A jaki masz inny probierz tego, że ktoś przejebał beef, jak nie reakcje ludzi w Internecie?gods bidness pisze: ↑16 lis 2025, 21:07 To wy se tu wkręcacie, że on odniósł jakąś porażkę, ale nic w niczym mu to nie zaszkodziło, a jedyną porażkę jaką odniósł to w zawodach na liczbę dissów w beefie.
Ja na ten przykład uważam, że Tede muzycznie wygrał beef z Ryśkiem, ale to Tede musiał się bujać z reperkusjami przez ładnych parę lat, bo jak to nawinął Wini: „(…) nie doceniłeś potęgi fanbase’u”.
Nie twierdzę, że Tede jakoś spektakularnie wygrał ten beef, bo te dissy są co najwyżej średnie, natomiast Mes samą swoją inercją pokazał, że chuj z niego a nie żaden bitewny MC i niezależnie czego by teraz nie wypuścił, wyrok opinii publicznej (tej, która to jakkolwiek śledzi) - został wydany.
Nawet jak na ślizgawce parę koneserów się spuści, że w sumie rozjebał, to jak się to ma do ogólnego odbioru?
Vide: beef Rycha z Tedolfem







