Pierwszy numer przez który zajarałeś się rapem
Re: Pierwszy numer przez który zajarałeś się rapem
U mnie ojciec przyniósł od kolegi z pracy jakąś przegrywaną płytę z nagranymi rozmaitymi utworami. Był tam spory przekrój gatunków, bo znalazł się taki K-Maro, Virgin czy Busta Rhymes, ale i kilka numerów Pezeta z klasycznej. Dlatego chociaż wtedy gówno z tego rozumiałem, wybór może być tylko jeden
Re: Pierwszy numer przez który zajarałeś się rapem
https://www.youtube.com/watch?v=WVwS5e2 ... VuaWEgcmFw
Od tego się zaczęło i zaczolem jarac się z rapem
Od tego się zaczęło i zaczolem jarac się z rapem
Re: Pierwszy numer przez który zajarałeś się rapem
jak już jesteśmy przy pati to kultowy jest numer z wilusiem, a zwłaszcza wejście tego drugiego
- erotsreppir
- Posty: 90
- Rejestracja: 25 lip 2021, 0:55
- Lokalizacja: Poznań
Re: Pierwszy numer przez który zajarałeś się rapem
Koło 2001 roku:
- Jest jedna rzecz wraz z całą kasetą Na Legalu? od kuzyna - poza tym cisnęło się najbardziej Głuchą noc i Randori
A za sprawą ziomka, który jako jedyny w bloku miał stałe łącze internetowe, krótko później w moje ręce wpadł dysk z Deluxe Ski Jump i setkami płyt z Polski, USA i Francji. Jako pierwsze odpaliłem RHX (Fisz, Inespe, Emade) i katowałem 3-4 kawałki non stop grając w Małysza. Oprócz poniższego, jeszcze Pod szkołą i Dwóch z Imielina.
- Jest jedna rzecz wraz z całą kasetą Na Legalu? od kuzyna - poza tym cisnęło się najbardziej Głuchą noc i Randori
A za sprawą ziomka, który jako jedyny w bloku miał stałe łącze internetowe, krótko później w moje ręce wpadł dysk z Deluxe Ski Jump i setkami płyt z Polski, USA i Francji. Jako pierwsze odpaliłem RHX (Fisz, Inespe, Emade) i katowałem 3-4 kawałki non stop grając w Małysza. Oprócz poniższego, jeszcze Pod szkołą i Dwóch z Imielina.
- Hytry Wałek
- Posty: 686
- Rejestracja: 18 kwie 2019, 16:09
- Lokalizacja: Mecca
Re: Pierwszy numer przez który zajarałeś się rapem
SQBDOYA
No cat can match me... I'm passing fastly. Who's half as nasty?
-
Technikolorysta
- Posty: 92
- Rejestracja: 06 kwie 2025, 11:51
Re: Pierwszy numer przez który zajarałeś się rapem
Było parę dróg, z których prawdopodobnie ta była tą ostateczną.
Re: Pierwszy numer przez który zajarałeś się rapem
u mnie dwa (łączony teledysk)
Tede - Blask
Tede - To jeszcze nie koniec
Tede - Blask
Tede - To jeszcze nie koniec
- TooMuchSmoke
- Posty: 465
- Rejestracja: 09 lut 2025, 20:23
Re: Pierwszy numer przez który zajarałeś się rapem
Klasycznie największa hiciory z Na Legalu i Kinematografii, ale tez pamiętam jako jedne z pierwszych, powiedzmy ważnych dla rozwoju zajawki numerow były Konfrontacje Hansa 52, Mes na przyczepie u Reda, Friko Grammatika (aż dziwne, ze nikt nie wymienił), czy Oczy Otwarte jedynka.
Re: Pierwszy numer przez który zajarałeś się rapem
Słyszałem wcześniej coś tam innego. Starszy brat miał jakąś składankę na której był Scyzoryk, mieliśmy w domu Vive, gdzie grali trochę rapu, ale tego kawałka nie zapomnę nigdy. Ziomala Matka handlowała biżuterią na lokalnym targowisku, a obok niej swój namiot miał gość z pirackimi płytami. Ziomek w efekcie tych konotacji dostał od Mamy najpierw „Na legalu?”, które katowaliśmy jak głupi, a potem dorwał płytę Ski Składu. Wtedy to, przez kawałek poniżej, naprawdę zajarałem się rapem. Katowałem go w kółko i znałem cały na pamięć. Słuchałem go na PlayStation 1 z pożyczonej od wyżej wspomnianego ziomka płyty.
Rapuję: https://www.youtube.com/@ERDOJ
Re: Pierwszy numer przez który zajarałeś się rapem
House of Pain - Jump around
Re: Pierwszy numer przez który zajarałeś się rapem
Starszy Qzyn mi puścił z kaseciaka - przedziwne dźwięki, wrzask jakiegoś tropikalnego ptaka z Predatora, czy co? Do tego jeden koleś, chyba biały, absurdalnie rapuje przez nos...? A drugi na totalnym przydechu?
AMEX, no cap, 800 score
They wonder how... how I QAP like that
They wonder how... how I QAP like that
- TooMuchSmoke
- Posty: 465
- Rejestracja: 09 lut 2025, 20:23
Re: Pierwszy numer przez który zajarałeś się rapem
@erdoj słuchanie płyt z psx
ale teraz mi wspomnienia odkurzyles 
Re: Pierwszy numer przez który zajarałeś się rapem
Pierwszą zajawke w gimbazie to pamiętam jak przez mgłę ale napewno Paktofonika Priorytety albo Nowiny a porządna fiksacja rapem parę lat temu nastąpiła po mówię poważnie a żeby było zabawniej to kawałek usłyszany w niszowym radiu RAM
Re: Pierwszy numer przez który zajarałeś się rapem
może coś wcześniej było, ale pierwsze takie realne wspomnienie to Kolejny Stracony Dzień słuchany z jakiegoś sony ericssona kolegi








