seria Max Payne
: 19 paź 2020, 9:16
No kochani taka superancka gierawa musi mieć swój temacik, bo to absolut i jedna z najlpeszych pozycji. Wiadomo że kto nie grał ten trąba.
Z maksiem jest trochę jak z pierwszymi falloutami, tutaj też jedynka to głównie klimat i przecieranie szlaków, dwojka to już więcej możliwości i zabawy.
Pierwsze romanse z tą gra to piękne czasy byli, niezapomniany gęsty klimat, rewelacyjna rozgrywka, tutaj wszystko trybiło jak w zegareczku, po wielu godzinach grania rozkładalem materac w przedpokoju i się na niego rzucałem niesteyu bez time bullet.
W trójkę nigdy nie sięgnąłem bo nie chciałem się chować za palmami i rozpierdalac jakichś amigos, tylko obskurne klatki schodowe i obrzyn pod płaszczem.
Ciekawe czy ukaże się kiedyś czwarta odsłona, ostatnio takie powroty są w modzie.
Z maksiem jest trochę jak z pierwszymi falloutami, tutaj też jedynka to głównie klimat i przecieranie szlaków, dwojka to już więcej możliwości i zabawy.
Pierwsze romanse z tą gra to piękne czasy byli, niezapomniany gęsty klimat, rewelacyjna rozgrywka, tutaj wszystko trybiło jak w zegareczku, po wielu godzinach grania rozkładalem materac w przedpokoju i się na niego rzucałem niesteyu bez time bullet.
W trójkę nigdy nie sięgnąłem bo nie chciałem się chować za palmami i rozpierdalac jakichś amigos, tylko obskurne klatki schodowe i obrzyn pod płaszczem.
Ciekawe czy ukaże się kiedyś czwarta odsłona, ostatnio takie powroty są w modzie.
