Peja/Slums Attack - Na legalu? (2001)
Re: Peja/Slums Attack - Na legalu? (2001)
ja za to mimowolnie widzę peja - tede jak nas - jay-z, także coś w tym jest:)
Re: Peja/Slums Attack - Na legalu? (2001)
Wedlug mnie to "artystycznie" to Tedas z ah42n24 wygral beefa, to ze mial zakaz w poznaniu Bo peja to pener to inny temat ale jesli patrzyac tylko muzycznie to grubas z wwa co lubi koksiwo, chyba wygral (musicly obviously)
Chief Keef pisze: I'm so fly, I'm so fly, in Hawaii eating Thai
You gotta pay me for a comment, and that comment might be why
Asian ho, say she think I'm nice, why 'cause I eat rice?
Bitch, I'm mean, go and get your things, you can spend the night
Re: Peja/Slums Attack - Na legalu? (2001)
No chyba wygrał, za to na pewno przegrał elo
Re: Peja/Slums Attack - Na legalu? (2001)
Peja na tej płycie ma swoje opus magnum od tekstów,przez flow szczególnie po dobór tematów i problemow z którym zmagaliśmy się ludzie urodzeni w latach 80 i 90 na przełomie systemu i millenium.Rap społeczny,bragga,imprezowy i w każdym się odnalazł Dla mnie jako rocznika 87 jest to najważniejsza płyta w PL rapie,ci nie znaczy że najlepsza
- CeHaTeHaCe
- Posty: 545
- Rejestracja: 22 cze 2022, 2:36
- Lokalizacja: bez refrenu
Re: Peja/Slums Attack - Na legalu? (2001)
ode mnie też 10 albo 9
Re: Peja/Slums Attack - Na legalu? (2001)
dziewiątka, bo niektóre wersy przypałowe
- marmolad_k2
- Posty: 6249
- Rejestracja: 03 sie 2023, 11:18
Re: Peja/Slums Attack - Na legalu? (2001)
Zasypiam się i budzę
- Oportunistycznyebaka
- Posty: 614
- Rejestracja: 25 lip 2022, 12:32
Re: Peja/Slums Attack - Na legalu? (2001)
Jedna z najważniejszych płyt i chyba trzeba powiedzieć też, że Peja sukces uciągnął i dociągnął. Wciągnął ten rap na rotację. W pewnym momencie popularności był zaraz po Malyszu i nie rozmienił tego na drobne biorąc udział w jakiś chałturachGoodStuff pisze: ↑11 wrz 2022, 14:57 Peja na tej płycie ma swoje opus magnum od tekstów,przez flow szczególnie po dobór tematów i problemow z którym zmagaliśmy się ludzie urodzeni w latach 80 i 90 na przełomie systemu i millenium.Rap społeczny,bragga,imprezowy i w każdym się odnalazł Dla mnie jako rocznika 87 jest to najważniejsza płyta w PL rapie,ci nie znaczy że najlepsza
- FruitOffTheWall
- Posty: 9223
- Rejestracja: 07 maja 2019, 22:24
Re: Peja/Slums Attack - Na legalu? (2001)
wracam do albumu. Kurwa ale ten numer sztosik jak cała płyta
rip zioloziolo
Czas zapierdala? Może ziomie po koksie
Zapierdalala w Las Palmas, nie Europie Wschodniej
https://www.last.fm/user/Tommy_Ovocetti
owoc dziwko może wszystko
Czas zapierdala? Może ziomie po koksie
Zapierdalala w Las Palmas, nie Europie Wschodniej
https://www.last.fm/user/Tommy_Ovocetti
owoc dziwko może wszystko
Re: Peja/Slums Attack - Na legalu? (2001)
Polski illmatic piękny ten album i prawdziwy jest d-.-b *buja głową*
Rydawarrior dostępny na wszystkich platformach streamingowych
FREE BORTWICK
FREE SMLY
FREE MAJONEZ
FREE RIVALDO111
FREE 4-HO-MET
FREE PWK
FREE FROMAGE
FREE BORTWICK
FREE SMLY
FREE MAJONEZ
FREE RIVALDO111
FREE 4-HO-MET
FREE PWK
FREE FROMAGE
- Vasco de Balboa
- Posty: 182
- Rejestracja: 17 sie 2025, 19:53
- Lokalizacja: República de Panamá
Re: Peja/Slums Attack - Na legalu? (2001)
Bardzo doceniam ten album. Całościowego odbioru nie mogą nawet zepsuć żałosne featy Glona czy Icemana. Właściwy wybór, Randori, WOS, Kolejny Stracony Dzień, Mój rap moja rzeczywistość, Nie-kocham hip - hop, Być nie mieć - spokojnie można uznać to za opus magnum Ryszarda i bardzo ważny album w historii polskiego rapu.








