Strona 1 z 1
C-Bo - Tales From the Crypt (1995)
: 14 cze 2020, 23:49
autor: TheD
1. Jackin' and Assassin'
2. Murder That He Ritt
3. Free Style (feat. Mississippi)
4. Hard Core
5. Want to Be a "G"
6. Stompin' in My Steel Toes (feat. Marvaless)
7. Birds in the Kitchen (feat. E-40)
8. 187 Dance
9. Groovin' on a Sunday (feat. Mississippi)
10. Who Ride (feat. Snap)
11. Take It How You Want Too (feat. Marvaless)
12. Ain't No Sunshine (feat. Tuna Bug & Mississippi)
https://music.apple.com/us/album/tales- ... /863469575
Re: C-Bo - Tales From The Crypt (1995)
: 15 cze 2020, 0:28
autor: gawi
Mówi się "na tapet".
A żeby nie robić offtopu, to chciałbym sprawdzać więcej albumów z lat 90 i wcześniej ale jakoś nie mogę się zmusić

. Tego akurat nie znam ale jak polecasz to postaram się sprawdzić.
Re: C-Bo - Tales From The Crypt (1995)
: 15 cze 2020, 1:01
autor: Paul
Ja nie przepadam - fatalny mix i master, dźwięk zamiast płynąć się rozsypuje - Mike Mosley, Sam Bostic i DJ Daryl poniżej swojego poziomu, C-Bo nie wyróżnia się kreatywnością i szybko zaczyna nudzić, numery Marvaless fatalne i jakby pisane przez faceta czyli female rap w najgorszym wydaniu. Nie polecam poza 187 Dance, gdzie bass dudni przyjemnie na typowym mobbowym bicie i Birds in the Kitchen. Debiut lepszy.
Re: C-Bo - Tales From the Crypt (1995)
: 19 cze 2020, 3:02
autor: Yayo
Według mnie kultowa pozycja jeśli chodzi o rap z Sacramento, lokalny klasyk. Jedyna pozycja prócz Thug Lordz do której wracam regularnie z jego dyskografii. Oczywiście ta produkcja nie jest pozbawiona wad - C-Bo jest dość monotonny no i faktycznie numerów od Marvaless mogłoby nie być i wyszło by to na dobre.
Re: C-Bo - Tales From the Crypt (1995)
: 20 kwie 2021, 15:02
autor: Waldek98
Dzisiaj pierwszy raz słuchałem tego materiału i z pewnością wrócę, a nawet czuję chęć sprawdzenia czegoś z Sacramento.
Gospodarz obdarzony niebanalnym flow, trochę przypominającym miejscami 2Paca (ktoś tak ma jeszcze?). Bity z jednej strony g-funkowe, jednak wyczuć można również mroczny klimat.
Polecam tym bardziej, że trwa obecnie sprzedaż wznowienia na winylu(chyba nawet pierwszy raz dostępne na tym nośniku) i reedycja kasety. Wszystko wydane przez SIC Records.
Re: C-Bo - Tales From the Crypt (1995)
: 20 kwie 2021, 22:24
autor: Yayo
To wydanie na winylu jest jakoś limitowane czy spokojnie będę mógł kupić kiedy indziej?
Re: C-Bo - Tales From the Crypt (1995)
: 21 kwie 2021, 9:53
autor: Waldek98
Na tą chwilę dostępny jest tesslt press (limit 15 sztuk), zielony winyl (150 sztuk), czarny winyl (150 sztuk) i kaseta (100 sztuk).
Re: C-Bo - Tales From the Crypt (1995)
: 19 wrz 2026, 21:20
autor: SLIZG
Paul pisze: ↑15 cze 2020, 1:01
Nie polecam poza187 Dance
Birds in the Kitchen.
Należy nadmienić, że na albumie jest wersja bez E-40 na refrenie, na kompilacji wydanej w tym samym roku co album jest wersja z E-40, ale w wersji radiowej. Wydanie singlowe na winylu ma refren z E-40, ale strona A jak i B to te same wersje radiowe. Jedyną możliwością usłyszenia "
Birds In The Kitchen" w oryginalnej nieocenzurowanej wersji z E-40 to wersja z teledysku promo na kasecie VHS. Kawałek jest w porównaniu do wszystkich innych wersji krótszy o 10 sekund, skrócona końcówka, kawałek ma szybszy fade out o dwa takty. To tyle

pozdro
Re: C-Bo - Tales From the Crypt (1995)
: 19 wrz 2026, 21:30
autor: vidar
Od lat nie mogę się zebrać, żeby posłuchać jego solowych albumów.Z trudnością dałem radę przebrnąć przez Blocc Movement z Lynchem. W bibliotece dodałem na stałe 187 on a Hook z Tech N9nem z tego albumu i to tyle interakcji z jego muzyką.
Re: C-Bo - Tales From the Crypt (1995)
: 21 wrz 2026, 22:24
autor: Rymekk
vidar pisze: ↑19 wrz 2026, 21:30
Od lat nie mogę się zebrać, żeby posłuchać jego solowych albumów.
Gas Chamber (1993) i Tales From The Crypt (1995) imo warto obadać, nawet mimo średniej jakości brzmienia, pod warunkiem, że ma się ochotę na dobry oldskul west coast og shit.
Re: C-Bo - Tales From the Crypt (1995)
: 21 wrz 2026, 22:55
autor: DoubleB
dojebany jest ten album, dawno nie zapuszczałem