Praktycznie wszystko na albumie brzmi do siebie podobnie i jest zachowane w jednym stylu, niemniej jednak słucha się tego świetnie. Pod względem długości materiału jest idealnie, nie nudzi i przykuwa uwagę do końca, klimatyczne skity, wystarczająca ilość gości którzy dali zwrotki na poziomie i ogólnie cała otoczka, koncept/okładka na plus. Wpasowuje się to w mój obecny mood więc jestem zadowolony po odsłuchu.
Jak na debiut jest bardzo dobrze. Mój ulubieniec w ostatnim czasie więc trzymam kciuki za dalsze posunięcia.
a to ten co z australi co raz z tym 40latkiem no jumperem dal wywiadka i pokazal jakies centrum syndeja i powiedzial ze to ghetoo, hehe oki tematu nie sprawdzalem jako ze pare dni tak dla beki weszlem na ich spotifaja i on tam gdzies wysoko byl bo spiewanko takze rpskt universum ugm duze tematy, nie hehe a duze wytwornie i topki w AU top10, ale kurwa czy tutaj postwac o tych gangach z au/nz chyba nie dobra niech se spiewa ale jesli zapodajesz to pewnie dobry, bo moze 4-11 sekund dalem raz na spotifaju i takie spiewanko x biber x jhene aiko takze chuj niech mlody robi hajs
Chief Keef pisze:
I'm so fly, I'm so fly, in Hawaii eating Thai
You gotta pay me for a comment, and that comment might be why
Asian ho, say she think I'm nice, why 'cause I eat rice?
Bitch, I'm mean, go and get your things, you can spend the night