Tyler, the Creator - CHROMAKOPIA (2024)

Kategoria poświęcona albumom.

Moderatorzy: instinkt, luk0as

Awatar użytkownika
gawi
Posty: 3698
Rejestracja: 19 kwie 2019, 13:12

Re: Tyler, the Creator - CHROMAKOPIA (28/10/2024)

Post autor: gawi »

Poczekajcie do poniedziałku z tym pierdoleniem, to tylko 1 singiel, do tego mało singlowy.
Sprzedam płyty CD (głównie rap amerykański, ale jest i Ortega Cartel - LAVORAMA)

viewtopic.php?f=31&t=9041&p=661906#p661906
Awatar użytkownika
przedszkolanek
Posty: 19791
Rejestracja: 21 kwie 2019, 21:29

Re: Tyler, the Creator - CHROMAKOPIA (28/10/2024)

Post autor: przedszkolanek »

Blendzior pisze: 22 paź 2024, 1:30 Mówię o muzyku w tym momencie w sensie ostatnie albumy, skrót myślowy. Przez ostatnią dekadę nikt nie wydal tak dobrych albumów jeden po drugim.
ale masz na myśli hiphopy? bo z tego co napisałeś, to nie wynika klarownie
Blendzior
Posty: 299
Rejestracja: 29 sie 2021, 23:09

Re: Tyler, the Creator - CHROMAKOPIA (28/10/2024)

Post autor: Blendzior »

@niuhniuh Ja bym powiedział, że wręcz przeciwnie. Kendricka przez to frajerskie skrzeczenie zwane przez jego fanów "modulacją głosu" nie da się słuchać. Tyler nie robi napinki i jak trzeba zarapować to zarapuje a jak pośpiewa to pośpiewa. Imo tutaj nic nie trąci myszką, w odróżnieniu od not like us czy innych tracków, których nie da sie sluchac casualowo
@przedszkolanek Zaryzykowałbym stwierdzenie, że nie tylko rapowo ale ogolnie w calej muzyce głównego nurtu. Wcześniej był Kanye ale od Wybitnych life of a pablo, ksg czy ye zaraz minie dekada i dostajemy z jego strony samą popeline. Tyler zdobył uznanie krytyków, spierdoxów autystów z pitchforka/rym i basicowych juleczek i mateuszy wyprzedających dziesiatki tysieci biletów na koncerty czego nie udalo sie w ostatniej dekadzie chyba nikomu osiągnąć.
Awatar użytkownika
jogi
Posty: 4039
Rejestracja: 18 kwie 2019, 15:46

Re: Tyler, the Creator - CHROMAKOPIA (28/10/2024)

Post autor: jogi »

Dla mnie to jest ten sam przypadek (albo podobny) co u tego JPEGMAFIA. Chłop ewidentnie chce być fajny, nawija o jakichś paranojach całkowicie z dupy, kombinuje ze tu coś zaśpiewa, tam coś pomamrocze, a tu da jakąś kwazi kwasową zwrotkę i że to poleci na 15 różnych bitach. I o ile na debiucie pokazał że potrafi i że ma pazur, tak tutaj wygląda to jakby mentalnie zatrzymał się na tamtych wlasnie czasach, ekipa go opuscila a świat go wyprzedzil, a on probuje go zlapac. I rzeźbi w głównie i gówno z tego.
Yakuza not mafia, Yakuza wa kazoku.
Blendzior
Posty: 299
Rejestracja: 29 sie 2021, 23:09

Re: Tyler, the Creator - CHROMAKOPIA (28/10/2024)

Post autor: Blendzior »

Ja bym tutaj wstawił kendricka i jego mr morale, które jest definicja przeintelektualizowania. Tpab też było ale bronilo się muzycznie. U tylera w żadnym wypadku nie odnoszę wrażenia przerostu formy nad treścią. Zresztą alternatywna muzyka nie jest dla każdego. Można powiedzieć, że death grips czy inny Danny Brown wyjący na dziwnych bitach to padaka i rzeźbienie w gównie a wg mnie muzyka okołorapowa była by zdecydowanie bardziej uboga bez takich mniej lub bardziej udanych eksperymentów.
Awatar użytkownika
niuhniuh
Posty: 1876
Rejestracja: 12 wrz 2019, 9:02

Re: Tyler, the Creator - CHROMAKOPIA (28/10/2024)

Post autor: niuhniuh »

Blendzior pisze: 22 paź 2024, 16:41 Ja bym powiedział, że wręcz przeciwnie
Po tym singlu myślę, że może to tak wyglądać. No, ale to tylko singiel, pożyjemy zobaczymy.

Jestem bardzo bardzo daleko od bycia fanem tych "koncepcyjnych" albumów, gdzie kawałki mają po dziesięć kurwa części: intro, chórek, smyczki, zwrotka, spoken word, beatswitch, zwrotka, outro (no dobra, wyszło osiem). Jakbym miał na to ochotę, to bym włączył sobie SBB, czy coś.

Oczywiście z pełnym zrozumieniem, że takie zabiegi w rapie mogą się komuś podobać.
Tendamian
Posty: 39
Rejestracja: 06 wrz 2024, 15:01

Re: Tyler, the Creator - CHROMAKOPIA (28/10/2024)

Post autor: Tendamian »

Pierdolicie bo ten kawałek nie jest po prostu dla was, nie te emocje. Ja tam moge słuchać ośmio częściowych kawałków jak mnie brzmienie, vibe czy emocje przyciągają. Jak nie przyciągną w którymś konkrentym to też bede hejtował taki kawałek 8 cz. i bede miał racje. Dla siebie.

Jeden bedzie sie jarał mr. Morale Kdota bo spoko teksty a drugiego zainteresuje warstwa muzyczna ostatniego Tylera. Nie rozumiem o co jest spina i próbujecie udowodnić kto ma racje. Każdy ma dla siebie racje. I tyle.
Blendzior
Posty: 299
Rejestracja: 29 sie 2021, 23:09

Re: Tyler, the Creator - CHROMAKOPIA (28/10/2024)

Post autor: Blendzior »

Jakby każdy miał takie same gusta i upodobania to by nie miało sensu prowadzenie jakiejkolwiek dyskusji. Tak jak wspomniałeś dla jednego cheesy będzie kendrick dla innego tyler. Nikt tutaj się nie spina do nikogo. Poczekamy na kolejne single choć juz słuchać, że będzie to raczej ewolucja brzmienia z poprzednich albumów.
Awatar użytkownika
niuhniuh
Posty: 1876
Rejestracja: 12 wrz 2019, 9:02

Re: Tyler, the Creator - CHROMAKOPIA (28/10/2024)

Post autor: niuhniuh »

Zaznaczy człowiek, że rozumie, że to może się komuś podobać to i tak ktoś napisze, że spina :lol:

A dyskusje warto prowadzić o muzyce na forum muzycznym :dunno:

Według mnie nie jest też to ewolucja, mam wrażenie, że te chórki z 0:50 słyszałem już w kilku(nastu?) kawałkach Tylera.
Blendzior
Posty: 299
Rejestracja: 29 sie 2021, 23:09

Re: Tyler, the Creator - CHROMAKOPIA (28/10/2024)

Post autor: Blendzior »

No dlatego mówię, że jest to ewolucja a nie rewolucja.
Awatar użytkownika
instinkt
Moderator
Posty: 7936
Rejestracja: 17 kwie 2019, 12:29

Re: Tyler, the Creator - CHROMAKOPIA (28/10/2024)

Post autor: instinkt »

Awatar użytkownika
Parlae
Posty: 8413
Rejestracja: 29 lip 2019, 16:29

Re: Tyler, the Creator - CHROMAKOPIA (28/10/2024)

Post autor: Parlae »

https://www.last.fm/user/Parlae

I got a ray gun in my hand
Pow, pow, pow, pow, pow, pow
Tendamian
Posty: 39
Rejestracja: 06 wrz 2024, 15:01

Re: Tyler, the Creator - CHROMAKOPIA (28/10/2024)

Post autor: Tendamian »

@niuhniuh zachaczyłem o Twoją wypowiedz w pierwszym akapicie mojego posta. To o spinie było już ogólnie o całym tym wątku :)
Awatar użytkownika
przedszkolanek
Posty: 19791
Rejestracja: 21 kwie 2019, 21:29

Re: Tyler, the Creator - CHROMAKOPIA (28/10/2024)

Post autor: przedszkolanek »

Blendzior pisze: 22 paź 2024, 17:30 Ja bym tutaj wstawił kendricka i jego mr morale, które jest definicja przeintelektualizowania. Tpab też było ale bronilo się muzycznie.
ok, moglibyśmy sie nie zgadzać we wszystkim, ale za to wyżej już cię lubie :D
Blendzior pisze: 22 paź 2024, 16:41 Tyler zdobył uznanie krytyków, spierdoxów autystów z pitchforka/rym i basicowych juleczek i mateuszy wyprzedających dziesiatki tysieci biletów na koncerty czego nie udalo sie w ostatniej dekadzie chyba nikomu osiągnąć.
mordo, travis, carti, 21 savage, lamar, tak na jednym wdechu, w gruncie rzeczy też future, thugger, rocky, vince a nawet earl sweatshirt (no może bez tych biletów) sporo jednak takich zawodników było, słabe kryterium imo
Awatar użytkownika
bcn
Posty: 390
Rejestracja: 01 gru 2022, 8:15

Re: Tyler, the Creator - CHROMAKOPIA (28/10/2024)

Post autor: bcn »

Tendamian pisze: 22 paź 2024, 18:32 Pierdolicie bo ten kawałek nie jest po prostu dla was, nie te emocje. Ja tam moge słuchać ośmio częściowych kawałków jak mnie brzmienie, vibe czy emocje przyciągają. Jak nie przyciągną w którymś konkrentym to też bede hejtował taki kawałek 8 cz. i bede miał racje. Dla siebie.

Jeden bedzie sie jarał mr. Morale Kdota bo spoko teksty a drugiego zainteresuje warstwa muzyczna ostatniego Tylera. Nie rozumiem o co jest spina i próbujecie udowodnić kto ma racje. Każdy ma dla siebie racje. I tyle.
🤯🤯🤯🤯🤯 zamykajcie forum
Spoiler
fajny ten tyler
lygrys pisze: 30 sty 2024, 14:01 Dzisiaj biję psa penisem po czole
Sha6e
Posty: 191
Rejestracja: 17 kwie 2019, 23:30

Re: Tyler, the Creator - CHROMAKOPIA (28/10/2024)

Post autor: Sha6e »

Travis do tej pory nie wygrał Grammy, więc nie wiem czy można mówić o uznaniu krytyków.
Awatar użytkownika
Paul
Mistrz Fantasy NBA
Posty: 327
Rejestracja: 19 lip 2019, 12:40

Re: Tyler, the Creator - CHROMAKOPIA (28/10/2024)

Post autor: Paul »

Pomijając, że te numery Tylera to jakaś klapa jest, to rozbawił mnie ten cały Digital Nas, który pod tym krytycznym rantem wstawił jeszcze link do takiego gówna swojego autorstwa i zadowolony napisał, że "jak zrobisz coś na tym poziomie, to możemy pogadać" :lol:
Blendzior
Posty: 299
Rejestracja: 29 sie 2021, 23:09

Re: Tyler, the Creator - CHROMAKOPIA (28/10/2024)

Post autor: Blendzior »

@przedszkolanek
Carti wydał jak narazie jeden wybitny album choć połowa sukcesu to bity do których nie przykłada ręki. Na wrl jak dali robić komuś więcej niż pierrowi wychodziła kakofonia. Travis już prędzej bo sam robi wszystko choć moim zdaniem to jest cały czas stosunkowo generyczna muzyka typu taki the weekend tylko, że rapowy. Kendrick można się zgodzić choć imo to on powinien po tpab zakończyć karierę bo im dalej w las tym zamienia się w oporowo niestrawną muzykę ala niezręczne szpagaty vnma tylko z nieporównywalnie większym budżetem. No i tpab wyszło dekadę temu. Future thugger 21 sauvage ciężko skomentować nawet bo oni swój peak mieli dobre kilka lat temu. Earl czy vince mieli swoje momenty ale to nie jest cały czas ten poziom co Tyler. Mówimy tutaj o wypadkowej bycia radiofriendly, czymś co wpada w gusta jednych drugich i trzecich. Weź puść takie EAST czy nawet SRS przy ludziach na posiadówie to będą im papieże w głowie tańczyli. Wszyscy powyższi nawet się nie zblizyli do Tylera. Albo potrafią się poruszać tylko po jednej stylistyce jak future czy carti albo robią jakaś pokraczna padake jak kendrick czy walą swoje bengey na jedno kopyto i max co mają do bitów i ogólnej produkcji to najwyzej dobre ucho. Tyler nawet takich łaków jak nba youngboye potrafi na swoich albumach wycisnąć jak cytryne. Zajebie hip hop, rnb czy bardziej alternatywne brzmienia i to wszystko od a do z robione przez niego. Nie wiem czy znajdziesz poza Ye większego człowieka renesansu rapowo popowo czy ogólnie muzycznie w ostatnich latach. Moze i tasuje się i tracę obiektywizm bo wyjątkowo mi siadają jego 3 ostatnie albumy ale ciężko mi znaleźć kogokolwiek kto od wydania floweboya miał by tak dobra passę.
Awatar użytkownika
rozklad_gaussa
Posty: 3234
Rejestracja: 07 paź 2019, 20:22
Lokalizacja: siedziba siemano soprano records

Re: Tyler, the Creator - CHROMAKOPIA (28/10/2024)

Post autor: rozklad_gaussa »

10 maja w krakowie
Twórca wątku Civil War w USA na forum cohones. Chcesz dymy? Zapraszam.
Awatar użytkownika
przedszkolanek
Posty: 19791
Rejestracja: 21 kwie 2019, 21:29

Re: Tyler, the Creator - CHROMAKOPIA (28/10/2024)

Post autor: przedszkolanek »

ok, ale ja się odnosiłem do tego dokładnie
uznanie krytyków, spierdoxów autystów z pitchforka/rym i basicowych juleczek i mateuszy wyprzedających dziesiatki tysieci biletów na koncerty w ostatniej dekadzie
o artystowskich jazdach mi sie nic nie chciało pisać i kłócić się o ich ocenę
ODPOWIEDZ