album, o którym nie można nic złego powiedzieć
Re: album, o którym nie można nic złego powiedzieć
generalnie to tak naprawdę chodzi o przehajpowane albumy
Re: album, o którym nie można nic złego powiedzieć
Usunięto
Ostatnio zmieniony 27 lut 2023, 18:30 przez TheD, łącznie zmieniany 1 raz.
- gods bidness
- Posty: 5238
- Rejestracja: 09 paź 2019, 19:12
Re: album, o którym nie można nic złego powiedzieć
W tym właśnie sęk, że nijak to się nie składa w logiczną całość jak dla mnie z tymi przehajpowanymi albumami. D12 to od zawsze była średniawka Eminem i przyjaciele, oceniana na jakąś czwórkę może w skali szkolnej przy dobrych wiatrach, o Wu Tang Forever słusznie mówiono, że po genialnym debiucie i zajebiście udanych solówkach jest wielkim zawodem, a Dilated Peoples to zawsze była muzyka dla białych truskuli w vansach, krótkich spodenkach i garnkach na głowie. Jedynie Kendrick Lamar faktycznie jest przehajpowany i mnie on zwykle nudzi, choć momenty ma.
Jakbym ja miał coś wymienić to bym wymienił ten gówniany Midnight Marauders i właściwie cały ATCQ, a i z tego samego powodu całe The Roots. To jest dopiero nudne przehajpowane gówno, ale podnieta była ogromna, bo są grajkami i naprawdę umieją coś tam rzępolić, ale efekt jest zawsze nudny.
Jakbym ja miał coś wymienić to bym wymienił ten gówniany Midnight Marauders i właściwie cały ATCQ, a i z tego samego powodu całe The Roots. To jest dopiero nudne przehajpowane gówno, ale podnieta była ogromna, bo są grajkami i naprawdę umieją coś tam rzępolić, ale efekt jest zawsze nudny.
Re: album, o którym nie można nic złego powiedzieć
Krytyka czegokolwiek od biggiego stolca zawsze spotyka się z hejtem na hejtującego
Kanye też nie można broń boże ruszać, a zwłaszcza mbdtf
I wymieniony wcześniej kendrick rzecz jasna
Kanye też nie można broń boże ruszać, a zwłaszcza mbdtf
I wymieniony wcześniej kendrick rzecz jasna
MÓJ TEMACIK! -> viewtopic.php?t=10448
DJ SCREW VS HEWRA/MOBBYN
-> https://www.youtube.com/watch?v=C2KMna2KQK0
- FruitOffTheWall
- Posty: 9427
- Rejestracja: 07 maja 2019, 22:24
Re: album, o którym nie można nic złego powiedzieć
finally rich, klasyk i najlepszy album trapowy jaki powstał
rip zioloziolo
Czas zapierdala? Może ziomie po koksie
Zapierdalala w Las Palmas, nie Europie Wschodniej
https://www.last.fm/user/Tommy_Ovocetti
owoc dziwko może wszystko
Czas zapierdala? Może ziomie po koksie
Zapierdalala w Las Palmas, nie Europie Wschodniej
https://www.last.fm/user/Tommy_Ovocetti
owoc dziwko może wszystko
Re: album, o którym nie można nic złego powiedzieć
Will rap for food
"...jest eśmy małymi cząstkami wielkich rzeczy..."

pieseczek dla ślizgawkera

Re: album, o którym nie można nic złego powiedzieć
ogromne zdziwko, że typ wyraził opinię, co ci mam, elaborat pisać?
jak tak bardzo chcesz to rzucę dowód anegdotyczny - nieważne, że wskażesz fajne w twojej opinii kawałki grubasa, i w tej samej rozmowie wskażesz te niefajne (których imo jest zdecydowanie więcej). Taka wypowiedź ZAWSZE spotyka się z automatycznym, mimowolnym wysłaniem impulsu przez neuroprzekaźniki do mózgu rozmówcy, że to ten moment, kiedy należy się zesrać w gacie i jednocześnie wygdakać "hurr durr szkaluje biggiego, biggy najlepszy, lepszy niż tupac! nie znasz sie". i widze, że w twoim przypadku zadziałało to tak samo, skoro tylko do stolca się przyjebałeś
MÓJ TEMACIK! -> viewtopic.php?t=10448
DJ SCREW VS HEWRA/MOBBYN
-> https://www.youtube.com/watch?v=C2KMna2KQK0
Re: album, o którym nie można nic złego powiedzieć
Poprawione
[Verse 1: Tay-K]
School was very hard (gang)
https://open.spotify.com/artist/3v9qYvgnhbV0McEWEISOQ3
https://www.instagram.com/kidzej__/
School was very hard (gang)
https://open.spotify.com/artist/3v9qYvgnhbV0McEWEISOQ3
https://www.instagram.com/kidzej__/
Re: album, o którym nie można nic złego powiedzieć
finally rich to nawet nie jest top 5 keefa, bardzo przeceniona pozycja w jego katalogu
późniejsze odloty w chuj ciekawsze są, osobiście moim faworytem jest dedication, tam dopracował swoje flow do perfekcji imho
późniejsze odloty w chuj ciekawsze są, osobiście moim faworytem jest dedication, tam dopracował swoje flow do perfekcji imho
Ostatnio zmieniony 15 lut 2022, 11:25 przez sebring, łącznie zmieniany 2 razy.
AND NOW I'M IN A SHARK TANK
RAP GAME TOM HANKS
RAP GAME TOM HANKS
Re: album, o którym nie można nic złego powiedzieć
DoubleB pisze: ↑15 lut 2022, 10:44
jak tak bardzo chcesz to rzucę dowód anegdotyczny - nieważne, że wskażesz fajne w twojej opinii kawałki grubasa, i w tej samej rozmowie wskażesz te niefajne (których imo jest zdecydowanie więcej). Taka wypowiedź ZAWSZE spotyka się z automatycznym, mimowolnym wysłaniem impulsu przez neuroprzekaźniki do mózgu rozmówcy, że to ten moment, kiedy należy się zesrać w gacie i jednocześnie wygdakać "hurr durr szkaluje biggiego, biggy najlepszy, lepszy niż tupac! nie znasz sie". i widze, że w twoim przypadku zadziałało to tak samo, skoro tylko do stolca się przyjebałeś
nie, po prostu bawi mnie gimbus z działu wyżej który jedyne co potrafi to przekręcić ksywę rapera co powoduje bicie piany jego fanatyków a na koniec HAHA KURWA A NIE MUWIŁEM!!!!!!11111111111
Re: album, o którym nie można nic złego powiedzieć
zacząłem go tak przezywać właśnie po doświadczeniach z takimi jak ty. jakbym napisał normalnie to i tak byś się odpalił.
ideologia biggiego jest tak potężna w stanach jak smarka w polsce
MÓJ TEMACIK! -> viewtopic.php?t=10448
DJ SCREW VS HEWRA/MOBBYN
-> https://www.youtube.com/watch?v=C2KMna2KQK0
Re: album, o którym nie można nic złego powiedzieć
Moje top 3 zagraniczne płyty, są to albumy bezbłędne.
1. PNL - Dans la légende
2. GAYAZOV$ BROTHER$ - Кредо
3. MHD - MHD
1. PNL - Dans la légende
2. GAYAZOV$ BROTHER$ - Кредо
3. MHD - MHD
Światem kręcą pieniądze
Jeśli życie to dziwka, robi dla mnie pole dance
Jeśli życie to dziwka, robi dla mnie pole dance
Re: album, o którym nie można nic złego powiedzieć
Oj tak, nr 1 właśnie u mnie leci, cudowny album. Ich opus magnum.
- SuperRapMaster
- Posty: 1036
- Rejestracja: 11 wrz 2021, 13:41
- Lokalizacja: Truskulasy
Re: album, o którym nie można nic złego powiedzieć
It takes a nation of millions
Płyta, którą każdy lubi i szanuje i ja też. Ale niektórzy oprócz tego chwalą bity bomb squadu, które akurat zestarzały się słabo.
Lifestylez ov da Poor
Kolejna dobra płyta na słabych bitach.
Płyta, którą każdy lubi i szanuje i ja też. Ale niektórzy oprócz tego chwalą bity bomb squadu, które akurat zestarzały się słabo.
Lifestylez ov da Poor
Kolejna dobra płyta na słabych bitach.
Re: album, o którym nie można nic złego powiedzieć
uszy mnie zawsze bolały po słuchaniu public enemy, kiedyś myślałem że to ze mną coś nie tak, ale nie zmienia się nic
MÓJ TEMACIK! -> viewtopic.php?t=10448
DJ SCREW VS HEWRA/MOBBYN
-> https://www.youtube.com/watch?v=C2KMna2KQK0
Re: album, o którym nie można nic złego powiedzieć
Cokolwiek od Tupaca. O 2pacu nie można nic złego powiedzieć, bo wyjdzie, że nie jesteś prawdziwym fanem hiphopu. Coś podobnego, co Double pisał wyżej o Biggiem.
Lubię California Love, to tyle
Lubię California Love, to tyle
- ConeyIsland
- Posty: 6089
- Rejestracja: 24 mar 2021, 23:12
- Lokalizacja: łódzkie
Re: album, o którym nie można nic złego powiedzieć
1. Z It takes miałem ten sam problem co większość. Płyta zyskała natomiast w moim "rankingu" jak poleciałem chronologicznie (powtarzam się) płytami old schoolowymi z lat 80-tych. Public Enemy wjechali w '88 na pełnej i jak to się mówi a nie lubię tego słowa "bezkompromisowo". Dla mudżynów ze względu na teksty i całe to "czarnuchy, rise up!!!1" It takes (...) to jest święty graal. Energii Public Enemy nie można odmówić. Swoją drogą pierwszą zwrotę z Black steel poleciałbym z pamięci a to to już w ogóle jest ultra banger:SuperRapMaster pisze: ↑23 wrz 2025, 8:54 It takes a nation of millions
Płyta, którą każdy lubi i szanuje i ja też. Ale niektórzy oprócz tego chwalą bity bomb squadu, które akurat zestarzały się słabo.
Lifestylez ov da Poor
Kolejna dobra płyta na słabych bitach.
2. "Lifestylez ov da Poor Kolejna dobra płyta na słabych bitach." - nie no przestań, zastanów się chwilę, usiądź i weź krzesło.
Re: album, o którym nie można nic złego powiedzieć
Kiedyś też tak mówiłem o bitach na tej płycie ale po czasie stwierdzam, ze jest idealnie tak jak trzeba. Są w chuj klimatyczne i stanowią dobre tło dla wybitnego MC.













