Strona 1 z 2
Jay-Z - The Black Album (2003)
: 17 maja 2019, 19:25
autor: wtt
1. Interlude
2. December 4th
3. What More Can I Say
4. Encore
5. Change Clothes (feat. Pharrell)
6. Dirt Off Your Shoulder
7. Threat
8. Moment of Clarity
9. 99 Problems
10. Public Service Announcement (Interlude)
11. Justify My Thug
12. Lucifer
13. Allure
14. My 1st Song
https://itunes.apple.com/us/album/the-b ... /358057502
Re: Jay-Z - The Black Album (2003)
: 03 cze 2019, 9:40
autor: many-s
Jigga rozjebał tym wydawnictwem, kawałki na beatach Dj Quika, Rubina, Timbo, 9th Wondera i Eminema zrobiły tu świetną robotę, moje ulubione. Do tego trzy grosze dorzucili Kanye i Just Blaze. Świetna sekwencja utworów, chociaż "Change clothes" średnio mi wchodzi od zawsze, sampel od Buchanans słyszałem wcześniej u GZA a sampel z PSA u Black Moon.
Co do autora - Jay co chwila rzuca wersy klasyki, tekstowo różnorodny kontent, od własnej historii, przez szpan, wyjaśnienie swojej muzycznej drogi, wyznania. Jeden z wielkich ever.
I'm like a Russian mobster, drinking distilled vodka
Until I'm under the field with Hoffa, it's real
Re: Jay-Z - The Black Album (2003)
: 03 cze 2019, 10:04
autor: sugarhill_notausgang
Dla mnie najlepszy album Jaya, minimalnie lepszy nawet od Blueprint.
Re: Jay-Z - The Black Album (2003)
: 14 lis 2019, 19:50
autor: przedszkolanek
16 rocznica pany
Re: Jay-Z - The Black Album (2003)
: 14 lis 2019, 21:00
autor: wtt
mój ulubiony album jaya. dirt off your shoulder to wspaniały przykład jak powinno się rapować.
Re: Jay-Z - The Black Album (2003)
: 15 lis 2019, 18:09
autor: Parlae
Nie no, Blueprint nie przebija, ale zdecydowanie jest w top albumów Hovy. My 1st song to też top 10 jego kawałków. Znakomita płyta od początku do końca.
Re: Jay-Z - The Black Album (2003)
: 05 gru 2020, 23:46
autor: Yayo
Topka albumów od Hovy, co wracam do dyskografii to mam innego faworyta jeżeli chodzi o jego twórczość (obecnie za najlepszy uważam "American Gangster" - tak jeszcze nigdy nie miałem

). Każdy z beatmakerów spisał się świetnie, podoba mi się różnorodność tutaj. Dodatkowy props za wrzucenie acappelli, choć tylko jeden remiks płyty który słyszałem prawie dorównuje oryginałowi - ten wyprodukowany przez Kno z Cunninlynguists. Różni się od niego, a jednocześnie nie traci magii pierwowzoru, fajnie jest usłyszeć jak brzmiałby truskulowy Jay-Z

Re: Jay-Z - The Black Album (2003)
: 06 gru 2020, 9:52
autor: MyEvenement
TOP 2 Hovy, jak pisał poprzednik tylko change clothes do wyjebania. piękna płyta.
osobny dla Ricka Rubina

Re: Jay-Z - The Black Album (2003)
: 06 gru 2020, 12:10
autor: emdeer
nigdy nie rozumiałem przypierdolki do "change clothes"
ten bit to definicja tej lżejszej strony albumu
"my 1st song" ależ to jest popis

Re: Jay-Z - The Black Album (2003)
: 06 gru 2020, 13:23
autor: Dzonson
Klasyczny top mainstreamu, mam połowę tego albumu na singlach na plackach i to chyba wiele mówi o hitowości tego projektu. Najlepiej z tego albumu kojarzy mi się moment, jak Hov na koncercie w WWA zagrał Public service announcement, po prostu ogień. Zwłaszcza dla totalnego fana jak ja.
Re: Jay-Z - The Black Album (2003)
: 06 gru 2020, 15:43
autor: sebring
bitowo jeden z najlepszych albumów w historii rapu (minus 9th wonder z jak zwykle rozjebanymi snare'ami), nieziemskie rzeczy tu się odpierdalają
a change clothes zajebisty kawałek, bit oczywiście najlepszy tutaj i nigdy nie słyszałem przypierdolki o niego
wyszedł bardziej hołd dla elegancji just blaza czy kanye i reszty ekipy obecnej na tym, ale cóż
blueprint > reasonable doubt > czarny album, ale i tak wszystkie kocham i mogę katować zawsze
Re: Jay-Z - The Black Album (2003)
: 09 gru 2020, 10:34
autor: MyEvenement
troche nie wyjaśniłem, change clothes zajebisty numer ale w chuj mi nie pasuje do tej płyty, wydaje mi się, że wszystkie numery tak sie ze sobą zajebiście kleją, poza tym jednym wyjątkiem i gdyby go nie było na płycie to by było bajlando
Re: Jay-Z - The Black Album (2003)
: 26 lut 2022, 23:21
autor: TheD
Usunięto
Re: Jay-Z - The Black Album (2003)
: 27 lut 2022, 5:51
autor: DoubleB
najlepsza płyta Jaya po Blueprint jedynce
Re: Jay-Z - The Black Album (2003)
: 16 lip 2022, 10:35
autor: dicegame
Wróciłem do tego albumu po jakichś 10 latach przerwy i nie wytrwałem do końca

strasznie się zestarzał ten krążek albo ja, niestety zero zajawki poza dirt off your shoulder
Re: Jay-Z - The Black Album (2003)
: 16 lip 2022, 10:40
autor: instinkt
dla mnie zdecydowanie #1 w jego dyskografii
a mam świeży ogląd na to bo ostatnio robiłem przelot po prawie całej, zostały mi ze dwa/trzy projekty do odhaczenia
i ogólnie dość często wracałem do tego albumu w ostatnich powiedzmy dwóch latach
jedynie Change Clothes bym gdzieś przesunął bo trochę psuje flow albumu, ale lubię ten numer więc chuj tam
btw widzę że nie jedyny stąd mam taki pogląd na ten numer

Re: Jay-Z - The Black Album (2003)
: 10 sty 2025, 15:16
autor: gods bidness
Dla mnie też się zestarzał słabo. Dodatkowy jest zbyt cukierkowo-popowy w wielu momentach jak na mój gust.
Re: Jay-Z - The Black Album (2003)
: 10 sty 2025, 15:42
autor: ConeyIsland
Nie dalej jak parę dni temu słuchałem Czarnego Albumu po latach. W głowie miałem że to najlepszy jego album (może na równi z Reas. Doubt), subiektywie. Teraz już chyba ocenę dałbym nieco niższą. Parę bengjerów jest, to fakt ale raczej nie będę tęsknił, nie będę wracał.
...nie wiem czy bitowo nie jest lepsze Kingdom Come? Albo chociaż niewiele gorsze.
Re: Jay-Z - The Black Album (2003)
: 15 sty 2025, 22:49
autor: Parlae
Imo na Kingdom Come były zajebiste bity.
Re: Jay-Z - The Black Album (2003)
: 28 paź 2025, 17:49
autor: many-s
Słuchałem dzisiaj w aucie i kurde jakoś kiepsko się starzeje ta płyta. A może, patrząc po moim poście sprzed 6 lat, za bardzo kiedyś katowałem? Najbardziej siedzą nadal "99 Problems" i "Justify my thug". Dziwne.