50 Cent - The Massacre (2005)

Kategoria poświęcona albumom.

Moderatorzy: instinkt, luk0as

Awatar użytkownika
przedszkolanek
Posty: 19791
Rejestracja: 21 kwie 2019, 21:29

50 Cent - The Massacre (2005)

Post autor: przedszkolanek »

Spoiler
Obrazek
Tracklista:
1 Intro / 50 Cent / The Massacre
2 In My Hood
3 This Is 50
4 I'm Supposed to Die Tonight
5 Piggy Bank
6 GATman and Robbin (Ft. Eminem)
7 Candy Shop (Ft. Olivia)
8 Outta Control
9 Get In My Car
10 Ski Mask Way
11 A Baltimore Love Thing
12 Ryder Music
13 Disco Inferno
14 Just a Lil' Bit
15 Gunz Come Out
16 My Toy Soldier (Ft. Tony Yayo)
17 Position of Power
18 Build You Up (Ft. Jamie Foxx)
19 God Gave Me Style
20 So Amazing (Ft. Olivia)
21 I Don't Need 'Em
22 Hate It or Love It (G-Unit Remix) (Ft. The Game, Lloyd Banks, Tony Yayo & Young Buck)


Spotify
Spoiler
wróciłem sobie dzisiaj, bo mi się wczoraj candy shop odpalił z autoodtwarzania na yt i myślę sobie, kurwa, ciągle buja, może sobie całość zapuścić
jakby mi nie dość było rozczarowania po get rich or die tryin :lol:
wiadomo, że dużo gorsze od poprzednika, mimo wspomnianego candy shop i w jakiejś mierze outta control, ale z ciekawości - wspomina ktoś pozytywnie?
Mider
Posty: 4065
Rejestracja: 17 kwie 2019, 16:07

Re: 50 Cent - The Massacre (2005)

Post autor: Mider »

Dawno nie słuchałem, ale spore rozczarowanie ten album niestety. I'm Supposed to Die Tonight Ski Mask Way God Gave Me Style dobre numery, ale oprócz tego to niewiele więcej
Awatar użytkownika
instinkt
Moderator
Posty: 8016
Rejestracja: 17 kwie 2019, 12:29

Re: 50 Cent - The Massacre (2005)

Post autor: instinkt »

trochę za dużo rzeczy oddał na Documentary Game'owi
z tego co wiem to How We Do, Hate It or Love It, Westside Story, Higher, Church For Thugs i Special

gorsze niż Doctor's Advocate, ale overhated
powinno się kończyć na Gunz Come Out
Awatar użytkownika
Yayo
Posty: 1566
Rejestracja: 17 wrz 2019, 17:21

Re: 50 Cent - The Massacre (2005)

Post autor: Yayo »

Ogromny zawód i już wolę nawet "Curtis" od tej płytki. Nie ma chyba sensu obecnie do tego wracać.
Klip do dissującego Jadakissa i Fat Joe "PIggy Bank" za to klasyk, nieraz oglądałem :D
Awatar użytkownika
Parlae
Posty: 10043
Rejestracja: 29 lip 2019, 16:29

Re: 50 Cent - The Massacre (2005)

Post autor: Parlae »

A dla mnie zajebisty album. Mocno niedoceniany.
In My Hood, This is 50, Position of Power, God Gave Me Style super numery przecież. 50 w tamtych latach był na szczycie całej gry, tylko Lil Wayne mógł mu zagrozić.
Awatar użytkownika
Yayo
Posty: 1566
Rejestracja: 17 wrz 2019, 17:21

Re: 50 Cent - The Massacre (2005)

Post autor: Yayo »

Są tu dobre tracki, ale ten album jest strasznie przeładowany, 22 numery to zdecydowanie przesada, jest tu trochę za dużo fillerów.
Awatar użytkownika
instinkt
Moderator
Posty: 8016
Rejestracja: 17 kwie 2019, 12:29

Re: 50 Cent - The Massacre (2005)

Post autor: instinkt »

ciekawostka, gość wrzucił Higher Game'a w wersji demo z sesji na The Massacre gdzie 50 nawija

wgl jest to ciekawy kanał, gdzie od czasu do czasu chłop wrzuca jakieś randomowe rzeczy
i ma niezłą kolekcje :lol:
Won a storage unit belonging to the President of Aftermath Records.
https://opensea.io/BIGGERTHANTHEBEATLES-NFTCOLLECTION
chłop chciał to odsprzedać dla Dre kilka lat temu i został totalnie opluty :lol: nic dziwnego patrząc jaką cenę krzyknął :rotfl:
Spoiler
Obrazek
teraz na fali nft sobie wykminił że można to wystawić na stronę i spróbować sprzedać, chociaż ceny jakie tam krzyknął są równie absurdalne więc nic dziwnego że każdy ma wyjebane w niego
ja rozumiem że to są w chuj rare rzeczy - szczególnie demówki z 2001, zaginiony album Rakima czy The Firm no ale kurwa :lol: tyle to na pewno nikt nie zapłaci nawet żaden kolekcjoner z hajsem w stylu Martin Shkreli, szczególnie że nie są to pewnie jedyne kopie tego na świecie
Awatar użytkownika
Eloquent33
Posty: 292
Rejestracja: 29 lip 2022, 8:17
Lokalizacja: Inside

Re: 50 Cent - The Massacre (2005)

Post autor: Eloquent33 »

bardzo dobry album, kiedyś to można było sie pobujać przy płytach, konkretna nawijka dobry bit, a nie to co teraz jakieś wyjce pod cykacza z lekką stopą,

50 cent > future i inne lil wayny
Awatar użytkownika
Yayo
Posty: 1566
Rejestracja: 17 wrz 2019, 17:21

Re: 50 Cent - The Massacre (2005)

Post autor: Yayo »

:crazy:
Przesłuchasz "Carter II" Weeziego z tego samego roku co płyta z tematu, wykasujesz, przeprosisz.
Jak nie to powrót do działu wyżej.
ZAKAZ.
Awatar użytkownika
Parlae
Posty: 10043
Rejestracja: 29 lip 2019, 16:29

Re: 50 Cent - The Massacre (2005)

Post autor: Parlae »

Nick ewidentnie nie matchuje z postem.
Tiger
Posty: 595
Rejestracja: 05 kwie 2021, 17:35

Re: 50 Cent - The Massacre (2005)

Post autor: Tiger »

Usunięto...
Awatar użytkownika
Parlae
Posty: 10043
Rejestracja: 29 lip 2019, 16:29

Re: 50 Cent - The Massacre (2005)

Post autor: Parlae »



Bardzo mi się podoba ta seria na tym kanale.
Awatar użytkownika
fromage
Posty: 4575
Rejestracja: 07 gru 2020, 20:01

Re: 50 Cent - The Massacre (2005)

Post autor: fromage »

W chuj klasyq
The gejm to jakis odklejeniec ale ten utowr to ebani klasyq
Ten sam sample
Chief Keef pisze: I'm so fly, I'm so fly, in Hawaii eating Thai
You gotta pay me for a comment, and that comment might be why
Asian ho, say she think I'm nice, why 'cause I eat rice?
Bitch, I'm mean, go and get your things, you can spend the night
Awatar użytkownika
Travson
Posty: 1136
Rejestracja: 17 kwie 2019, 21:23
Lokalizacja: Łódź/Gdynia

Re: 50 Cent - The Massacre (2005)

Post autor: Travson »

kocham Christine, wciąż jest piękna jak coś
phobos pisze: ten świat to symulacja na zaliczenie jakiegoś kosmicznego studenciakaxd który co roku oddaje ten sam projekt ze zmianami
Awatar użytkownika
ART
Posty: 17059
Rejestracja: 17 kwie 2019, 20:50
Lokalizacja: trzy godziny od warszawy więc to żaden kłopot

Re: 50 Cent - The Massacre (2005)

Post autor: ART »

instrumental od my toy soldier piekna sprawa, tyle pamietam z tej plyty
GELATO, OG KUSH, MAM SILVER HAZE I SOUR DIESEL

rym| last.fm
emdeer
Posty: 509
Rejestracja: 19 lip 2019, 17:14

Re: 50 Cent - The Massacre (2005)

Post autor: emdeer »

no bitowo to jest ogólnie wspaniała płyta ('Get in My car', 'Ski mask Way', 'Outta Control RMX', 'I dont need Em' :bowdown: )
Awatar użytkownika
exyou
Zbanowany
Posty: 1575
Rejestracja: 28 lip 2019, 17:02

Re: 50 Cent - The Massacre (2005)

Post autor: exyou »

Przecież to nawet troche lepsza płyta niż debiut, co wy pierdolicie że zawód :D
Awatar użytkownika
gods bidness
Posty: 5518
Rejestracja: 09 paź 2019, 19:12

Re: 50 Cent - The Massacre (2005)

Post autor: gods bidness »

Wtedy wyszła też płyta Fabolousa Real Talk i biły się obie o dostęp do Kasprzaka. Fabolous wygrał i tejże płyty radzę posłuchać.
Awatar użytkownika
ConeyIsland
Posty: 6196
Rejestracja: 24 mar 2021, 23:12
Lokalizacja: łódzkie

Re: 50 Cent - The Massacre (2005)

Post autor: ConeyIsland »

Pierwszy oryginał jaki miałem na cd. Dlatego tez sentyment mam i rzetelnie nie moge do niej podchodzic po latach. Im supposed to die tonight chyba faworyt wsrod mniej znanych tytulow.
Awatar użytkownika
Karleone
Posty: 745
Rejestracja: 31 sie 2025, 22:32

Re: 50 Cent - The Massacre (2005)

Post autor: Karleone »

Dla mnie mocą tej płyty są te niehitowe spokojne klimatyczne tracki (nie napiszę nie-single bo do każdego kawałka powstał jakiś tam klip): in my hood, im supposed to die tonight, ski mask way, a baltimore love thing, ryder music, position of power (z jednej strony to mógłby być nawet ostatni track bo po nim jest troszkę gorzej, ale z drugiej dalsze kawałki dalej zajebiście pasują do brzmienia tej płyty )

To plus te pierdolone bangery single wg mnie sumują się ogólnie w zajebistą całość ale jako sajko centa z tamtych lat nie umiem obiektywnie powiedzieć jak to się zestarzało i czy to klasyk. Get rich uważam za definitywny klasyk ale w 2025 przyjemniej mi się chyba słucha tego

Dodano po 9 godzinach 11 minutach 23 sekundach:
instinkt pisze: 11 sie 2022, 14:53 ciekawostka, gość wrzucił Higher Game'a w wersji demo z sesji na The Massacre gdzie 50 nawija

Słychać było od początku że to hook wymyślony przed fifciaka ale kurwa dobrze, że on to oddał game’owi - game dużo lepiej na tym leci
Liryka 50 w tym demo jest tak wtórna i bezpłciowa że to by nie zażarło, flow w refrenie też takie delikatne przy tym, które znamy finalnie
Widać, że znalazł fajny patent, dostał fajny bit ale nie miał do końca pomysłu jak to wypełnić i dokończyć. Gdyby nie dostał wtedy pod skrzydła game’a możliwe, że odrzuciłby to z płyty. Nie słyszałem tego wcześniej i rzuca mi to trochę nowe światło na ich relacje
ODPOWIEDZ