[serial][HBO] Biały Lotos / The White Lotus (2021 - )
Moderatorzy: gogi, con shonery
Re: [serial] Biały Lotos (White Lotus)
i monaghan fajny milf z true detective 
Re: [serial] Biały Lotos (White Lotus)
pierwszy odcinek props, jak zwykle casting zajebisty i znowu mega charakterystyczne postacie, jest też kilka znanych już mord także czekam na kolejne
Re: [serial] Biały Lotos (White Lotus)
Nie wiem, kurka, nie wiem
Wreszcie coś ruszyło w 3 odcinku, ale na razie straszne nudy i flaki z olejem. Jedną rzeczą jest powolne budowanie napięcia i rozwijanie postaci, a inną jak bohaterowie od pierwszej sceny chodzą i powtarzają to samo bez żadnej dynamiki rozwoju akcji, a trwa to już 3 godziny na ekranie.
Nawet jak Walton Goggins ruszył do akcji, to obrócono to w mało zabawną i nieciekawą scenę. Zero głębi, a człowiek się jedynie stresuje oglądając Lucjusza Malfoya w oczekiwaniu na zawał.
Ludzie z obsługi hotelu strasznie niemrawi, a to oni w dużej mierze robili serial.
Aż sobie odwinąłem kilka scen z mojego ulubionego drugiego sezonu i dialogi + rys postaci na totalnie innym poziomie, ale będę wiernie oglądał
Wreszcie coś ruszyło w 3 odcinku, ale na razie straszne nudy i flaki z olejem. Jedną rzeczą jest powolne budowanie napięcia i rozwijanie postaci, a inną jak bohaterowie od pierwszej sceny chodzą i powtarzają to samo bez żadnej dynamiki rozwoju akcji, a trwa to już 3 godziny na ekranie.
Nawet jak Walton Goggins ruszył do akcji, to obrócono to w mało zabawną i nieciekawą scenę. Zero głębi, a człowiek się jedynie stresuje oglądając Lucjusza Malfoya w oczekiwaniu na zawał.
Ludzie z obsługi hotelu strasznie niemrawi, a to oni w dużej mierze robili serial.
Aż sobie odwinąłem kilka scen z mojego ulubionego drugiego sezonu i dialogi + rys postaci na totalnie innym poziomie, ale będę wiernie oglądał
yer a wizard, Harry
Re: [serial] Biały Lotos (White Lotus)
Ale nudy po 3 odcinkach
Re: [serial] Biały Lotos (White Lotus)
No zobaczymy, ja póki co nie narzekam, imo zarys fajnie zbudowany i postacie przy podobnie zamkniętej lokacji jak w sezonie 1 nie są aż tak kreskowkowe co wtedy pomagalo w odbiorze ale przy rewatchu az razi w oczy, liczę też że tempo ruszy na poważnie od 4 odcinka na co wiele wskazuje bo fakt faktem jest ono strasznie powolne.
Re: [serial] Biały Lotos (White Lotus)
Typ od otwierania szlabanu = straszny ciumciok
Re: [serial] Biały Lotos (White Lotus)
no chłop i cały ten wątek wkurwia strasznie, pewnie na koniec sobie głupi cieszący się ryj rozwali
4 odcinek bez przełomu, brakuje treści, brakuje akcji i obawiam że wątki zostaną na koniec przekombinowane i przeintelektualizowane jakimiś metaforami i twistem by utrzymać szynt serialu; brakuje też wyrazistego managera a zamiast tego mamy kolejnego ciumcioka; wątki i postacie z poprzednich sezonów też zamulają strasznie i spokojnie mogło by ich nie być
4 odcinek bez przełomu, brakuje treści, brakuje akcji i obawiam że wątki zostaną na koniec przekombinowane i przeintelektualizowane jakimiś metaforami i twistem by utrzymać szynt serialu; brakuje też wyrazistego managera a zamiast tego mamy kolejnego ciumcioka; wątki i postacie z poprzednich sezonów też zamulają strasznie i spokojnie mogło by ich nie być
Re: [serial] Biały Lotos (White Lotus)
@mas imo lekki przełom jest, chociażby postać Gogginsa
rodzinka z młodym schwarzenegerem też dobre postacie
Spoiler
spodziewałem się że właśnie po to przybył do tajland
Re: [serial] Biały Lotos (White Lotus)
No ja się akurat tym pozytywnie zaskoczyłem, przewidywałem inne rozwinięcie tej postaci, ale dalej dzieje się niewiele żeby nie powiedzieć nic, robię aktualnie rewatch i tam już od 2 odcinka zaczynają się ciekawe interakcje podczas gdy ty mamy status quo od tego postacie zostały przedstawione które tak jak wspomniałem są fajnie nakresolne ze sporym potencjałem (poza tym ciumciokiem)
Re: [serial] Biały Lotos (White Lotus)
To co pisałem wyżej, postacie od pierwszego odcinka chodzą w kółko i powtarzają dokładnie, kurwa, to samo. Te same schematy, ruchy i nawet niektóre teksty.
Wątek ciumcioka spoko, bo Mook jest bardzo urocza
btw ona jest dosyć znana piosenkarką chyba, w sensie nwm, ale ma track z rosalia który zrobił liczby
Końcówka ep4 zwiastuje że wreszcie ruszy, ale się nie napalam, na razie najgorszy sezon
Wątek ciumcioka spoko, bo Mook jest bardzo urocza
Spoiler
yer a wizard, Harry
Re: [serial] Biały Lotos (White Lotus)
Oj powolny jest ten sezon, narzeczona nie oglądała poprzednich (oprócz końcówki drugiego), ale zachęcona moimi zachwytami zdecydowała się obejrzeć ze mną trzeci sezon i po każdym z pięciu odcinków mniej więcej w 30 minucie usypia
Mi się podoba mimo, że ten sezon odstaje tempem od poprzednich. Mam słabość do klimatu tego serialu i czekam co tam się wydarzy u Gogginsa
Mi się podoba mimo, że ten sezon odstaje tempem od poprzednich. Mam słabość do klimatu tego serialu i czekam co tam się wydarzy u Gogginsa
Re: [serial] Biały Lotos (White Lotus)
E5
No niestety dalej nic się nie dzieje, akcja niby się zagęszcza, czuć że zbliża jakaś kulminacja ale die to kurwa w ogóle nie broni w ramach danego odcinka, skończyłem rewatch i zlwaszcza w s2 tempo było rewelacyjnie poprowadzone angażujące w każdym odcinku, zarysowując z każdym kolejnym postacie, tu mamy rozwleczone cały czas te same wątki zapewne jak przypuszczam by na koniec pewnie jednym wielkim rozpierdolem i chaosem. No nie kupuje tego, spokojnie z 3 ostatnich odcinkow można by skleic jeden, i doslownie niczego by tutaj nie brakowało a mamy natomiast bicie kuca do prezentacji postaci kosztem historii.
Moje przewidywania co do pewnych wątków mniej lub bardziej realne
Swoją drogą w poprzednich sezonach miałem wrażenie że wszelkie aspekty kulturowe danej lokalizacji było ukazane jako coś sztucznego i/lub rozczarowującego tu natomiast serial traktuje się strasznie poważnie
No niestety dalej nic się nie dzieje, akcja niby się zagęszcza, czuć że zbliża jakaś kulminacja ale die to kurwa w ogóle nie broni w ramach danego odcinka, skończyłem rewatch i zlwaszcza w s2 tempo było rewelacyjnie poprowadzone angażujące w każdym odcinku, zarysowując z każdym kolejnym postacie, tu mamy rozwleczone cały czas te same wątki zapewne jak przypuszczam by na koniec pewnie jednym wielkim rozpierdolem i chaosem. No nie kupuje tego, spokojnie z 3 ostatnich odcinkow można by skleic jeden, i doslownie niczego by tutaj nie brakowało a mamy natomiast bicie kuca do prezentacji postaci kosztem historii.
Moje przewidywania co do pewnych wątków mniej lub bardziej realne
Spoiler
ten gośćna którego poluje googins okaże sie jego starym lub coś w tym stylu
Spoiler
za strzelanine moga byc odpowiedzialne w jakims stopniu małpy
Re: [serial] Biały Lotos (White Lotus)
pierwszy spoiler to bankowo coś takiego jak piszesz będzie
co do drugiego to mam nadzieję że nie bo po prostu jest sporo możliwości lepszych i ciekawszych
co do drugiego to mam nadzieję że nie bo po prostu jest sporo możliwości lepszych i ciekawszych
Re: [serial] Biały Lotos (White Lotus)
Też mam nadzieje ze nie, nie mniej obawiam się że tak zbudowana intryga musi skutkować efektem kuli śnieżnej z absurdalnymi rozwiązaniami
Re: [serial] Biały Lotos (White Lotus)
szału nie ma tak jak piszecie póki co ale ogólnie ogląda się przyjemnie
Re: [serial] Biały Lotos (White Lotus)
mało porywająca ta końcówka
Re: [serial] Biały Lotos (White Lotus)
mało porywający ten sezon w ogóle, ładne obrazki, w większości świetnie napisane i podbudowane postacie równie świetnie zagrane i to tyle z plusów, ktoś zapomniał dopisać tam choćby przeciętniej fabuły by fajnie to przedstawić i spiąć w jakiś ciekawy sposób
Re: [serial] Biały Lotos (White Lotus)
tragedia ten sezon
za to przed odpaleniem zrobilem sobie rewatch pierwszych dwoch, pierwszy byl niezly, drugi wrecz zajebisty
za to przed odpaleniem zrobilem sobie rewatch pierwszych dwoch, pierwszy byl niezly, drugi wrecz zajebisty





