[SERIAL] Deadwood

Kategoria poświęcona sztuce małych i dużych ekranów.

Moderatorzy: gogi, con shonery

Awatar użytkownika
Payn3
Posty: 152
Rejestracja: 18 kwie 2021, 15:35

[SERIAL] Deadwood

Post autor: Payn3 »

Obrazek

Deadwood – amerykański serial telewizyjny emitowany w HBO od 21 marca 2004 do 27 sierpnia 2006 roku. Jest to western rozgrywający się w rzeczywistym miasteczku Deadwood przed i po aneksacji do terytorium Dakoty Południowej w latach 1875-1876.

Zauważyłem, że nie ma tematu o jednym z najlepszych seriali o dzikim zachodzie.

Często ludzie pomijają ten serial w różnych polecankach, a przecież zjada on większość prizon brejków etc. Zdecydowanie lepszy od "Hell on wheels". Co tu się odkurwia w każdym odcinku to głowa mała. Świetne aktrostwo, świetne pomysły. Właściwie jeden aktor, Ian McShane grający tu Swearengena trzyma cały serial od początku do końca (co nie znaczy, że inni grają słabo).

Jedynym minusem jest to, (choć chyba nie do końca) że serial nie ma zakończenia. Ponoć utrzymanie planu zdjęciowego było bardzo drogie dla ówczesnego HBO i zrezygnowali z kręcenia następnych sezonów. Tyle, że w tamtym roku bodajże wypuścili film zamykający większość wątków. 3 sezony pierdolonego westernu, czego chcieć więcej? Macie HBO i nie wiecie co oglądać. To już wiecie.

Patrzcie na to :lol:

oyche
Posty: 11473
Rejestracja: 17 kwie 2019, 17:38

Re: [SERIAL] Deadwood

Post autor: oyche »

kurde dawałem opinie w ogólnym temacie i nie chce mi się powtarzać, dla mnie kozak i na pewno jest w mojej topce seriali, 3 sezon niestety najsłabszy
Awatar użytkownika
Payn3
Posty: 152
Rejestracja: 18 kwie 2021, 15:35

Re: [SERIAL] Deadwood

Post autor: Payn3 »

Ale w trzecim chyba najlepsza solówka na ekranie. Chłopy co się nakurwiali to czułem każdy cios :rotfl:
oyche
Posty: 11473
Rejestracja: 17 kwie 2019, 17:38

Re: [SERIAL] Deadwood

Post autor: oyche »

oj tak :lol: kibicowałem danowi mocno
Awatar użytkownika
darmody
Posty: 280
Rejestracja: 28 kwie 2019, 15:09
Lokalizacja: Kraków

Re: [SERIAL] Deadwood

Post autor: darmody »

Oglądałem ten serial dla Ala "Cocksuckera" Swearengena i dialogów z tym jegomościem. To jak McShane odegrał tę postać zasługuje na dużo większy rozgłos niż moim zdaniem uzyskało to dzieło. Świetnie napisana postać i wybitny kunszt aktorski. Wszystko inne było dla mnie jedynie miłym dodatkiem.

P.S. Obejrzenie filmu to strata czasu pozostawiająca po sobie jedynie spory niesmak
Awatar użytkownika
mql
Moderator
Posty: 8230
Rejestracja: 17 kwie 2019, 9:20
Lokalizacja: Poznań

Re: [SERIAL] Deadwood

Post autor: mql »

McShane wiadomo, tu nawet nie ma co dodawać, występ wybitny - od początku do końca

ale ile tu perełek na drugim planie!

wspaniały E.B. Farnum, opisujący rzeczywistość kwiecistym językiem, budujący i pompujące swoje ego, chociaż w gruncie rzeczy może decydować tylko o prostaczku Richardsonie i to też w ograniczonym zakresie, rewelacyjne i niepłaskie kobiece postacie (próbująca wykrzesać cos więcej ze swojego życia i pozycji Stubbs, niebywale w sumie ważna, chociaż cholernie zagubiona Trixie, wiecznie napizgana jak messerschmitt Calamity Jane), przekozacko komiczny duet Blazenoffa i Merricka, kolorowy ptak Langrishe w świetnej kreacji Briana Coksa, zagubiony Charlie Utter, zeskurwysyniały maksymalnie Cy Tolliver z genialnym głosem, Elsworth, którego nie dało się nie lubić, czy jego odwrotność - George Hearst, przy którym nie da się czuć spokojnie

no i wracając na wybitnie pierwszy plan, Olyphant, który zrobił mega robotę jako główna postać, mimo wszystko nieoczywisty, mimo wszystko ciekawy, a to przecież zwykle trudne w przypadku na tyle (relatywnie, na miarę Deadwood) pozytywnego protagonisty

no kurwa namówiliście
oyche
Posty: 11473
Rejestracja: 17 kwie 2019, 17:38

Re: [SERIAL] Deadwood

Post autor: oyche »

jeszcze doktorek, który był głosem rozsądku i jednym z filarów obozu, cała ekipa od ala na czele z danem i adamsem oraz kulawa pani od sprzątania, wu, pojebany ksiądz, no bez kitu nie ma słabej postaci, chociaż z czasem taka trixie, stubbs czy szeryf zaczynali mnie wkurwiać

no i sol kukoldzik :nonono:
Awatar użytkownika
mql
Moderator
Posty: 8230
Rejestracja: 17 kwie 2019, 9:20
Lokalizacja: Poznań

Re: [SERIAL] Deadwood

Post autor: mql »

nie trafił do mnie chyba tylko zabieg z Dillahuntem w dwóch różnych i niepowiązanych ze sobą rolach, chociaż właściwie w żaden sposób to nie kłuło w oczy, więc w sumie wjbn

Trixie wkurwiła, gdy
Spoiler
odjebała grubo i trzeba było znaleźć sposób na jej ukrycie. W sensie wkurwiła pośrednio, bo to mimo wszystko nie jej wina, że zamiast niej odjebano tę biedną blondynkę, którą Johnny Burns uczył czytać :(
oyche
Posty: 11473
Rejestracja: 17 kwie 2019, 17:38

Re: [SERIAL] Deadwood

Post autor: oyche »

ja tego w ogóle nie zauważyłem :lol: dowiedziałem się jak czytałem recenzje po seansie

mnie w trixie wkurwiało, że z biegiem serialu coraz bardziej się szarogęsi, wymachuje bronią, pruje się i każdy bał się odezwać żeby zamknęła w końcu mordę. no ale to w sumie też nie jej wina, tylko reszty ekipy.
Awatar użytkownika
Prez
Posty: 5461
Rejestracja: 26 lip 2019, 8:29

Re: [SERIAL] Deadwood

Post autor: Prez »

właśnie pisałem o tym serialu w offtopicu, nie wiedziałem ze ma swój temat. Świetny serial, ciężko było mi na początku się wkręcić, ale z biegiem czasu było coraz lepiej. Po zakończeniu trzeciego sezonu odczuwam jednak mocny niedosyt i zastanawiam się czy taki był zamysł, czy coś wyjebalo się w planach na czwarty sezon?
lygrys pisze: 11 maja 2022, 21:05 świetny dzień, jeden z najlepszych w moim życiu.
Dziękuje ci zjebana Polsko.
Raperzy, choć lecą okropnie, wszędzie się pchają
Jedyne co robią wielokrotnie, to mnie wkurwiają
Awatar użytkownika
Jiigsi
good kid
Posty: 6859
Rejestracja: 18 kwie 2019, 14:20
Lokalizacja: u jasnego w klubie

Re: [SERIAL] Deadwood

Post autor: Jiigsi »

Prez pisze: 09 wrz 2022, 1:02 właśnie pisałem o tym serialu w offtopicu, nie wiedziałem ze ma swój temat. Świetny serial, ciężko było mi na początku się wkręcić, ale z biegiem czasu było coraz lepiej. Po zakończeniu trzeciego sezonu odczuwam jednak mocny niedosyt i zastanawiam się czy taki był zamysł, czy coś wyjebalo się w planach na czwarty sezon?
Payn3 pisze: 23 kwie 2021, 13:50 Jedynym minusem jest to, (choć chyba nie do końca) że serial nie ma zakończenia. Ponoć utrzymanie planu zdjęciowego było bardzo drogie dla ówczesnego HBO i zrezygnowali z kręcenia następnych sezonów. Tyle, że w tamtym roku bodajże wypuścili film zamykający większość wątków. 3 sezony pierdolonego westernu, czego chcieć więcej? Macie HBO i nie wiecie co oglądać. To już wiecie.
last.fm

She gon' make me feel nice, jiggy jiggy on deck
I got bare gyal 'round, jiggy jiggy on deck
Awatar użytkownika
Prez
Posty: 5461
Rejestracja: 26 lip 2019, 8:29

Re: [SERIAL] Deadwood

Post autor: Prez »

umknął mi ten akapit, to dużo tłumaczy, dzięki
lygrys pisze: 11 maja 2022, 21:05 świetny dzień, jeden z najlepszych w moim życiu.
Dziękuje ci zjebana Polsko.
Raperzy, choć lecą okropnie, wszędzie się pchają
Jedyne co robią wielokrotnie, to mnie wkurwiają
Awatar użytkownika
SiNi
Posty: 2674
Rejestracja: 06 cze 2020, 7:35

Re: [SERIAL] Deadwood

Post autor: SiNi »

@Prez Jeśli Ci się tak bardzo podobał i będziesz chciał szybko uzupełnić niedosyt to sprawdź sobie genialny "Rzym" " Świat Gliniarzy" "Zakazane Imperium" czy ewentualnie "Justified: Bez przebaczenia" " na pewno się nie zawiedziesz.
Awatar użytkownika
Prez
Posty: 5461
Rejestracja: 26 lip 2019, 8:29

Re: [SERIAL] Deadwood

Post autor: Prez »

Boardwalk Empire znam i mam w ścisłej topce, Justified również zaliczone, pozostałych nie znam więc sobię zerkne, dzięki za polecenie
lygrys pisze: 11 maja 2022, 21:05 świetny dzień, jeden z najlepszych w moim życiu.
Dziękuje ci zjebana Polsko.
Raperzy, choć lecą okropnie, wszędzie się pchają
Jedyne co robią wielokrotnie, to mnie wkurwiają
Awatar użytkownika
mql
Moderator
Posty: 8230
Rejestracja: 17 kwie 2019, 9:20
Lokalizacja: Poznań

Re: [SERIAL] Deadwood

Post autor: mql »

imo najlepiej pójść w stronę Carnivale - podobny moment powstania, podobny pietyzm w oddaniu realiów, podobnie w miare wysoki próg wejścia (no nie są to łatwe i przyjemne seriale), podobnie skończone ZDECYDOWANIE ZBYT wcześnie i podobnie zajęte masa fascynujących postaci. no i też hbo zrobiło, więc na maksie normalnie dostępne
Awatar użytkownika
Prez
Posty: 5461
Rejestracja: 26 lip 2019, 8:29

Re: [SERIAL] Deadwood

Post autor: Prez »

to też wrzucam na listę, pięknie dziękuję e-koledzy
lygrys pisze: 11 maja 2022, 21:05 świetny dzień, jeden z najlepszych w moim życiu.
Dziękuje ci zjebana Polsko.
Raperzy, choć lecą okropnie, wszędzie się pchają
Jedyne co robią wielokrotnie, to mnie wkurwiają
Awatar użytkownika
SiNi
Posty: 2674
Rejestracja: 06 cze 2020, 7:35

Re: [SERIAL] Deadwood

Post autor: SiNi »

@mql Zapomniałem o nim, ale również ode mnie rekomendacja.

@Prez A jak lubisz klimaty westernowe to na pewno sprawdź sobie z najnowszych „1883”
Deyker
Posty: 1468
Rejestracja: 17 maja 2019, 9:24

Re: [SERIAL] Deadwood

Post autor: Deyker »

Jest to 1883 na jakiejś platformie typu Netflix czy gdzie się to ogląda?
Awatar użytkownika
SiNi
Posty: 2674
Rejestracja: 06 cze 2020, 7:35

Re: [SERIAL] Deadwood

Post autor: SiNi »

@Deyker Dostępny na każdym portalu z filmami i serialami typu np. ekino.

@Prez Ruszyłeś coś z polecanych seriali?

Edit: @Prez „ Justified” ruszyło wlasnie po latach \o/
ODPOWIEDZ