[film] Gierek [2022], reż. Michał Węgrzyn

Kategoria poświęcona sztuce małych i dużych ekranów.

Moderatorzy: gogi, con shonery

Awatar użytkownika
arboozrap
Posty: 1251
Rejestracja: 31 gru 2019, 11:42

[film] Gierek [2022], reż. Michał Węgrzyn

Post autor: arboozrap »

Obrazek

Historia życia Edwarda Gierka, I sekretarza KC PZPR w latach 1970–1980.

Ktoś oglądał? Jakie wrażenia po seansie nowej produkcji filmowej twórcy hitu Proceder?
hwjsk
Posty: 4831
Rejestracja: 15 lut 2021, 23:00

Re: [film] Gierek [2022], reż. Michał Węgrzyn

Post autor: hwjsk »

****
Ostatnio zmieniony 03 sie 2022, 14:02 przez hwjsk, łącznie zmieniany 1 raz.
Awatar użytkownika
sztyc
Posty: 3579
Rejestracja: 08 lip 2020, 22:10

Re: [film] Gierek [2022], reż. Michał Węgrzyn

Post autor: sztyc »

jak wypadł eksperyment przyznania głównej roli lekko upośledzonemu?

czasami może dawać to rewelacyjne skutki, jak zobaczyłem co odpierdolił di caprio w gilbercie grape, to myślałem, że to genialny down, a potem jak go zobaczyłem w titanicu, pomyślałem o kurwa, on jest też w stanie zagrać normalnego
Ostatnio zmieniony 28 sty 2022, 12:40 przez sztyc, łącznie zmieniany 1 raz.
dla drużyny wezmę wyrok na klatę
----
prawdziwe białasy na forum ślizgawka wolący cycki od dupy: mancipium, phobos, OmarStooleyman, jajca, kapper1, aleksy, Deyker, ART, camzatizbak, mas, Korben Dallas, fifi, pardon (?)
Awatar użytkownika
arboozrap
Posty: 1251
Rejestracja: 31 gru 2019, 11:42

Re: [film] Gierek [2022], reż. Michał Węgrzyn

Post autor: arboozrap »

Ja bym wiele oddał, żeby u Vegi Majamiego zamiast Stramowskiego grał Koterski.
hwjsk
Posty: 4831
Rejestracja: 15 lut 2021, 23:00

Re: [film] Gierek [2022], reż. Michał Węgrzyn

Post autor: hwjsk »

****
Ostatnio zmieniony 03 sie 2022, 14:02 przez hwjsk, łącznie zmieniany 1 raz.
Awatar użytkownika
potter
Posty: 14271
Rejestracja: 24 kwie 2019, 23:00

Re: [film] Gierek [2022], reż. Michał Węgrzyn

Post autor: potter »

Misiek super koleś, hejt park z nim mega sympatyczny, ale sposób jego mówienia i grania jest trudny do zniesienia. A że jeszcze zrobili tego tylko laurkę dla Gierka to nie spodziewam się niczego dobrego, aczkolwiek zobaczę jak już będzie w dobrych sklepach internetowych.
Awatar użytkownika
jajca
Posty: 13769
Rejestracja: 10 maja 2019, 10:47

Re: [film] Gierek [2022], reż. Michał Węgrzyn

Post autor: jajca »

sztyc pisze: 28 sty 2022, 12:39 zasami może dawać to rewelacyjne skutki, jak zobaczyłem co odpierdolił di caprio w gilbercie grape, to myślałem, że to genialny down, a potem jak go zobaczyłem w titanicu, pomyślałem o kurwa, on jest też w stanie zagrać normalnego
no właśnie, zagrać debila albo upośledzonego to każdy potrafi, ale zagrać normalnego będąc popierdoleńcem to jest dopiero wyczyn
dlatego tym większy szacun dla Mai Ostaszewskiej czy Krzysztofa Pieczyńskiego
saturn pisze: 11 lis 2025, 21:56 jądra muszą być wyczyszczone z nasienia
Awatar użytkownika
gogi
Złoty Rozjebus
Posty: 5461
Rejestracja: 17 kwie 2019, 20:15

Re: [film] Gierek [2022], reż. Michał Węgrzyn

Post autor: gogi »

Pierwsze pół godziny jest zjawiskowe: postacie deklamują swoje kwestie jak z amatorskiego teatru, ciągi przyczynowo-skutkowe pozbawione są sensu, postacie pojawiają się na ekranie nie wiadomo po co i dlaczego, no i pojawia się też uosobienie władzy absolutnej: Cezary Żak, który masowany przez młodą damę moczy stopy w misce. Siedziałem w kinie z rozdziawioną gębą i nie dowierzałem, co się odpierdala na ekranie.

Potem niestety jest już gorzej, pojawia się coś na kształt dialogów, akcja trochę się zazębia, no i z filmu rozkosznie złego robi się po prostu film nieudolnie zły.

Koterski? Stara się jak umie, dźwiga koronę cierniową przez ekran, ale co z tego, skoro scenarzyści wsadzili go na minę? No i fakt faktem, Koterski jednak nie jest mistrzem świata w okazywaniu emocji. Ale to nie jest największy problem. Problemem jest... tak w sumie to wszystko inne.

Widziałem, jak Raczek przeczołgał Kożuchowską i w sumie mu się nie dziwię: o ile Koterski starał się chociaż jakoś tego Gierka ograć, o tyle Kożuchowska jako Stasia Gierek - mając postać, której głębia sprowadza się do wołania "Edek" albo "Edziu, zupy Ci nagotowałam" lub też bardziej rozbudowane "Edziu, nigdy wcześniej tak długo nie pracowałeś - chyba nawet nie przeczytała scenariusza i zrobiła to tak na odpierdol, jak tylko się dało.

Kolejnym, równie trafionym wyborem castingowym jest Pawlicki jako generał Jaruz... Roztocki: samo ogolenie łba na kształt fryzury Jaruzela nie wystarczy, żeby być Jaruzelem, zwłaszcza gdy to, co widzimy na ekranie wygląda jak kiepski przeciwnik Bonda.

Tak w sumie w tym filmie to prócz powyższej trójki coś ciekawego do zagrania dostali Żak (jako totalnie przerysowany Breżniew wygląda na wyjętego z komiksu) i Więdłocha (tyle że jej wątek w sumie niczego nie wnosi).

Technicznie też mało kto się postarał, co najwyżej panie od kostiumów i scenografii. Nie wiem, dlaczego połowa filmu wygląda jak kręcona rybim okiem, w paru miejscach wypowiedzi aktorów nie są słyszalne, no i ten nieszczęsny montaż, który tak poszatkował film celem jego zdynamizowania, że go do reszty zarżnął.

Najbardziej dupy dali, oczywiście, scenarzyści:
tu w sumie streszczam o czym jest filmowy Gierek
piękna hagiografia ku czci św. Edwarda z Porąbki, który kryształowo kroczył przez świat, tyle że napatoczyli się źli banksterzy do spółki z generałem Roztockim i towarzyszem Maślakiem (bo wiecie, Kania), którzy najpierw wszczęli strajki, a potem otruli Gierka żeby go obalić. Creme de la creme nienawiści do zgniłego zachodu to scena z młodym Balcerowiczem mówiącym, że kilka milionów bezrobotnych to w sumie spoko sprawa. No i te napisy na końcu. Odpadłem.

Bardzo mi się podobało idealne złamanie zasady "show, don't tell" czyli rozmowa dwóch bankierów koło pałacyku tłumacząca widzowi, skąd wzięły się kredyty. Chłopaki podjeżdżają meleksem, ubrani jak do golfa, jeden nawet kij trzyma, ale w sumie w tego golfa grać nie jadą - to byłoby za dużo dla budżetu.
Tak w ogóle scen w plenerze nie ma tu prawie wcale, bowiem budżet prawdopodobnie poszedł na dietę dla Koterskiego: za lotnisko Warszawa-Okęcie robi tu baza wojskowa w Dęblinie (podczas przylotu Breżniewa wita go w sumie kilkanaście osób XD), a potem widzimy scenę, jak Gierek leci do Moskwy wojskowym, śmigłowym dwupłatowcem w barwach moro z lat pięćdziesiątych. Na CGI się nie zdecydowano.

Koniec końców Gierek - zarówno filmowo, jak i pod względem faktów - plasuje się mniej więcej gdzieś na poziomie Smoleńska. Przewiduję sporo Węży.
pardon pisze: 10 lis 2023, 12:06 nie umiem slowo daje nie umiem juz czytac dluzszych postow saturna i lygrysa bez uczucia ze oni nie marnuja swojego zycia, ale zatruwaja tez nasze mimowolnie pchajac do glow ich chore urojenia
Awatar użytkownika
arboozrap
Posty: 1251
Rejestracja: 31 gru 2019, 11:42

Re: [film] Gierek [2022], reż. Michał Węgrzyn

Post autor: arboozrap »

Może Vega go przebije swoim filmem o seksie i pandemii z Muchą i Rozenkową?
Awatar użytkownika
ART
Posty: 16209
Rejestracja: 17 kwie 2019, 20:50
Lokalizacja: pół mewa - pół kicia

Re: [film] Gierek [2022], reż. Michał Węgrzyn

Post autor: ART »

jest modelką z instagrama
co z nią zrobię to już nie jest twoja sprawa


rym| last.fm
Awatar użytkownika
Jiigsi
good kid
Posty: 6859
Rejestracja: 18 kwie 2019, 14:20
Lokalizacja: u jasnego w klubie

Re: [film] Gierek [2022], reż. Michał Węgrzyn

Post autor: Jiigsi »

Wzruszająca i poruszająca historia
last.fm

She gon' make me feel nice, jiggy jiggy on deck
I got bare gyal 'round, jiggy jiggy on deck
Awatar użytkownika
mql
Moderator
Posty: 8230
Rejestracja: 17 kwie 2019, 9:20
Lokalizacja: Poznań

Re: [film] Gierek [2022], reż. Michał Węgrzyn

Post autor: mql »

ale ktoś Rafał Woś dopierdolił :bowdown:

materiał na ciekawą, wielowątkową historię spłycony do granic - dostajemy hagiografię Wielkiego Przywódcy, który chciał tylko dobrze i i wierzył w Naród, podczas gdy inni stawiali mu co i rusz kłody pod nogi (poza Stasią, Stasia szykowała akurat karminadle)

a sama historia bez kitu amerykańsko komiksowo-wrestlingowa, potężny i czysty jak łza heel Gierek z henchmanem-tricksterem Kanią/Maślakiem, starym zgrzybiałym ex-villainem Żakiem, jakimś komicznie incelowatym bandziorem Jaruzelem i Timonem z króla lwa, który pociąga za sznurki

pozytywem dwa występy raperów, Bajorson to idealny materiał na premiera, a Vienio na radzieckiego ambasadora jebiewdenko
Awatar użytkownika
manieq
Posty: 1152
Rejestracja: 17 kwie 2019, 18:40
Lokalizacja: WRO

Re: [film] Gierek [2022], reż. Michał Węgrzyn

Post autor: manieq »

mql pisze: 12 kwie 2022, 10:13 a sama historia bez kitu amerykańsko komiksowo-wrestlingowa, potężny i czysty jak łza heel Gierek
Gierek był facem, heelami było trio Jaruzel, Maślak i Timon - taka dygresja o wrestlingowym żargonie.

@ART piękny meczing filmowy :lol:
Hard head, tight fists, I stand tall,
Instinct unleashed when the tension calls.


Obrazek
Awatar użytkownika
mql
Moderator
Posty: 8230
Rejestracja: 17 kwie 2019, 9:20
Lokalizacja: Poznań

Re: [film] Gierek [2022], reż. Michał Węgrzyn

Post autor: mql »

przepraszam, moj błąd
FerrisBueller
Posty: 107
Rejestracja: 09 lut 2020, 16:41

Re: [film] Gierek [2022], reż. Michał Węgrzyn

Post autor: FerrisBueller »

Dziwny to film, nawet nie zdawalem sobie sprawy, ze zlapal tyle negatywnych recenzji u krytyków, dopiero później sprawdziłem, ze zostal zjechany prawie jak dzieła Vegi. No dla mnie dosc mocny średniak, liczyłem, ze to bedzie bardziej ukazanie epoki lat 70, a tworcy poszli w laurkę dla Gierka, no coz, no coz...
ARTIST...
ODPOWIEDZ