Kosi, Hades i 1988 łączą siły - powstaje STRATA. Premiera albumu w kwietniu 2024.
singiel:
Re: STRATA (1988 / Hades / Kosi) - TBA (202?)
: 18 mar 2022, 8:48
autor: milford966
kosi mówił że pracuje nad nowym materiałem z jednym producentem, hades ogłosił już wcześniej pracę nad albumem z 88. no i chyba tak oto połączyli siły. ciekawe czy hades przekona mnie w końcu w pełni do siebie na tym projekcie. czekam wchuj:)
Re: STRATA (1988 / Hades / Kosi) - TBA (202?)
: 18 mar 2022, 9:19
autor: mopek
będzie bęgier
Re: STRATA (1988 / Hades / Kosi) - TBA (202?)
: 18 mar 2022, 9:21
autor: OmarStooleyman
ciekawy film mają w opisie na IG
Re: STRATA (1988 / Hades / Kosi) - TBA (202?)
: 18 mar 2022, 12:29
autor: k4ve
Mialem isc na ten event bo mnie zaciekawilo co to sie szykuje i pierdolnal mnie kurwa covid. Strata.
Re: STRATA (1988 / Hades / Kosi) - TBA (202?)
: 18 mar 2022, 12:35
autor: Rozpierdalator
Kosiego po solówce biorę w ciemno. Cały czas wracam do IS.OK. Wyjebana jest ta płyta
no przecież Flauta na bicie 88, to jeden z top numerów ubiegłego roku. cudownie się porozumieli muzycznie. ale też na takim Tego Się Trzymam z W/88 brzmi Kosi fenomenalnie, uskrzydlają go te bity i przede wszystkim Przemas dowozi idealnie niejednoznaczną stylistykę. a dla tak intensywnie poszukującego i otwartego rapera, ale zakorzenionego jednak w brudnej klasyce, to jest perfekcyjny układ. oby Hades tego nie spierdolił (wierzę).
trochę się podpalam, a tu narazie zero info, że ma być jakaś płyta, póki co tylko mają tworzyć soundsystemowy skład, gdzie Had i Kosior mają nawijać do jakichś powykręcanych bitów z selekcji 88. czekam z nadzieją na coś więcej i wbijam jutro do Hydro.
Ja dygam bardziej o Kosiego niż Hadesa jeśli wjedzie album jakiś, nwm moze mi się przejadła stylowka jego
Hadesa na bitach 88 nie mogę się doczekać natomiast bo w końcu na nich ktoś sensowny rap położy, piernikowski dla mnie za wysoki lot a Włodi za bardzo flegmatycznie, Hades może fajnie zajebać
na trasie rulety puszczali snippety/kawalki z tego materialu, najlepiej jakby wyszla tylko instrumentalna bo takie gowna jak zryty czosnek (to nazwa piosenki/refren) to szkoda uszu na to