DRABUSHEYKA
- Karko_Nape
- Posty: 664
- Rejestracja: 26 maja 2023, 11:13
Re: DRABUSHEYKA
Gówno owinięte w ładny papierek.
Re: DRABUSHEYKA
tylko bez ładnego papierka
- przedszkolanek
- Posty: 19791
- Rejestracja: 21 kwie 2019, 21:29
Re: DRABUSHEYKA
ludzie, to jest murzyńska muzyka, czego wy kurwa oczekujecie?
Re: DRABUSHEYKA
a nie chodzi ci przypadkiem o litewskiego yabujina?Karko_Nape pisze: ↑12 gru 2024, 22:12 ale przysiągłbym że słyszałem to 1:1 pare lat temu od jakiegoś typa z Rosji. Tutaj inspiracją bardziej jest internetowy breakcore niż rage.
- Karko_Nape
- Posty: 664
- Rejestracja: 26 maja 2023, 11:13
Re: DRABUSHEYKA
Pasuję, ale nie o to mi chodziło.
Re: DRABUSHEYKA
Ale śmieszny, przaśny Nettspend, taki nasz taki polski, taki chujowy i podjebany 1:1
Re: DRABUSHEYKA
Gówno jest wkurwiające czy się zestarzałem i już nie czaję klimatu? Pod wpływem tego ważnego pytania odpaliłem sobie thaiboy digital - fresh którym się jarałem jak wyszło. Nadal się jaram thaiboyem a to tutaj widocznie gówno
Re: DRABUSHEYKA
Bratan Josef davai invajta
- przedszkolanek
- Posty: 19791
- Rejestracja: 21 kwie 2019, 21:29
Re: DRABUSHEYKA
jakby ktoś w to zainwestował odpowiednią dozę hajsów, mógłby z tego być dobry projekt muzyczny
- rany1odbytu
- Posty: 277
- Rejestracja: 07 mar 2020, 19:03
Re: DRABUSHEYKA
@przedszkolanek Co według Ciebie ulepszyłoba w jego twórczości ta kasa ?
- przedszkolanek
- Posty: 19791
- Rejestracja: 21 kwie 2019, 21:29
Re: DRABUSHEYKA
ludzi do roboty na finalny produkt
- FruitOffTheWall
- Posty: 9205
- Rejestracja: 07 maja 2019, 22:24
Re: DRABUSHEYKA
robi cos z schafter
rip zioloziolo
Czas zapierdala? Może ziomie po koksie
Zapierdalala w Las Palmas, nie Europie Wschodniej
https://www.last.fm/user/Tommy_Ovocetti
owoc dziwko może wszystko
Czas zapierdala? Może ziomie po koksie
Zapierdalala w Las Palmas, nie Europie Wschodniej
https://www.last.fm/user/Tommy_Ovocetti
owoc dziwko może wszystko
- rany1odbytu
- Posty: 277
- Rejestracja: 07 mar 2020, 19:03
Re: DRABUSHEYKA
W sensie że jakieś lepsze klipy, studio itp. ?
Zapytałem bo zaintrygowało mnie jaki Ty masz pomysł na tego gościa, ja prawde mówiąc jak to pierwszy raz usłyszałem to mialem lekkie zwarcie w bańce. Kumam że w XXI wieku trochę bardziej "skrótowo" sie formułuje myśli, to już nie ruskie powieści z XIX wieku (i w muzyce to sie w sumie sprawdza, jak taki Belmondziak w 2 stylowych wersach umie zawrzeć to co kto inny by męczył pół zwrotki), ale kurde... U Drabusheiki jest kilka slow na kawalek a reszta to adliby xD Pomyślałem jesscze że może on robi sobie muzyke po prostu a głos to po prostu dodatkowy instrument, ale popatrzylem po creditsach to tam prace zbiorowe albo inni producenci... No nic, bawcie sie dobrze, nie moja bajka
- przedszkolanek
- Posty: 19791
- Rejestracja: 21 kwie 2019, 21:29
Re: DRABUSHEYKA
producent wykonawczy, który tym sensownie pokieruje, lepsze bity/mix/mastering/vocal producing, pewnie lepszy sprzęt do nagrywania, może tekściarz (supervisor przynajmniej), większy budżet na klipy, jakieś czarymary z kanałami dystrybucji i pozycjonowaniem w necie, no ogólnie rzeczy, które są w stanie zapewnić sensowne wytwórnie (nie wiem czy polskie akurat to tak btw)
pomysłu sam na niego nie mam, bo ze cztery, powiedzmy, numery słyszałem, ale widzę potencjał - z jednej strony nagrywa coś w szerokim spektrum rage'owym na który jest ssanie wśród małolatów, z drugiej strony robi to jakoś po swojemu, nie jest to jakaś kopia kopii yeata czy cartiego, ma chyba jakąś świadomość muzyczno-artystyczną, tak to nazwijmy - a do tego kręci jednak jakieś liczby rzędu 150k na yt i tyleż na spoti - jeżeli to jest robota jego samego i ziomków nieprofesjonalistów, to jednak świadczy, że jest jakaś baza, z której można elegancko by się wybić do mainstremu
tylko inwestor potrzebny, a z tym będzie raczej problem, bo ostatnie lata (od covidu) to chyba galopujący odpływ pieniędzy z przemysłu plhh kontrastujący z napływem wielkiego hajsu z kontraktów reklamowych do indywidualnych kieszeni kilkudziesięciu? największych raperów
pomysłu sam na niego nie mam, bo ze cztery, powiedzmy, numery słyszałem, ale widzę potencjał - z jednej strony nagrywa coś w szerokim spektrum rage'owym na który jest ssanie wśród małolatów, z drugiej strony robi to jakoś po swojemu, nie jest to jakaś kopia kopii yeata czy cartiego, ma chyba jakąś świadomość muzyczno-artystyczną, tak to nazwijmy - a do tego kręci jednak jakieś liczby rzędu 150k na yt i tyleż na spoti - jeżeli to jest robota jego samego i ziomków nieprofesjonalistów, to jednak świadczy, że jest jakaś baza, z której można elegancko by się wybić do mainstremu
tylko inwestor potrzebny, a z tym będzie raczej problem, bo ostatnie lata (od covidu) to chyba galopujący odpływ pieniędzy z przemysłu plhh kontrastujący z napływem wielkiego hajsu z kontraktów reklamowych do indywidualnych kieszeni kilkudziesięciu? największych raperów








