JACKBOYS & Travis Scott - JACKBOYS 2 (2025)
- przedszkolanek
- Posty: 19791
- Rejestracja: 21 kwie 2019, 21:29
Re: JACKBOYS & Travis Scott - JACKBOYS 2 (2025)
wy kurwa głusi jesteście? przecież to jest najciekawszy progresive hiphop od kilku lat, nie mówię, że wybitne, bo trzeba by wyciąć w selekcji 1/3 z marniakami dodanymi na siłę, podopieszczać trochę, ale fajne to jest nawet ze skipami, słychać w ogóle, że sporo tracków jest odrzutami z utopii (przynajmniej produkcje) i trochę szkoda, że projekt poszedł w innym kierunku, bo się takiego klimatu po travisie spodziewałem
Re: JACKBOYS & Travis Scott - JACKBOYS 2 (2025)
XD
znaki
znaki
Wszystko jest kawałem oraz żartem
Wszystko już widziałem, co potrzebneXD
Wszystko już widziałem, co potrzebneXD
Re: JACKBOYS & Travis Scott - JACKBOYS 2 (2025)
Za pierwszym podejściem przelecialo i nic nie zostało w pamięci, ale dzisiaj włączyłem drugi raz i faktycznie, jest fajno, połowa kawałków do wyjebania ale jak zostawilem 2000, dumbo, contest, where was you, pbt, outside, cant stop, florida flow i da wizard to większy fun mam ze słuchania niż Clipse w całościprzedszkolanek pisze: ↑22 lip 2025, 0:45 wy kurwa głusi jesteście? przecież to jest najciekawszy progresive hiphop od kilku lat, nie mówię, że wybitne, bo trzeba by wyciąć w selekcji 1/3 z marniakami dodanymi na siłę, podopieszczać trochę, ale fajne to jest nawet ze skipami, słychać w ogóle, że sporo tracków jest odrzutami z utopii (przynajmniej produkcje) i trochę szkoda, że projekt poszedł w innym kierunku, bo się takiego klimatu po travisie spodziewałem
Re: JACKBOYS & Travis Scott - JACKBOYS 2 (2025)
Fajny skip-hop, niezłe nudki.
Yakuza not mafia, Yakuza wa kazoku.
- przedszkolanek
- Posty: 19791
- Rejestracja: 21 kwie 2019, 21:29
Re: JACKBOYS & Travis Scott - JACKBOYS 2 (2025)
nawet rozumiem, że ten projekt* nie zadowoli wrażliwych ślizgerów (chyba żeby tam się kędryk dograł, to co innego), bo mix w części kawałków (może nawet większości, nie liczyłem) chujowy, wokale zrobione na odpierdol i w ogóle ewidentnie się panom murzynom znudziło w połowie robienia - nie napisałem zresztą nigdzie, że to dobry album - no ale kurwa, przecież tam się dzieje mnóstwo fajnych, ciekawych rzeczy, ostatnio się na tym poletku stylistycznym działo tyle, co najwyżej na utopii, a jeżeli tę wziąć w nawias, to jest to najciekawsza rzecz chyba od debiutu tolivera
*celowo zresztą nie pisałem o albumie, a o projekcie, bo to w formie bardziej podobne jest do uu lamara (tylko 3x dłuższe) czy tych tde leaks jakkolwiek się one nie nazywały
Dodano po 2 minutach 26 sekundach:
i love my bitch przepiękny lovesong kurwa, jak można tego nie słyszeć?
*celowo zresztą nie pisałem o albumie, a o projekcie, bo to w formie bardziej podobne jest do uu lamara (tylko 3x dłuższe) czy tych tde leaks jakkolwiek się one nie nazywały
Dodano po 2 minutach 26 sekundach:
i love my bitch przepiękny lovesong kurwa, jak można tego nie słyszeć?
Re: JACKBOYS & Travis Scott - JACKBOYS 2 (2025)
Proszę Cię nie hajpuj tej marnej płytki, bo na to w ogóle nie zasługuje.
- przedszkolanek
- Posty: 19791
- Rejestracja: 21 kwie 2019, 21:29
Re: JACKBOYS & Travis Scott - JACKBOYS 2 (2025)
akurat porównywanie do kędryka i tde to w moich ustach nie brzmi jak hajpowanie





