Kilka stron wczesniej cos podobnego pisałem, tylko mnie to mocniej uderzyło z wciskaniem w każdą wypowiedz jarania jak byl u winiego.oldschool pisze: ↑17 sie 2025, 15:36 Mes to ten wkurwiający typ człowieka, że robi z pewnych rzeczy 90-95% siebie jako postaci. Może nie umiem tego wytłumaczyć słowami, ale na pewno kojarzycie osoby, które:
- jak złapią zajawkę na podróżowanie, to nagle cały czas będą ci pierdolić gdzie to byli, co zobaczyli, na sociale same zdjęcia z podróży, w bio odwiedzone kraje, nie pogadasz o niczym innym tylko P O D R Ó Ż O W A N I E, rozumiesz?
- jak kupią samochód to na IG 99% storek zajebane tym gratem, zdjęcia kurwa z mycia samochodu na myjni itd. Masz wrażenie, jakby osobowść tego człowieka można było opisać wtedy słowami "posiadacz samochodu", a nie normalnymi cechami jakimi osobowość się powinno opisywać
- jak zostaną rodzicami, to nagle jak ktoś nie ma dziecka to jest dla nich gorszy, tylko rodzicielstwo sensem życia mordo. Pokazywanie wokół jakimi to są zajebistymi rodzicami i na nic nigdy nie mają czasu BO DZIECKO
- zaczną trenować jakiś sport/po prostu chodzić na siłownię - wszystko zajebane dietami, poradami co do treningu, jak można w życiu nie trenować tak jak ja itd.
I nie mam nic do ludzi, którzy są rodzicami czy sobie coś kupią i się pochwalą, albo złapią na coś zajawkę i o niej mówią. Po prostu bekę mam wtedy, kiedy całą postać takiego typa można streścić 1 słowem.
A Mes to idealny przykład punktu "rodzic" + "posiadacz samochodu". Brakuje jeszcze żeby zaczął podróżować i trenować, to z jego wkurwiającym byciem byśmy już totalnie zerświrowali patrząc do wstawia do neta, ale no raczej ludzie jak już tak wariują to na punkcie 1 czy 2 rzeczy![]()
A całokształtem to piotrula to chodząca hipokryzja jest. Odpalić sobie pare jego starych kawałków i ciśnie po masie rzeczy, na których teraz sobie próbuje budować osobowość








