
Disco Elysium wyszło w październiku 2019, ale "Final Cut" z pełnym voice actingiem i kilkoma nowymi questami dopiero miesiąc temu. warto więc zalożyć temat.
91 Metascore (można zignorować), 8.4 User Score, 10/10 od Gamestopa (to nie ci od gme), gra roku wg PC GAMER, Time umieścił ją na liście 10 najlepszych gier 2010s (gdzieś obok gry Fornite), no i, co najważniejsze, 10/10 od TVGRYpl
ta gra ma wszystko to, czego w grach nie lubię: widok z góry, klikanie myszkiem, podświetlanie przedmiotów, grafika ni to komiksowa, ni realistyczna, ściany tekstu do czytania, minimum gejpleju, masa skilli, które chuj wie, co robią, jakiś typ wlecze się za tobą przez całą grę, polityka, narkotyki, piwko, bohater z amnezją (który na dokładkę przypomina sobie miłość do jakiejś dupy, oboże). mało tego, do gry Single Player dojebali RNG - 92% szansy na udany dialog, a my dostajmy Failed Check w jednym z najważniejszych questów (to nie żart)!
technologicznodewelopersko nie ma tu nic ciekawego - NPC przez całą grę stoją w jednym miejscu albo pojawiają się na drugi dzień gdzieś indziej, każde wejście do budynku m2xm2 to długi jak na 2021 ekran ładowania, bugi (np. niedziałające bonusy ze skilli).
mimo to zagrałem, i bardzo dobrze, bo jest to jedna z najlepszych gier w jakie grałem
pozdrawiam i zapraszam tych, którzy też już zagrali, do polecania tej gry innym
jeśli ktoś chciałby ponarzekać na zakończenie, co jest rzeczą dość powszechną, pamiętajmy o spojlerach
metacritic
jakiś gejplej no commentary
materiał tvgrypl










