Big Pun - Capital Punishment (1998)

Kategoria poświęcona albumom.

Moderatorzy: instinkt, luk0as

Awatar użytkownika
DoubleB
Posty: 9565
Rejestracja: 13 kwie 2021, 15:28
Lokalizacja: memphis nadodrze

Re: Big Pun - Capital Punishment (1998)

Post autor: DoubleB »

tres leches pamiętam jak dziś pierwszy odsłuch, ale to jest podręcznikowy przykład wykurwistego mrocznego ny kawałka
MÓJ TEMACIK! -> viewtopic.php?t=10448
📢 LIL' KEKE VS ERO 📢
SOON
Obrazek
Awatar użytkownika
knarku
Posty: 2045
Rejestracja: 17 kwie 2019, 20:33
Lokalizacja: bstok

Re: Big Pun - Capital Punishment (1998)

Post autor: knarku »

zajebista plyta z niepotrzebnymi skitami, z trackow to tylko te carribbean connection mi tu nie nie pasuje i jak nigdy nie bylem fanem mc typu morderca bitow tak big pun w takim wydaniu wypadal bardzo dobrze a do samego still not a player zawsze dobrze wrocic
Awatar użytkownika
Karleone
Posty: 745
Rejestracja: 31 sie 2025, 22:32

Re: Big Pun - Capital Punishment (1998)

Post autor: Karleone »

Ta, carribbean connection zdecydowanie najsłabsze.

A od still not a player w chuj wolę im not a player
Awatar użytkownika
ConeyIsland
Posty: 6311
Rejestracja: 24 mar 2021, 23:12
Lokalizacja: łódzkie

Re: Big Pun - Capital Punishment (1998)

Post autor: ConeyIsland »

ja tylko to zostawię... :bowdown:

Awatar użytkownika
Prez
Posty: 5932
Rejestracja: 26 lip 2019, 8:29

Re: Big Pun - Capital Punishment (1998)

Post autor: Prez »

Czy to jedna z najlepszych zwrotek w historii? Wszystko się tu zgadza, nie dało się tego lepiej skleić i nawinąć
lygrys pisze: ↑11 maja 2022, 21:05 świetny dzień, jeden z najlepszych w moim życiu.
Dziękuje ci zjebana Polsko.
Raperzy, choć lecą okropnie, wszędzie się pchają
Jedyne co robią wielokrotnie, to mnie wkurwiają
Awatar użytkownika
Karleone
Posty: 745
Rejestracja: 31 sie 2025, 22:32

Re: Big Pun - Capital Punishment (1998)

Post autor: Karleone »

Ja chyba wolę drugą w capital punishment

https://youtu.be/aSsjSXYBxk4?si=InYWdomKL58qd4up
Awatar użytkownika
Parlae
Posty: 10379
Rejestracja: 29 lip 2019, 16:29

Re: Big Pun - Capital Punishment (1998)

Post autor: Parlae »

Karleone pisze: ↑15 paź 2025, 13:48 Ta, carribbean connection zdecydowanie najsłabsze.

A od still not a player w chuj wolę im not a player
A ja wolę Punish Me. I co terassss :cool:
Awatar użytkownika
Karleone
Posty: 745
Rejestracja: 31 sie 2025, 22:32

Re: Big Pun - Capital Punishment (1998)

Post autor: Karleone »

Punish me też zajebiste

No tu są same bangery
Awatar użytkownika
sebring
Posty: 5194
Rejestracja: 30 wrz 2020, 20:41

Re: Big Pun - Capital Punishment (1998)

Post autor: sebring »

Czy “ten” skit jest najgorszym sex skitem w historii (konkurencja silna)? Bardzo możliwe
AND NOW I'M IN A SHARK TANK
RAP GAME TOM HANKS
Awatar użytkownika
Karleone
Posty: 745
Rejestracja: 31 sie 2025, 22:32

Re: Big Pun - Capital Punishment (1998)

Post autor: Karleone »

Wszystkie sex skity są zajebiste xd
Awatar użytkownika
ConeyIsland
Posty: 6311
Rejestracja: 24 mar 2021, 23:12
Lokalizacja: łódzkie

Re: Big Pun - Capital Punishment (1998)

Post autor: ConeyIsland »

Większość sex skitów jest chujowa ;) Na ready to die obydwa są w kurwę obrzydliwe, to u Puna również
Awatar użytkownika
Karleone
Posty: 745
Rejestracja: 31 sie 2025, 22:32

Re: Big Pun - Capital Punishment (1998)

Post autor: Karleone »

Panowie grubasy musieli udowodnić że ruchaja bo nikt by im nie uwierzył z taką tuszą
ODPOWIEDZ