1. Wesley’s Theory (feat. George Clinton & Thundercat)
2. For Free? (Interlude)
3. King Kunta
4. Institutionalized (feat. Bilal, Anna Wise & Snoop Dogg)
5. These Walls (feat. Bilal, Anna Wise & Thundercat)
6. u
7. Alright
8. For Sale? (Interlude)
9. Momma
10. Hood Politics
11. How Much A Dollar Cost (feat. James Fauntleroy & Ronald Isley)
12. Complexion (feat. Rapsody)
13. The Blacker The Berry
14. You Ain’t Gotta Lie (Momma Said)
15. i
16. Mortal Man
Najbardziej progresywna płyta rap, i nikt mi nie wpierdoli piłki, że jest inaczej. Kendrick zrobił to o czym Guru tylko marzył. Ta płyta jest "the blackest" jest do porzygu czarna, i za to ją uwielbiam.
phobos pisze:
skandowanie jebać pis pod cypisa to był wzniosły moment demokratycznego uniesienia
Cenie na równi z GKMC i uwielbiam. Naprawdę do dzisiaj jestem w szoku co on tu odwalił. Zupełne odbicie o 180 stopni muzycznie od dotychczasowego dorobku. Trzeba mieć jaja to przyzna chyba każdy hejter. Tym bardziej kiedy zna się całe tło medialne jakie w tedy panowało wokół Kendricka. Może nie best ever gatunku ale top5 ostatnich 10 lat dla mnie osobiście, raczej tak.
Dla mnie też, top 5 ostatnich 10 lat to sprawiedliwa ocena. A ogólnie Kendrick jako raper jest skilowo poza zasięgiem kogokolwiek, chciałbym go usłyszeć w beefie jak dewastuje jakiegoś eminema albo travisa
phobos pisze:
skandowanie jebać pis pod cypisa to był wzniosły moment demokratycznego uniesienia
Dokładnie, też tak uważam, ale ma mocną pozycję na scenie i w beefie może by się odpalił, przed beefem meek mill - drake, też mało kto dawał szanse temu drugiemu
phobos pisze:
skandowanie jebać pis pod cypisa to był wzniosły moment demokratycznego uniesienia
How Much A Dollar Cost mój ulubiony, właśnie przez to, że wszyscy mówią, że przehypowana, wydaje mi się niedoceniana
Jesteście popierdoleni, świat wychował was źle Prawda jest prosta i przykra, nie jara was troska, a krzywda Tyle zrozumieć to dar a nie wyrok i dlatego nie pluję na czas jaki minął
How much a dollar ma tak dojebany beat że to masakra. I (wersja z płyty, jebac ten syf z singla i klipu) to moj taki kawałek do poprawienia sobie humoru.
Zły jestem bo winyl na alegro poszedł za 3 dychy a dałem maks 25
baqlashan pisze: ↑17 lip 2019, 20:26
Dokładnie, też tak uważam, ale ma mocną pozycję na scenie i w beefie może by się odpalił, przed beefem meek mill - drake, też mało kto dawał szanse temu drugiemu
nie wiem kto nie dawał szans drizziemu ale chyba tylko jacyś ludzie, którzy próbowali go wrzucać do worka pt. sensitive nie doceniając tego, że typ jest po prostu świetnym raperem, a na pewno lepszym od Meeka.