Jay-Z - The Black Album (2003)

Kategoria poświęcona albumom.

Moderatorzy: instinkt, luk0as

Awatar użytkownika
wtt
Posty: 867
Rejestracja: 11 maja 2019, 16:15

Jay-Z - The Black Album (2003)

Post autor: wtt »

OKŁADKA
Obrazek
1. Interlude
2. December 4th
3. What More Can I Say
4. Encore
5. Change Clothes (feat. Pharrell)
6. Dirt Off Your Shoulder
7. Threat
8. Moment of Clarity
9. 99 Problems
10. Public Service Announcement (Interlude)
11. Justify My Thug
12. Lucifer
13. Allure
14. My 1st Song


https://itunes.apple.com/us/album/the-b ... /358057502
SPOTIFY
Awatar użytkownika
many-s
Posty: 2622
Rejestracja: 17 kwie 2019, 18:06

Re: Jay-Z - The Black Album (2003)

Post autor: many-s »

Jigga rozjebał tym wydawnictwem, kawałki na beatach Dj Quika, Rubina, Timbo, 9th Wondera i Eminema zrobiły tu świetną robotę, moje ulubione. Do tego trzy grosze dorzucili Kanye i Just Blaze. Świetna sekwencja utworów, chociaż "Change clothes" średnio mi wchodzi od zawsze, sampel od Buchanans słyszałem wcześniej u GZA a sampel z PSA u Black Moon.
Co do autora - Jay co chwila rzuca wersy klasyki, tekstowo różnorodny kontent, od własnej historii, przez szpan, wyjaśnienie swojej muzycznej drogi, wyznania. Jeden z wielkich ever.

I'm like a Russian mobster, drinking distilled vodka
Until I'm under the field with Hoffa, it's real
Awatar użytkownika
sugarhill_notausgang
Posty: 5491
Rejestracja: 17 kwie 2019, 8:35

Re: Jay-Z - The Black Album (2003)

Post autor: sugarhill_notausgang »

Dla mnie najlepszy album Jaya, minimalnie lepszy nawet od Blueprint.
Awatar użytkownika
przedszkolanek
Posty: 19791
Rejestracja: 21 kwie 2019, 21:29

Re: Jay-Z - The Black Album (2003)

Post autor: przedszkolanek »

16 rocznica pany
Awatar użytkownika
wtt
Posty: 867
Rejestracja: 11 maja 2019, 16:15

Re: Jay-Z - The Black Album (2003)

Post autor: wtt »

mój ulubiony album jaya. dirt off your shoulder to wspaniały przykład jak powinno się rapować.
Awatar użytkownika
Parlae
Posty: 8651
Rejestracja: 29 lip 2019, 16:29

Re: Jay-Z - The Black Album (2003)

Post autor: Parlae »

Nie no, Blueprint nie przebija, ale zdecydowanie jest w top albumów Hovy. My 1st song to też top 10 jego kawałków. Znakomita płyta od początku do końca.
Awatar użytkownika
Yayo
Posty: 1566
Rejestracja: 17 wrz 2019, 17:21

Re: Jay-Z - The Black Album (2003)

Post autor: Yayo »

Topka albumów od Hovy, co wracam do dyskografii to mam innego faworyta jeżeli chodzi o jego twórczość (obecnie za najlepszy uważam "American Gangster" - tak jeszcze nigdy nie miałem :eek: ). Każdy z beatmakerów spisał się świetnie, podoba mi się różnorodność tutaj. Dodatkowy props za wrzucenie acappelli, choć tylko jeden remiks płyty który słyszałem prawie dorównuje oryginałowi - ten wyprodukowany przez Kno z Cunninlynguists. Różni się od niego, a jednocześnie nie traci magii pierwowzoru, fajnie jest usłyszeć jak brzmiałby truskulowy Jay-Z :D
Awatar użytkownika
MyEvenement
Posty: 334
Rejestracja: 11 cze 2020, 10:14
Lokalizacja: KRK

Re: Jay-Z - The Black Album (2003)

Post autor: MyEvenement »

TOP 2 Hovy, jak pisał poprzednik tylko change clothes do wyjebania. piękna płyta.
osobny dla Ricka Rubina :bowdown:
emdeer
Posty: 491
Rejestracja: 19 lip 2019, 17:14

Re: Jay-Z - The Black Album (2003)

Post autor: emdeer »

nigdy nie rozumiałem przypierdolki do "change clothes" :dunno:
ten bit to definicja tej lżejszej strony albumu

"my 1st song" ależ to jest popis :bowdown:
Awatar użytkownika
Dzonson
Posty: 737
Rejestracja: 17 kwie 2019, 9:45
Lokalizacja: WWA PRAGA

Re: Jay-Z - The Black Album (2003)

Post autor: Dzonson »

Klasyczny top mainstreamu, mam połowę tego albumu na singlach na plackach i to chyba wiele mówi o hitowości tego projektu. Najlepiej z tego albumu kojarzy mi się moment, jak Hov na koncercie w WWA zagrał Public service announcement, po prostu ogień. Zwłaszcza dla totalnego fana jak ja.
Pussyhole fatter than a Benz with a body kit

RYM LAST FM
Awatar użytkownika
sebring
Posty: 4775
Rejestracja: 30 wrz 2020, 20:41

Re: Jay-Z - The Black Album (2003)

Post autor: sebring »

bitowo jeden z najlepszych albumów w historii rapu (minus 9th wonder z jak zwykle rozjebanymi snare'ami), nieziemskie rzeczy tu się odpierdalają
a change clothes zajebisty kawałek, bit oczywiście najlepszy tutaj i nigdy nie słyszałem przypierdolki o niego
wyszedł bardziej hołd dla elegancji just blaza czy kanye i reszty ekipy obecnej na tym, ale cóż

blueprint > reasonable doubt > czarny album, ale i tak wszystkie kocham i mogę katować zawsze
♫ Beefing with my chick while I'm in jail ♫
Awatar użytkownika
MyEvenement
Posty: 334
Rejestracja: 11 cze 2020, 10:14
Lokalizacja: KRK

Re: Jay-Z - The Black Album (2003)

Post autor: MyEvenement »

troche nie wyjaśniłem, change clothes zajebisty numer ale w chuj mi nie pasuje do tej płyty, wydaje mi się, że wszystkie numery tak sie ze sobą zajebiście kleją, poza tym jednym wyjątkiem i gdyby go nie było na płycie to by było bajlando
TheD
Posty: 6331
Rejestracja: 10 lip 2019, 21:40

Re: Jay-Z - The Black Album (2003)

Post autor: TheD »

Usunięto
Ostatnio zmieniony 27 lut 2023, 22:45 przez TheD, łącznie zmieniany 1 raz.
RIP Earl "DMX" Simmons - 1970-2021 [*]

#freeardrian

https://youtu.be/eFTlFPRCytU
Awatar użytkownika
DoubleB
Posty: 9276
Rejestracja: 13 kwie 2021, 15:28
Lokalizacja: memphis nadodrze

Re: Jay-Z - The Black Album (2003)

Post autor: DoubleB »

najlepsza płyta Jaya po Blueprint jedynce
MÓJ TEMACIK! -> viewtopic.php?t=10448
🥤 DJ SCREW VS HEWRA/MOBBYN 🚘 -> https://www.youtube.com/watch?v=C2KMna2KQK0
dicegame
Posty: 202
Rejestracja: 05 lip 2019, 15:28

Re: Jay-Z - The Black Album (2003)

Post autor: dicegame »

Wróciłem do tego albumu po jakichś 10 latach przerwy i nie wytrwałem do końca :( strasznie się zestarzał ten krążek albo ja, niestety zero zajawki poza dirt off your shoulder
Awatar użytkownika
instinkt
Moderator
Posty: 7941
Rejestracja: 17 kwie 2019, 12:29

Re: Jay-Z - The Black Album (2003)

Post autor: instinkt »

dla mnie zdecydowanie #1 w jego dyskografii
a mam świeży ogląd na to bo ostatnio robiłem przelot po prawie całej, zostały mi ze dwa/trzy projekty do odhaczenia
i ogólnie dość często wracałem do tego albumu w ostatnich powiedzmy dwóch latach

jedynie Change Clothes bym gdzieś przesunął bo trochę psuje flow albumu, ale lubię ten numer więc chuj tam
btw widzę że nie jedyny stąd mam taki pogląd na ten numer :lol:
Awatar użytkownika
gods bidness
Posty: 4890
Rejestracja: 09 paź 2019, 19:12

Re: Jay-Z - The Black Album (2003)

Post autor: gods bidness »

Dla mnie też się zestarzał słabo. Dodatkowy jest zbyt cukierkowo-popowy w wielu momentach jak na mój gust.
Awatar użytkownika
ConeyIsland
Posty: 5939
Rejestracja: 24 mar 2021, 23:12
Lokalizacja: łódzkie

Re: Jay-Z - The Black Album (2003)

Post autor: ConeyIsland »

Nie dalej jak parę dni temu słuchałem Czarnego Albumu po latach. W głowie miałem że to najlepszy jego album (może na równi z Reas. Doubt), subiektywie. Teraz już chyba ocenę dałbym nieco niższą. Parę bengjerów jest, to fakt ale raczej nie będę tęsknił, nie będę wracał.

...nie wiem czy bitowo nie jest lepsze Kingdom Come? Albo chociaż niewiele gorsze.
Awatar użytkownika
Parlae
Posty: 8651
Rejestracja: 29 lip 2019, 16:29

Re: Jay-Z - The Black Album (2003)

Post autor: Parlae »

Imo na Kingdom Come były zajebiste bity.
Awatar użytkownika
many-s
Posty: 2622
Rejestracja: 17 kwie 2019, 18:06

Re: Jay-Z - The Black Album (2003)

Post autor: many-s »

Słuchałem dzisiaj w aucie i kurde jakoś kiepsko się starzeje ta płyta. A może, patrząc po moim poście sprzed 6 lat, za bardzo kiedyś katowałem? Najbardziej siedzą nadal "99 Problems" i "Justify my thug". Dziwne.
ODPOWIEDZ