Kevin klasycznie, ale poza tym to bardzo lubię w tym okresie obejrzeć sobie "Ekspres polarny", "W krzywym zwierciadle: Witaj, Święty Mikołaju" i może nie film, ale świąteczne odcinki Miodowych Lat.
dorzucam jeszcze Planes, Trains and Automobiles i nie obchodzi mnie, że tam akurat chodzi o Święto Dziękczynienia, ponieważ jest to idealny film świąteczny
pardon pisze: ↑10 lis 2023, 12:06
nie umiem slowo daje nie umiem juz czytac dluzszych postow saturna i lygrysa bez uczucia ze oni nie marnuja swojego zycia, ale zatruwaja tez nasze mimowolnie pchajac do glow ich chore urojenia
Listy do M są głupie, ale spoko. Klimatu świąt nie czuję już od jakiś 5 lat, ale jak sobie wracam wspomnieniami np w czerwcu do świątecznego okresu pół roku wcześniej to jednak się okazuje, że był ten klimat. Dziwne, też tak macie?
ja to co noc nakurwiam swiateczne filmy z netflixa, polecam ten stan
ex-AlmostDivine
Twój chłopak kaloryfer kurwa, a ja se noszę bojler
No bo jem co chcę, a ten głupek liczy kalorie tak jak drobne
By cię wziąć na randkę i zamówić sałatkę
No naprawdę trochę scam, nie?
Z ogromną przyjemnością po raz dziesiąty zapraszam Was na świąteczny maraton makabry i horroru. Dzisiaj startuję z kolejną grudniową serią podcastową i kontynuuję zapoczątkowany przed ośmioma laty tematyczny cykl, w którym w skrócie zaprezentuję kolejną dawkę alternatywy dla polsatowskich propozycji do ramówki świątecznej. Tradycyjnie będą to zarówno filmy dobre jak i „perełki” wygrzebane z najgłębszych czeluści archiwum kinematografii.
W dzisiejszym przeglądzie omawiam trzy filmy fabularne i jeden świąteczny epizod serialowej antologii:
Happy Horror Days (2020)
Scary Little Fuckers (2015)
Into the Dark – 2x03 – A Nasty Piece of Work (2019)
Inside (2016)
Od kilku lat Netflix systematycznie poszerza swoją ofertę filmów świątecznych, ale świątecznych w tym rozumieniu bardziej klasycznym: romantyczno-dramatyczno-familijnych. W tym roku pierwsze produkcje z tego worka zaczęły się pojawiać już w listopadzie, a że Jerry kilka z tych filmów obejrzał to postanowił opowiedzieć co jest jego zdaniem godne uwagi, a co lepiej omijać. Na ile te produkcje są świąteczne? Do są kogo adresowane? Czy w ogóle warto po nie sięgać? Posłuchajcie!
Dziś pierwszy zestaw, składający się z trzech filmów:
-Randki od święta
-Prezenty z nieba
-Upalne święta