PIH - Kwiaty Zła (2008)

Kategoria poświęcona albumom.

Moderatorzy: Jose, oldschool

Awatar użytkownika
MyEvenement
Posty: 333
Rejestracja: 11 cze 2020, 10:14
Lokalizacja: KRK

PIH - Kwiaty Zła (2008)

Post autor: MyEvenement »

OKŁADKA:
Spoiler
Obrazek
TRACKLISTA:
Spoiler
CD1 „Za 11 północ”

„Intro” (produkcja: DNA) – 0:53
„Dobry wieczór Polska” (produkcja: DNA, gościnnie: Miodu) – 4:20
„Zbrodnie z namiętności (Zabijamy się dla cyfry III)” (produkcja: Poszwixxx) – 5:19
„Kochaj, nienawidź, daj żyć, próbuj zabić” (produkcja: Emer) – 4:42
„Winny zarzucanym czynom” (produkcja: Magiera, gościnnie: Mes) – 4:49
„Im mniej wiesz, tym lepiej śpisz” (produkcja: DNA, gościnnie: Chada, Lukasyno) – 3:26[A]
„W górze szkła (wódka)” (produkcja: FulS (Pokaz)) – 3:58
„Rosyjska ruletka” (produkcja: L.A. (WhiteHouse)) – 4:02
„Co było, a nie jest...” (produkcja: DNA, gościnnie: Brudne Serca) – 4:26
„Semper fidelis (Nadal)” (produkcja: David Gutjar) – 4:28
„Rany kłute” (produkcja: Spintec, gościnnie: Ero, Fokus, Kaczor) – 5:36
„Im mniej wiesz, tym lepiej śpisz” (teledysk)

CD2 „11 po północy”

„Ulice bez jutra” (produkcja: DJ Story) – 4:26
„Nigdy jak niewolnik, zawsze jak król” (produkcja: Poszwixxx) – 4:07
„Brud” (produkcja: Sherlock) – 4:06
„Wersy nocą” (produkcja: Sherlock) – 4:39
„Echo (Uśmiech przez łzy)” (produkcja: DNA, gościnnie: Miodu) – 4:59
„Śmierć nas nie rozłączy” (produkcja: DNA) – 4:02
„Przyjaciele” (produkcja: DNA) – 4:01
„Zawszę muszę coś spierdolić” (produkcja: DNA, gościnnie: Peja) – 4:10
„Uważaj czego pragniesz” (produkcja: DNA) – 3:26
„Czarny kruk (Złapany w zamkniętym rozdziale życia)” (produkcja: DNA) – 4:12
„Nie żałuj mnie” (produkcja: Krzywy) – 4:34
„Semper fidelis (Nadal)” (teledysk)

Jak sądzicie, klasyk czy skrzeczące wysrywy?
Ostatnio zmieniony 26 cze 2021, 16:10 przez MyEvenement, łącznie zmieniany 1 raz.
Awatar użytkownika
Popi
Posty: 1586
Rejestracja: 11 sty 2020, 10:13

Re: PIH - Kwiaty Zła (2008)

Post autor: Popi »

Klasyk, ale wybiórczo. Są mocne momenty jak "co było a nie jest", dziwne patenty jak numer z mesem i numery o mordowaniu dziwek (brud). Może gdyby z tego 2CD ulepić 1CD to materiał lepiej zniósłby próbę czasu
Ostatnio zmieniony 19 sty 2023, 10:15 przez Popi, łącznie zmieniany 1 raz.
Popi.jaku
Awatar użytkownika
Krynew
Posty: 2261
Rejestracja: 28 kwie 2019, 20:04

Re: PIH - Kwiaty Zła 9

Post autor: Krynew »

Klasyk, podbijam koleżkę wyżej, że mogłoby być mniej numerów i dziwactw, ale to Pih, on zawsze miał dziwne odpały. Nic lepszego już potem nie wydał, choć Dowód nr 1 jeszcze trzymał poziom momentami
Kocham, pozdrawiam
Awatar użytkownika
Megidox
Posty: 5538
Rejestracja: 17 kwie 2019, 17:05
Lokalizacja: Zgorzelec/71

Re: PIH - Kwiaty Zła 9

Post autor: Megidox »

Poprawcie tytuł tematu.
A co do samej zawartośći to chyba ostatnia dobra plyta autorstwa Adama P. # klasyk
Lata melanży od 19 Marca 2009 w forumkowej branży
Burak pisze:Tu jest forum ślizgawka, a nie jakiś wizaż, jak trzeba to wypłacamy sobie liście na odmułke, a jak trzeba przytulamy a nie jakieś Ania powiedziała czy kurwa Klaudia
Awatar użytkownika
MyEvenement
Posty: 333
Rejestracja: 11 cze 2020, 10:14
Lokalizacja: KRK

Re: PIH - Kwiaty Zła (2008)

Post autor: MyEvenement »

Wróciłem do płyty i z CD 1 wyjebałbym numery z miodem, mesem, rany kłute. Dorzucić tam nigdy jak niewolnik, czarny kruk, wersy nocą i mamy płyte bez słabych momentów. Dla mnie osobiście przejebany klasyk, kojarzy mi się z technikowymi melanzami. wtedy pamiętam lubiłem boisz się alarmów, ale tylko niektóre numery, a jak wyszły kwiaty zła to byłem szczerze zaskoczony, że ktoś taki jak pihu mnie porwał swoim rapem. dla mnie mój osobisty klasyk
Awatar użytkownika
Luxair
Posty: 5990
Rejestracja: 24 kwie 2019, 19:38

Re: PIH - Kwiaty Zła (2008)

Post autor: Luxair »

wicia pisze: 26 cze 2021, 14:56 Klasyk, ale wybiórczo. Są mocne momenty jak "co było a nie jest", dziwne patenty jak numer z mesem i numery o mordowaniu dziwek (brud) których dla przyjemności do dziś słucha tylko boomer w koszulce SSG na nocnej zmianie w HeinzPlastics Działdowo. Może gdyby z tego 2CD ulepić 1CD to materiał lepiej zniósłby próbę czasu
Czy ja wiem, jak wychodziły "Kwiaty zła" to mówiło się że Pih będzie tam polskim Necro, i w sumie "Brud" był jedynym kawałkiem który zbliżył się do twórczości sympatycznego Amerykanina żydowskiego pochodzenia. Dla mnie najlepszy utwór z płyty.
Izrael wciąż okupuje Palestynę
Amerykański rząd to żenujące świnie
Nie lubi Polaków raper Eminem
Dla mnie jest tylko żenującym skurwysynem
encrenoire

Re: PIH - Kwiaty Zła (2008)

Post autor: encrenoire »

pihszu polski bodler
Awatar użytkownika
Damian
Posty: 420
Rejestracja: 22 kwie 2019, 2:48

Re: PIH - Kwiaty Zła (2008)

Post autor: Damian »

Jak najbardziej klasyk i opus magnum Piha. Plyta zreszta zostala dobrze odebrana (platynowa plyta). Na tamten czas przyniosla sukces komercyjny Adamowi na kolejnych kilka krazkow.

Co do klejenia kawalkow z CD1 i CD2, to ja uwazam, ze dobrze sie stalo, ze sa dwa krazki. Oczywiscie z kazdego CD znalazlyby sie kawalki, ktore mozna byloby spokojnie wypierdolic, ale sam podzial powinien zostac zachowany. CD2 ma mroczniejszy i w wielu momentach depresyjny klimat. CD1 to bardziej utwory na single z jakims teledyskiem. Imo koncept na utwory przed polnoca i po polnocy pod wzgledem klimatu jak najbardziej sie udal. Luzne kawalki przed polnoca i bardziej refleksyjne utwory po polnocy, czyli o porze dnia, kiedy wielu z nas nachodza rozkminy.

Ja tego goscia przestalem sledzic po DR2, ale za Kwiaty Zla szanuje, bo to byl album, ktory wydawal sie byc krazkiem ponad jego mozliwosci. Wielu dobrych raperow czesto rozczarowuje wypuszczajac material ponizej swoich mozliwosci, Pih na Kwiatach wyciagnal 120% formy.
Awatar użytkownika
gods bidness
Posty: 4731
Rejestracja: 09 paź 2019, 19:12

Re: PIH - Kwiaty Zła (2008)

Post autor: gods bidness »

Po latach lubię wracać do niektórych kawałków, ale głównie tych truskulowo hip-hopowych, nie tych smutnych, tylko albo bragga, albo rozkminki w stylu tego kawałka z Chadą i Lukasynem, albo hardkor bragga w stylu rany kłute. Te wszystkie o samobójstwach, smutach mnie nie jarają. Rany kłute po latach doceniłem, ten psycho refren i ogólnie fascynację dźgania kogoś nożem xD Ero tam potężną zwrotkę dał, tak jak na ostatnim Problemie, bo solowo nie jest zbyt ciekawy.
Awatar użytkownika
Miechu
Posty: 664
Rejestracja: 17 kwie 2019, 17:44

Re: PIH - Kwiaty Zła (2008)

Post autor: Miechu »

Kurla, 15 lat minęło a dopiero co odpalałem płytkę z jakiegoś peba czy innego rapidshare. Semper fidelis klasyk do dziś
Przyjechała babka rowerem, odleciała helikopterem
bsergio
Posty: 417
Rejestracja: 10 maja 2019, 0:54

Re: PIH - Kwiaty Zła (2008)

Post autor: bsergio »

ja lubie Zbrodnie z Namiętności

całą płytę lubie, kawał dobrej muzyki
Awatar użytkownika
Jose
Brak Kultury
Posty: 9211
Rejestracja: 17 kwie 2019, 6:49

Re: PIH - Kwiaty Zła (2008)

Post autor: Jose »

jakby zrobić z tego 1CD to byłby ultraklasyk

A jak jest tylko klasyk i być może najlepsze 2CD w polskim rapie ;)
2rzyn pisze: 20 sty 2024, 9:32 Dlaczego Tede Królem Jest
Awatar użytkownika
horrypaz
Brak Kultury
Posty: 4214
Rejestracja: 17 kwie 2019, 17:43
Lokalizacja: Hands, Underwood

Re: PIH - Kwiaty Zła (2008)

Post autor: horrypaz »

Jose pisze: 19 sty 2023, 10:08 A jak jest tylko klasyk i być może najlepsze 2CD w polskim rapie
hhh lepsze
Awatar użytkownika
ricky
Posty: 1262
Rejestracja: 22 kwie 2019, 17:21
Lokalizacja: Bełchatów

Re: PIH - Kwiaty Zła (2008)

Post autor: ricky »

nierowny album, ale tu chyba jest najwiecej klasyczkow od piha. "brud" wysmienity
FUCK OFF MR LAHEY
Awatar użytkownika
Prez
Posty: 5461
Rejestracja: 26 lip 2019, 8:29

Re: PIH - Kwiaty Zła (2008)

Post autor: Prez »

zdecydowanie najlepszy album Piha, pamiętam, że mocno go katowałem. teraz słuchając Piha mam ciary żenady, nie chcę sobie zaburzać obrazu tej płyty ponownym odsłuchem
lygrys pisze: 11 maja 2022, 21:05 świetny dzień, jeden z najlepszych w moim życiu.
Dziękuje ci zjebana Polsko.
Raperzy, choć lecą okropnie, wszędzie się pchają
Jedyne co robią wielokrotnie, to mnie wkurwiają
Awatar użytkownika
gods bidness
Posty: 4731
Rejestracja: 09 paź 2019, 19:12

Re: PIH - Kwiaty Zła (2008)

Post autor: gods bidness »

Po przesłuchaniu podcastu Od Kimona do Maty, gdzie mówili o KZ, jako jednej z najważniejszych płyt lat 2007-08 (sezon drugi, odcinek 7), postanowiłem sobie do niej wrócić i stwierdzam, że nie ma na tej płycie słabych kawałków, ba, nie ma na niej słabych linijek, chyba że te Fokusa. Nie no jeden kawałek bym wypierdolił, ten miłosny - Śmierć nas nie rozłączy. Tekstowo dalej trzyma najwyższy poziom i nie było bardziej poetyckiej płyty w polskim rapie albo nie znam.
Awatar użytkownika
2rzyn
Posty: 10990
Rejestracja: 17 kwie 2019, 17:42
Lokalizacja: Wrocław

Re: PIH - Kwiaty Zła (2008)

Post autor: 2rzyn »

Kilka bitow strasznie sie zestarzalo. Props dla piha ze zaprosil brd.
Pare klasycznych numerow jak w gore szkla wodka, rosyjska ruletka.
Zdecydowanie wolalbym 1cd
Jose pisze: 08 lut 2026, 22:48 Dlaczego 2rzyn Królem Jest
Awatar użytkownika
Finn
Posty: 2771
Rejestracja: 22 lip 2019, 12:19

Re: PIH - Kwiaty Zła (2008)

Post autor: Finn »

kiedy wychodzi ten album?
Awatar użytkownika
Sieloo
Posty: 618
Rejestracja: 27 kwie 2019, 10:41
Lokalizacja: Giżycko

Re: PIH - Kwiaty Zła (2008)

Post autor: Sieloo »

Najlepsza płyta Piha, chociaż po latach niektóre bity nie siedzą no i na oko połowa numerów jest super, a połowa do wyjebania.

"Brud" to najlepszy horrorcore'owy numer jaki kiedykolwiek wyszedł w Polsce.
moxxi
Posty: 5256
Rejestracja: 16 maja 2019, 15:26

Re: PIH - Kwiaty Zła (2008)

Post autor: moxxi »

gods bidness pisze: 19 sty 2023, 20:21 Po przesłuchaniu podcastu Od Kimona do Maty, gdzie mówili o KZ, jako jednej z najważniejszych płyt lat 2007-08 (sezon drugi, odcinek 7), postanowiłem sobie do niej wrócić i stwierdzam, że nie ma na tej płycie słabych kawałków, ba, nie ma na niej słabych linijek, chyba że te Fokusa. Nie no jeden kawałek bym wypierdolił, ten miłosny - Śmierć nas nie rozłączy. Tekstowo dalej trzyma najwyższy poziom i nie było bardziej poetyckiej płyty w polskim rapie albo nie znam.
Dokładnie tak, zdecydowany top polskiego hip-hopu i jedyna z płyt do której regularnie wracam od deski do deski ,dzięki Peiha, kiedyś powinno figurować w archiwum jako dziedzictwo kulturowe
Biorę pałe i załatwiam nocą sprawe
kshaq pisze: 26 paź 2020, 19:53 Jeżeli te kilka straconych lat było potrzebne, żeby młodzi w tym kraju zaczęli walczyć o swoją wolność, to I ain't even mad.
ODPOWIEDZ