Ktoś się za dużo WLR nasłuchał, bo to nawet nie brzmi jak jakiś stary Rage autorstwa unotheactivista czy coś tylko typ usłyszał piąty utwór z whole lotta red i stwierdził że na tym oprze karierę i będzie uskuteczniane nudne pierdolenie polska niegotowa!!!!!!!!. Muzyka tak samo bez smaku, przebrzmiała i try gardłowa jak cała estetyka tego typa, autentycznie mi się odechciało czegokolwiek po tym.
Find God.
^up
Sprawdziłem z ciekawości, bo nie słucham prawie żadnych murzynów ze stanów i słysze jakieś podobieństwa, ale to raczej nie jest to. No kurwa nie mogę tego znaleźć, ale przysiągłbym że słyszałem to 1:1 pare lat temu od jakiegoś typa z Rosji. Tutaj inspiracją bardziej jest internetowy breakcore niż rage.
ojoj, schafter aż tak został przeżuty i wypluty przez rapbiz, że wrócił do swoich anglojęzycznych nagrywek sprzed początków kariery?
Dodano po 1 minucie 33 sekundach:
zajebiste jak na polskę, na ten moment zostałem fanem
Dodano po 38 sekundach:
numer roku kurwo
Dodano po 8 minutach 35 sekundach:
trochę niepokoi tylko recykling wersów o laurach, on tak teraz zamierza co numer o tym przypominać, że napisał najlepszą linijkę w polskim rapie od czasów bestii igiego?