LWD pisze: ↑29 cze 2023, 22:20
grubygrubszy91 pisze: ↑29 cze 2023, 12:24
Z tego co ja pamietam to Gural promowal Palucha na poczatku kariery. To on go bral ze soba po wywiadach, udzielil sie w singlu Klatki bloki szczurki i w sumie to zawsze DGE uwazalem za ojca sukcesu Palucha. A, ze Gural z Peja przez czesc kariery mial nie po drodze, stad uwazam, ze Paluch zostaje ukasliwy w kierunku Penera.
ale w sensie, że to Paluch atakuje Peję? Wydawało mi się, że jest odwrotnie i to Peja od lat zaczepia Palucha, a Paluch co jakiś czas nieśmiało się odgryza.
myślę, że najbardziej prawdopodobnym powodem jest ból peji, że paluch ma dziś szansę uczciwie zarobić, peja swoje zarobił, no ale znacznie mniej niż paluch. pierwsza sprawa, to paluch ma na koncie dwie diamentowe płyty, multi-platyny, a rychu jedynie złote i platynowe płyty, paluch wszystkie swoje dobrze sprzedane płyty wydawał własnym sumptem, więc minimalizował liczbę pośredników, a tym samym maksymalizował swój zysk, z kolei peja swoje najlepiej sprzedane płyty wydawał w fonografikach i innych zewnętrznych wydawnictwach, więc spory procent zysków tracił na rzecz wydawców, jakiś czas temu mówił, że odkupił prawa do wszytskich albo większości swoich płyt, więc to kolejny koszt (pewnie rząd wartości co najmniej mieszkania czy działki budowlanej w dobrej lokalizacji) jaki poniósł z uwagi na późną decyzję o self publishingu (pamiętam, że jak zakładał w okolicach 2010 tę swoją wytwórnię RPS entertejment, to mówił, że nie będzie sam się wydawał, bo to nie ma być wytwórnią jednego rapera jak np. Wielkie Joł, teraz z perspektywy czasu pewnie żałuje tego myślenia, bo kosztowała go ta decyzja pewnie lekko gdzieś 0,5-1mln zł). rps jako wydawnictwo zarabiające na płytach innych wykonawców niż peja to raczej niewypał, bor patrząc z boku też jako generator raperów jakoś super się nie wygląda, ale jednak wydał 4x-platynę szpaka, więc zarobili raczej sporo ponad 2,5 mln zł tylko na tej jednej płycie z budżetem kilka czy kilkanaście koła, takich pieniędzy raczej nie zarobiło całe rps sumując od początku istnienia, nawet uwzględniając te kilka płyt peji, które w ostatnich latach wydał u siebie. a podejrzewam, że te wszystkie kobiki, jody też uszczknęli troche grosza i upchnęli kilka tysięcy płyt wiernemu fanbase'owi palucha, skoro ubzdurało się tym debilom, że coś znaczą i próbowali nawet zakładać swoje labele, ostatecznie się dziwiąc, że sami (bez paluchowej trampoliny) są w stanie sprzedać max kilkaset płyt, więc nawet płyty takich randomów mogły być rentowne dla palucha. do tego paluchowi udało się zorganizować wokół tego wszytskiego dość spory biznes odzieżowy (na ulicach widziałem dziesiątki osób w tych jego ubraniach, powiedziałbym nawet, że jest najczęściej widywana przeze mnie marka odzieżowa około-hip-hopowa, więc tu obroty mogły być po kilkanaście milionów rocznie), gdzie te ciuchy z inicjatywy peji typu terrorym, to pewnie się w sumie, przez cały okres istnienia nie sprzedały w takich ilościach, jakie to bor może sprzedawać w trochę gorszy rok czy nawet kwartał. w każdym razie paluch praktycznie bezbłędnie zmonetyzował swoją popularność, podczas gdy peja się ogarnął biznesowo troszkę za późno i teraz ma z tym związane kompleksy i powody do frustracji
no więc te wszystkie porszawki, mercedesy, domki, biznesy, sukcesy sprzedażowe kolegi z lepszą smykałką do biznesu w oczy kolą peję, jeszcze nie tak dawno ten kolega mógł co najwyżej sushi na kaca przygotować penerowi czy mu na uszko miłe słówka mówić, być coś ugrać, a teraz są do siebie nagminnie porównywani, pod względem liczb peja daleko w tyle, to gdzieś szuka pola, na którym mógłby zaznaczyć swoją wyższość. dodatkowo peja popełnił błąd budując się/kupując dom w jakiejś wiosce oddalonej kilka kilometrów od granic poznania, gdy on nie ma nawet prawa jazdy (mieszkanie na dalekich przedmieściach bez samochodu to koszmar), na ig wstawia zdjęcia ze swoich wielogodzinnych nudnych, spacerów wzdłuż drogi, widać, że nie ma co robić, jakby nie przyoszczędził na działce i się wybudował w granicy miasta, to przynajmniej miałby bogatszą ofertę tras spacerowych i może bardziej by żył własnym życiem