Zeus - Nie Żyje to 2012, potem gówno/średniawka
Rasmentalism - Herod 2013, potem gówno/średniawka
VNM - ostatnie 834, które było w 2012, potem gówno/średniawka
PeeRZet - ten to już w ogóle szkoda gadać
Jedynie u Bonsona po 2015 było jeszcze czego posłuchać.
I wolałbym słuchać płyt Quebonafide jednak niż Czuz Tu Daj Najs VNMa czy Zeus. Jest super.
Dodano po 46 sekundach:
Jak zakatarzonego nie lubię no to Białas lepsze rzeczy nagrywał w takim 2016-2017 niż w 2011-2013 chociażby.
Ona mnie pyta skąd woń tej esencji
To zbita kula spod kutasencji
To zbita kula spod kutasencji
Re: VNM
metrykalnej granicy to się pewnie postawić nie da, bo z jednej strony są dinozaury z rocznika '80, z drugiej już nowa fala urodzona jeszcze w końcówce lat '80 jak np. Bałagane. Bardziej miałem na myśli jakąś taką falę raperów, którym na początku tej drugiej dekady XXI w. wydawało się, że właśnie wychodzą z undergroundu na swoich warunkach (i to rocznikowo faktycznie byli najczęściej ludzie urodzeni gdzieś tak '82-'86), mieli wtedy swój peak, wydawało się, że będzie tylko lepiej, a tymczasem przyszła nowa fala i mało komu z tamtego rozdania udało się na tej nowej fali popłynąć dalej
Re: VNM
Jakieś Sokoły, Włodki i inne to zawsze mieli te grupę fanów co słuchają rapu "dla przekazu" czy coś i oni raczej są bardziej przywiązani do ksywek
Ta nowa fala to samo, tylko że trafili do innej grupy po prostu i tam to już w ogóle ksywek słuchają
A ci wszyscy raperzy wyżej to mi się wydaje, że jednak wybili się wśród słuchaczy typu ślizgawkowicze i inni bardziej wczuci słuchacze rapu i jak ktoś zaczął robić chujnie to po prostu przestały spadać propsy i nikt tego już nie słuchał
Ta nowa fala to samo, tylko że trafili do innej grupy po prostu i tam to już w ogóle ksywek słuchają
A ci wszyscy raperzy wyżej to mi się wydaje, że jednak wybili się wśród słuchaczy typu ślizgawkowicze i inni bardziej wczuci słuchacze rapu i jak ktoś zaczął robić chujnie to po prostu przestały spadać propsy i nikt tego już nie słuchał
Belmondo pisze:Jestem człowiek demolka
Życie to ślizgawka, twoje życie to parodia
-
arystokrata91
- Posty: 254
- Rejestracja: 30 sie 2019, 17:48
Re: VNM
Jak poznawałem żonę to katowałem KNS Mesa, EDKT VNM-a i Zeus. Nie żyje. Zeusa. Miałem płytki fizycznie, jak później wychodził Jest Super to mi zrobiła prezent, do dziś ani razu nie był w żadnym odtwarzaczu, a ja nawet nie wiem gdzie teraz płytka leży... XD
-
georgefloyd
- Posty: 243
- Rejestracja: 26 lip 2025, 9:06
Re: VNM
Źle to rozkminiacie. Dinozaury tworzyły scenę i oni z racji braku konkurencji z bomby mieli pozycję i robili na tym becel. Młodszemu pokoleniu czyt. Tetris, Bisz, Zeus, vnm i innemu rondlarstwu wcisnęli kit o jakimś spłacaniu długów w podziemiu, robienie 15 płyt za darmo, supporty za zwroty itp. Ci to łyknęli jak młode pelikany i wyszło zazwyczaj tak, że mieli tylko jedną dobrą płytę bo wysrali się z tematów. Dzisiaj młody raper wbija, bierze siano, mówi że chuj z tym hip hopem i ma bekę z rondlarzy. Za pierwszy singiel kupuje chałupę, a reszta na kasyno mnożyć kapitał. Takiemu Biszowi czy tetrisowi nie śniły się takie rzeczy. Oni spłacali wyimaginowane długi i poprawiali swoje skille, a wnuk autora wesela robił becel na kocopole. VNM to nawet chałupy nie kupił przecież z rapu tylko mieszkał w kawalerce i pił desperadosy. Sokół podrzucał mu 9 desperadosow i dawał do podpisania trefną umowe. Ten głąb opowiadał, że jak chce się kontrakt w PROSTO to trzeba się najeebac z Wojtkiem. A sokół wędrowny tylko spijał śmietankę z ogóreczków typu VNM, DIOX, Kaen i inne dziwne kreacje.
-
EdwardZentara
- Posty: 164
- Rejestracja: 14 gru 2025, 1:29
Re: VNM
Polski rap cechuje straszny januszyzm
Edward Żentara wyszedł zagrać dla milusińskich zalany
Ledwo wstrzymując womit z marsem na skroni, na twarzy biały
Soczystym bełkotem brnął przez oporne słowa, uczepion ściany
Dzieci płakały...
Ledwo wstrzymując womit z marsem na skroni, na twarzy biały
Soczystym bełkotem brnął przez oporne słowa, uczepion ściany
Dzieci płakały...
Re: VNM
Właśnie, tak właściwie to skąd się wzięło to pierdolenie że najpierw trzeba w nielegalu się wypalić żeby legal wydać? Jest trochę prawdy w tym co pisze Grzegorz Floryda
Ostatnio zmieniony 30 gru 2025, 22:54 przez Burak, łącznie zmieniany 1 raz.
Rydawarrior dostępny na wszystkich platformach streamingowych
FREE BORTWICK
FREE SMLY
FREE MAJONEZ
FREE RIVALDO111
FREE 4-HO-MET
FREE PWK
FREE FROMAGE
FREE BORTWICK
FREE SMLY
FREE MAJONEZ
FREE RIVALDO111
FREE 4-HO-MET
FREE PWK
FREE FROMAGE
Re: VNM
laikike1 dał zakaz wychodzenia z podziemia wcześniej niż po dziesięciu spędzonych tam latach i jeszcze straszył kolanem maj taj niewidzialnego oponenta, to byli czasy eh
-
georgefloyd
- Posty: 243
- Rejestracja: 26 lip 2025, 9:06
Re: VNM
Kiedyś robili taki eksperyment, że polewali małpy wodą jak jedna chciała zabrać banana. Więc jak któraś chciała się zbliżyć by zabrać banana inne ją tłukły. W trakcie trwania eksperymentu wymieniali małpy. W pewnym momencie małpy, które nigdy nie były oblane wodą i tak tłukły tą która chciała zabrać banana. Nie muszę mówić, że osobą przeprowadzającą eksperyment był Wojtek Sokół, aka narrator. Po prostu raperzy z reguły to zakompleksione lamusy. Oglądałeś kiedyś wywiad z raperami? Wyobraź sobie jak raper typu Zeus, Bisz, Tetris, VNM próbuje namówić pannę na anal, a ona nigdy tego nie robiła. No przecież ni chuja, porażka wypisana na mordzie. Taki Malik to by jeszcze jedną koleżankę przyprowadził żeby było im raźniej. Sentino - w narkotykowi alkoholowym szale przystawiłby kosę do panny i kazał wypiąć dupę. No chyba, że ogarnęłaby, że Sebek to lamus to wtedy król Sentino by wypinał dupę o oddawał zegarek. Więc tak, pokolenie tamtych lamusów zostało stracone, i bardzo dobrze.
-
piotr474747
- Posty: 57
- Rejestracja: 29 lip 2021, 16:37
Re: VNM
ale to nie była jakaś WIELKA ZASADA HIPHOPU (chyba xd), jak we wszystkim, dobijasz do nowej ekipy to się musisz wykazać, czy to w graniu w piłkę, czy to w nie wiem warcabach





