Siłownia

Wszystkie ulubione dyscypliny sportowe w jednym miejscu. Nieważne, którą piłkę wolisz.

Moderatorzy: Sidd, Cz4rny1337

Jeśli trening to:

FBW
114
60%
Split
52
27%
Inny
25
13%
 
Liczba głosów: 191

Awatar użytkownika
jajca
Posty: 13769
Rejestracja: 10 maja 2019, 10:47

Re: Siłownia

Post autor: jajca »

A kreatyna jest? Po drugie imo bez sensu jest robić 4 serie tym samym ciężarem, dorzucaj chociaz minimalnie nawet kosztem krótszej serii żeby dać impuls do wzrostu
saturn pisze: 11 lis 2025, 21:56 jądra muszą być wyczyszczone z nasienia
Awatar użytkownika
demon
Posty: 1684
Rejestracja: 30 gru 2019, 15:01
Lokalizacja: Warszawa

Re: Siłownia

Post autor: demon »

No jak na 7 miesięcy to raczej kiepski progres. Jeśli z techniką wszystko ok, faktycznie robisz serie blisko upadku to po prostu za mało jesz. Ewentualnie robisz za dużą objętość, czasem widuję gości z małym stażem co napierdalają klatkę przez 2 godziny xD masz rozpisane zasady progresji jakieś? Dokladasz ciężar?
Awatar użytkownika
Ten Typ Gold
Posty: 254
Rejestracja: 18 kwie 2019, 23:50

Re: Siłownia

Post autor: Ten Typ Gold »

Jeśli chodzi o progresję to dorzucam albo powtórzenie albo po mału kilogramy, bije się w pierś że nie pilnowałem postępów przez długi czas bo myślałem że po prostu trening do upadku wystarczy.
Awatar użytkownika
kociao
Posty: 714
Rejestracja: 25 paź 2019, 19:09

Re: Siłownia

Post autor: kociao »

Korzystacie z jakichś aplikacji do wpisywania postępów na treningu? Ja na początku notatnik/Excel, potem pod koniec ubiegłego roku przerzuciłem na SmartWorkout ale już mnie wkurwia, a jednocześnie przyzwyczaiłem się do wpisywania w apce więc chętnie bym to kontynuował, jakich używacie?
Co powiedziałabyś na nockę u mnie?
Mógłbym Ci kupić bardzo ładną suknię
Za kolejnym razem już jakoś pójdzie
Bo lubisz pieniądze, a ja pieniędzmi się zajmuję głównie
Awatar użytkownika
jajca
Posty: 13769
Rejestracja: 10 maja 2019, 10:47

Re: Siłownia

Post autor: jajca »

Ja se w gymrun notuję z przyzwyczajenia, pewnie są lepsze ale do bazowego odhaczania ciężaru i liczenia przerw między seriami sie nadaje
saturn pisze: 11 lis 2025, 21:56 jądra muszą być wyczyszczone z nasienia
Awatar użytkownika
emcess
Posty: 4958
Rejestracja: 18 kwie 2019, 20:21

Re: Siłownia

Post autor: emcess »

Hevy używam i wystarczy
lygrys pisze: 02 lip 2023, 20:03 Myślisz kurwo, że jesteś zabawny
Awatar użytkownika
Piters
Posty: 5437
Rejestracja: 17 kwie 2019, 16:28

Re: Siłownia

Post autor: Piters »

Chce se dorzucić aeorby jakieś, ale mam zapalenie achillesa

Ide se na rehabilitacje niedługo ogólnie, ale jeszcze nie bardzo wiem - co tam mogę wrzucić na siłowni żeby nie obciążać za mocno? Chodzenie/bieganie na bieżni odpada?
Belmondo pisze:Jestem człowiek demolka
Życie to ślizgawka, twoje życie to parodia
Awatar użytkownika
4-HO-MET
Zbanowany
Posty: 2296
Rejestracja: 03 lut 2024, 21:32

Re: Siłownia

Post autor: 4-HO-MET »

Pływanie, ziomuś.
I'm enslaving women from Ukraine,
they don't understand english
but they understand pain,
it's the language of anguish
Awatar użytkownika
Piters
Posty: 5437
Rejestracja: 17 kwie 2019, 16:28

Re: Siłownia

Post autor: Piters »

nie no poza silkę to mi sie nie chce wychodzić na bank xd
Belmondo pisze:Jestem człowiek demolka
Życie to ślizgawka, twoje życie to parodia
Awatar użytkownika
4-HO-MET
Zbanowany
Posty: 2296
Rejestracja: 03 lut 2024, 21:32

Re: Siłownia

Post autor: 4-HO-MET »

I'm enslaving women from Ukraine,
they don't understand english
but they understand pain,
it's the language of anguish
Awatar użytkownika
ConeyIsland
Posty: 5884
Rejestracja: 24 mar 2021, 23:12
Lokalizacja: łódzkie

Re: Siłownia

Post autor: ConeyIsland »

To może to?



@4-HO-MET uprzedziłeś :lol:
Awatar użytkownika
Piters
Posty: 5437
Rejestracja: 17 kwie 2019, 16:28

Re: Siłownia

Post autor: Piters »

no w sumie obczaje
Belmondo pisze:Jestem człowiek demolka
Życie to ślizgawka, twoje życie to parodia
chaber
Posty: 64
Rejestracja: 18 kwie 2019, 15:41

Re: Siłownia

Post autor: chaber »

Probuje wrócić na silownie po 4 latach obijania się i chciałem dorzucić do diety kreatynine. Pamiętam że kiedy pierwszy raz jej używałem ok 10 lat temu, wszystko było G, później w okolicach pandemii, też suplementowalem i wtedy pojawił się problem turbo wzdęć. Czułem się jakbym miał odlecieć jak spacex falcon. Kiedy odstawilem - po 2 dniach jak ręką odjął. Wydaje mi się że za 2 razem producentem był Olimp, który jest chyba dość renomowana firma, więc sam nie wiem co o tym myśleć.
Czy macie do polecenia jakieś sprawdzone marki i konkretne produkty? Może kosztować więcej, byle bez tych efektow ubocznych.
Awatar użytkownika
jajca
Posty: 13769
Rejestracja: 10 maja 2019, 10:47

Re: Siłownia

Post autor: jajca »

normalna sprawa zwłaszcza przy monohydracie, ale na pewno odpuściłbym sobie jakieś smakowe wersję bo sporo słodzików może powodować wzdecia same w sobie
saturn pisze: 11 lis 2025, 21:56 jądra muszą być wyczyszczone z nasienia
Awatar użytkownika
Jose
Brak Kultury
Posty: 9211
Rejestracja: 17 kwie 2019, 6:49

Re: Siłownia

Post autor: Jose »

Ja biorę z KFD już długo i bez problemów
2rzyn pisze: 20 sty 2024, 9:32 Dlaczego Tede Królem Jest
Awatar użytkownika
strobe
Posty: 979
Rejestracja: 19 kwie 2019, 13:38

Re: Siłownia

Post autor: strobe »

@chaber jak chcesz monohydrat to spórbuj creapure, jak nadal będziesz miał problem to spróbuj wersji hcl - znam przypadek gdzie ta druga wersja się sprawdziła w takiej sytuacji
chaber
Posty: 64
Rejestracja: 18 kwie 2019, 15:41

Re: Siłownia

Post autor: chaber »

Dzięki, tak właśnie zrobię. Zamówiłem Olimp Creatine Monohydrate Powder (Creapure), będzie bezpośrednie porównanie z poprzednią puchą, która nie miała certyfikatu.
Bisclavret
Posty: 5428
Rejestracja: 27 gru 2019, 18:27

Re: Siłownia

Post autor: Bisclavret »

chyba doszedłem w swojej przygodzie do ściany i zdecydowałem zwrócić się o poradę do siłowniowych świrów...

Pewien czas temu, może nawet dawniej niż 2 lata (z jakimiś przerwami, na początku dłuższymi teraz starałem się wyeliminować do minimum), zacząłem chodzić na siłownie, moim celem było odgruzowanie się fizyczne pod każdym względem. Mój trening wygląda tak, że robię jakiś trening biegowy (o tym później) i FBW po jednym ćwiczeniu na każdą partię, udaje mi się utrzymać częstotliwość 3 razy w tygodniu i teoretycznie wszystko powinno być git. No i większość rzeczy jest git, zależało mi bardzo na kondycji i tutaj czuje się już bardzo mocno, notuje powolny ale regularny progres siłowy, wzrost masy mięśniowej do poziomu zauważalnego przez dalekich znajomych, przez długi czas powoli bo powoli ale zjeżdżała mi waga, dobiłem do -10kg i nagle spadek zatrzymał się i waga zaczęła delikatnie odbijać do góry (na to się nałożyła jeszcze przerwa świąteczna, no takich pech). Na pierwszy rzut oka rozwiązanie proste - dieta. No i kurde tu się zaczyna problem, bo byłem na diecie pudełkowej 2500 kcal, byłem też na diecie jem na co mam ochotę i ile chcę i odkąd spadek wagi ustał to niezależnie od tego czy aktualnie jestem na pudełkach i w weekend prowadzę żywot amisza, czy też jem co chce a w sobotę wypijam sobie 4 browary nie ma to większego wpływu na wagę, cośtam jakieś wahania oczywiście są ale trend jest ciągle liniowy.

Jeśli chodzi o trening biegowy to próbowałem różnych rzeczy, długimi okresami biegałem interwały (aktualnie robię po minucie w prędkościach 6/15 kmh, osiem takich cykli dwuminutowych), sporo tez biegałem zwykłe kardio tempem typu 7kmh po 40+ minut, trochę biegałem na zmianę raz to raz to, w sumie to nie zauważyłem korelacji z okresem spadku wagi do tego jak wygląda aktualnie moja aktywność biegowa. Na treningi mam ograniczony czas, tzn muszę je wcisnąć w sztywno określone okno, ono nie jest takie małe, przedział 1,5h - 2h mniej więcej, no ale długotrwałe bieganie wolnym tempem już się robi problematyczne stąd zajawa na interwały.

No i znalazłem się w miejcu w którym zatanawiam się co dalej robić. Opcje które rozważam
- robić dalej tak jak robię prędzej czy później zacznę spadać
- dać sobie spokój z tym bieganiem, robić samą siłkę trzymając dietę i liczyć na powiększający się deficyt kaloryczny przy stałej podaży kalorii i wzroście zapotrzebowania z powodu przyrostu masy i poczekać aż zrobi się ciepło na spontaniczną aktywność fizyczną
- siłownie odstawić na boczny tor i skupić się na długotrwałym cardio (to najmniej preferowana przeze mnie opcja bo jestem akurat w sztosie siłowniowym i co chwilę robie jakąś skromną życiówkę)

Wiem, że najrozsądniej brzmi opcja numer 1, ale przyznaje że jestem trochę zmęczony tymi treningami biegowymi, a nie przynoszą one takich efektów jak głodówka i 60k kroków. Żeby była jasność dodam, że dalej wiszę w BMI w okolicach 30 a moja śmieszna waga za 150 zł wcale nie odnotowuje jakichś różnic w poziomie tkanki tłuszczowej (chociaż to akurat z jej strony kompromitacja cwela bo jak gołym okiem widać że dojebane zostało tu i ówdzie a waga w miejscu to jakim cudem nie spada poziom tkanki tłuszczowej? no ale wiadomo to jest gównosprzęt). Co myślicie?

Dodano po 7 minutach 15 sekundach:
Aha, nie mam kompletnie doświadczenia z odżywkami suplementami itd i totalnie nic nie biorę, ale przeszło mi przez myśl że może pasowałoby dokurwić sobie białeczko? RACZEJ w diecie przyjmuje go trochę za mało
Awatar użytkownika
ART
Posty: 16209
Rejestracja: 17 kwie 2019, 20:50
Lokalizacja: pół mewa - pół kicia

Re: Siłownia

Post autor: ART »

czyli co ty chcesz zrobic
jest modelką z instagrama
co z nią zrobię to już nie jest twoja sprawa


rym| last.fm
Bisclavret
Posty: 5428
Rejestracja: 27 gru 2019, 18:27

Re: Siłownia

Post autor: Bisclavret »

najogólniej to zjechać z wagi ale bez dużych rewolucji (jestem mocno ograniczony organizacyjnie)
ODPOWIEDZ