A, jeszcze dodam że Freddie Foxxx Is Here wyprodukowane właśnie przez Erica które wyszło w 89 było totalnie miałkim gównem i dopiero na niewydanym nota bene Crazy Like a Foxxx freddie brzmiał zajebiście w tej swojej agresywniejszej konwencji.
Najlepszy album dekady 1981-90
- ConeyIsland
- Posty: 5925
- Rejestracja: 24 mar 2021, 23:12
- Lokalizacja: łódzkie
Re: Najlepszy album dekady 1981-90
A pomyśleć że do współpracy Erica z Rakimem mogłoby w ogóle nie dojść bo na nagrywkę z Ericem zaproszony był Freddie Foxx który to się spóźnił jak dobrze pamiętam i pojawił się właśnie Ra w zamian 
A, jeszcze dodam że Freddie Foxxx Is Here wyprodukowane właśnie przez Erica które wyszło w 89 było totalnie miałkim gównem i dopiero na niewydanym nota bene Crazy Like a Foxxx freddie brzmiał zajebiście w tej swojej agresywniejszej konwencji.
A, jeszcze dodam że Freddie Foxxx Is Here wyprodukowane właśnie przez Erica które wyszło w 89 było totalnie miałkim gównem i dopiero na niewydanym nota bene Crazy Like a Foxxx freddie brzmiał zajebiście w tej swojej agresywniejszej konwencji.
Ostatnio zmieniony 06 sty 2025, 16:35 przez ConeyIsland, łącznie zmieniany 1 raz.
Re: Najlepszy album dekady 1981-90
No to były takie czasy. Chodzili z demami osobiście do labeli, nie było telefonów, składy były formowane w przypadkowych sytuacjach, spontanicznych spotkaniach w studiach. W przypadku Erica B. i Rakima to było tak, że Eric szukał rapera żeby stworzyć grupę, jakiś promotor zaproponował mu Foxxa. Poszli do jego domu, ale go nie było
Promotor wtedy rzucił drugą opcję, czyli Rakima.
I'm enslaving women from Ukraine,
they don't understand english
but they understand pain,
it's the language of anguish
they don't understand english
but they understand pain,
it's the language of anguish
- ConeyIsland
- Posty: 5925
- Rejestracja: 24 mar 2021, 23:12
- Lokalizacja: łódzkie
Re: Najlepszy album dekady 1981-90
Dokładnie. Brat Rakima jak kojarzę był chyba kimś od dźwięku i to on szepnął komu trzeba że jego młodszy brachu ma zadatki na nie najgorszego mc 
Re: Najlepszy album dekady 1981-90
No dokładnie, a ten promotor znał Rakima, bo byli w jednej drużynie futbolowej
Tutaj mówi:
I'm enslaving women from Ukraine,
they don't understand english
but they understand pain,
it's the language of anguish
they don't understand english
but they understand pain,
it's the language of anguish
Re: Najlepszy album dekady 1981-90
No tak bez Digital Underground, to trochę słaboConeyIsland pisze: ↑02 sty 2025, 12:01 A wrzucę tutaj.
Jako że w ub. miesiącu skończyłem czytać świetną książkę Hip-Hop Is History Questlove'a z The Roots, wzięło mnie na lata 80. w hip hopie. Przyznam, że moja wiedza na temat lat przed 1985 powiedzmy była dość znikoma. Oczywiście znałem klasyki umieszczane w co drugiej topce ale żeby coś więcej to jakby no niekoniecznie. Klepnąłem taką playlistę ułożoną chronologicznie jak poniżej. Oczywiście takich playlist jest pińcet ale frajdę miałem z samego jej układaniaUmieściłem w niej najgłośniejsze nuty z tamtej dekady. Pewnie coś mimo wszystko pominąłem ale co tam. A nuż ktoś sobie w tle odpali.
no i Mix A Lot
początki Geto Boysów i ta stylówka jak uliczny Run DMC.
śmierć konfidentom
- ConeyIsland
- Posty: 5925
- Rejestracja: 24 mar 2021, 23:12
- Lokalizacja: łódzkie
Re: Najlepszy album dekady 1981-90
Humpty Dance to rok 1990 a playlistę zrobiłem do 1989 
Re: Najlepszy album dekady 1981-90
Ja to traktuję jako 89 bo wtedy singiel już był w wersji fizycznej. Ale nie ma problemu 
Re: Najlepszy album dekady 1981-90
Humpty Dance linia basu wgniata w beton.
I'm enslaving women from Ukraine,
they don't understand english
but they understand pain,
it's the language of anguish
they don't understand english
but they understand pain,
it's the language of anguish
- ConeyIsland
- Posty: 5925
- Rejestracja: 24 mar 2021, 23:12
- Lokalizacja: łódzkie
Re: Najlepszy album dekady 1981-90
Już nie pod ten temat de facto, ale machnąłem też dla siebie niedawno playlistę z lat 90-92. Powiedzmy, że chronologicznie, bo na miesiące nie zwracałem uwagi ale na lata wydania raczej
Btw, nie ma tematu o 90s...?
Btw, nie ma tematu o 90s...?
Re: Najlepszy album dekady 1981-90
Z typowaniem w 90 to można popłynąć.
Za to ten wycinek 90-93 odróżnia się od reszty dekady, mniej więcej od nasa i wu tangu robi się duża zmiana.
To dorzucę Ci do playlisty:
Obowiązkowo remix
Za to ten wycinek 90-93 odróżnia się od reszty dekady, mniej więcej od nasa i wu tangu robi się duża zmiana.
To dorzucę Ci do playlisty:
Spoiler
Obowiązkowo remix
Spoiler
I'm enslaving women from Ukraine,
they don't understand english
but they understand pain,
it's the language of anguish
they don't understand english
but they understand pain,
it's the language of anguish
- ConeyIsland
- Posty: 5925
- Rejestracja: 24 mar 2021, 23:12
- Lokalizacja: łódzkie
Re: Najlepszy album dekady 1981-90
Dzięki za wrzutki. Jak mogłem o CMW zapomnieć?!?!?
W dalsze lata się nie pcham, bo każdy rok z lat 93-96 miałby grubo 100+ numerów
W dalsze lata się nie pcham, bo każdy rok z lat 93-96 miałby grubo 100+ numerów
- ConeyIsland
- Posty: 5925
- Rejestracja: 24 mar 2021, 23:12
- Lokalizacja: łódzkie
Re: Najlepszy album dekady 1981-90
Jako że wczoraj skończyłem czytać kultową książkę Ego Trip to machnąłem na szybko kolejną playlistę
Z lat 1979 - 1998 są to numery, które autorzy dali w TOP3 kawałków z poszczególnych lat. Ułożyłem je możliwie chronologicznie. A nuż ktoś tam będzie chciał sobie w tle puścić
Z lat 1979 - 1998 są to numery, które autorzy dali w TOP3 kawałków z poszczególnych lat. Ułożyłem je możliwie chronologicznie. A nuż ktoś tam będzie chciał sobie w tle puścić
Re: Najlepszy album dekady 1981-90
Z nieciekawych ciekawostek: pod koniec tej dekady wyszedł album Arabian Prince'a - zapomnianego członka NWA. Single puszczał już w połowie 80s, takie typowe połaczenie elektro i rapu.
W NWA głównie pomagał w produkcji i zostawił wokale na "NWA and the Posse" i w ostatnim kawałku na "Straight Outta Compton", ale w momencie wydawania tego drugiego albumu chłopaki się pokłócimy i Prince odszedł z zespołu. W 1989 roku wydał album "Brother Arab", no i kurde chyba brzmi deczko "staro" jak na 89, bardziej czuć wajb połowy dekady niż końca. Na pewno to o wiele lżejszy materiał niż rzeczy NWA, momentami bardzo taneczny, są kawałki też zupełnie inne - w których gada. Ogólnie jest lepszym producentem niż raperem, ale z ciekawości można odpalić i pobujać sie do niektórych kawałków.
W NWA głównie pomagał w produkcji i zostawił wokale na "NWA and the Posse" i w ostatnim kawałku na "Straight Outta Compton", ale w momencie wydawania tego drugiego albumu chłopaki się pokłócimy i Prince odszedł z zespołu. W 1989 roku wydał album "Brother Arab", no i kurde chyba brzmi deczko "staro" jak na 89, bardziej czuć wajb połowy dekady niż końca. Na pewno to o wiele lżejszy materiał niż rzeczy NWA, momentami bardzo taneczny, są kawałki też zupełnie inne - w których gada. Ogólnie jest lepszym producentem niż raperem, ale z ciekawości można odpalić i pobujać sie do niektórych kawałków.
- ConeyIsland
- Posty: 5925
- Rejestracja: 24 mar 2021, 23:12
- Lokalizacja: łódzkie
Re: Najlepszy album dekady 1981-90
Up
Props za ciekawostkę.
Props za ciekawostkę.
- ConeyIsland
- Posty: 5925
- Rejestracja: 24 mar 2021, 23:12
- Lokalizacja: łódzkie
Re: Najlepszy album dekady 1981-90
Będąc nadal w procesie odsłuchu krążków z lat 80-tych, usłyszałem w poniższym numerze z debiutu Public Enemy w 0:45 fragment, który potem Krayzie Bone wykorzystał w moim ulubionym jego numerze, do którego bujałem się latem 2009
-
34beatajuice
- Zbanowany
- Posty: 191
- Rejestracja: 21 sty 2025, 15:40
Re: Najlepszy album dekady 1981-90
A Too Short?
- ConeyIsland
- Posty: 5925
- Rejestracja: 24 mar 2021, 23:12
- Lokalizacja: łódzkie
Re: Najlepszy album dekady 1981-90
Początki kariery KRS-ONE sprzed Criminal Minded
DJ Scott La Rock & The Celebrity Three - Advance (1984)
https://youtu.be/qBsmyDDAdds?feature=shared
12:41 - Success is the word (1985)
https://youtu.be/p5lPUzUV984?feature=shared
Boogie Down Productions - Brother Don't Do it (Crack Attack) (1986)
https://youtu.be/aUm6MbPQdjY?feature=shared
DJ Scott La Rock & The Celebrity Three - Advance (1984)
https://youtu.be/qBsmyDDAdds?feature=shared
12:41 - Success is the word (1985)
https://youtu.be/p5lPUzUV984?feature=shared
Boogie Down Productions - Brother Don't Do it (Crack Attack) (1986)
https://youtu.be/aUm6MbPQdjY?feature=shared




