
Myślę, że nikomu przedstawiać nie trzeba. Każde jego solo to dla mnie osobisty klasyk (no może DAMN trochę mniej). Oczywiście czekam na info o nowym albumie.

rakieta_rakieta pisze: ↑16 kwie 2020, 19:20 Ja aż zadzwoniłem do inposta o chuj chodzi i mają lagi w pokazywaniu statusów, bo dziś w nocy stawiają nowy serwer
trochę przeczysz samemu sobie tutaj, jeśli się nie da wybrać albo każdy wg. własnego gustu wybiera to czemu mu do GOATa brakuje i czemu czepiasz się ludzi, którzy go takim mianem określają
Yeah, ja podchodzę z przymrużeniem oka jak ktoś mówi coś o obiektywności w kontekście muzyki, no ale rozumiem twój punkt widzenia. Kanye zrobił dla mainstreamu już wszystko, pchnął w niego masę trendów. Kendrick - jest poza zasięgiem kogokolwiek, jego ultymatywna muzykalność go odróżnia zawsze i wszędzie od smutnych rzemieślników pokroju Eminema, którzy no właśnie, są tylko rzemieślnikami.
o to chodzi. termin jest mega przereklamowany, ale jeśli już kogoś na siłę wybierać to kendrickowi brakuje jeszcze trochę.przedszkolanek pisze: ↑14 maja 2019, 14:42 ale chłopaki dajcie spokój, przecież ten termin w ogóle nie ma sensu
a już w ogóle nie ma sensu przyznawanie go lamarowi, który w karierze nagrał trzy dobre płyty.