Szkoda, że bez Juicy J'a - tego mogą zmotywować do przyjazdu chyba tylko dolary. Zapytany w jakimś wywiadzie o koncerty w Europie, powiedział że jak ktoś mu zapłaci odpowiednią kwotę, która zrekompensuje mu oderwanie się od rodziny i bieżącej pracy przez ileś dni, to przyjedzie.
Ostatni tour po Europie jako T6M mieli chyba w 2009 i najdalej na wschód gdzie pojechali, to do Niemiec.






