C-Bo - Tales From the Crypt (1995)

Kategoria poświęcona albumom.

Moderatorzy: instinkt, luk0as

TheD
Posty: 6331
Rejestracja: 10 lip 2019, 21:40

C-Bo - Tales From the Crypt (1995)

Post autor: TheD »

OKŁADKA
Obrazek
1. Jackin' and Assassin'
2. Murder That He Ritt
3. Free Style (feat. Mississippi)
4. Hard Core
5. Want to Be a "G"
6. Stompin' in My Steel Toes (feat. Marvaless)
7. Birds in the Kitchen (feat. E-40)
8. 187 Dance
9. Groovin' on a Sunday (feat. Mississippi)
10. Who Ride (feat. Snap)
11. Take It How You Want Too (feat. Marvaless)
12. Ain't No Sunshine (feat. Tuna Bug & Mississippi)


https://music.apple.com/us/album/tales- ... /863469575
SPOTIFY
Ostatnio zmieniony 24 lut 2023, 17:28 przez TheD, łącznie zmieniany 2 razy.
RIP Earl "DMX" Simmons - 1970-2021 [*]

#freeardrian

https://youtu.be/eFTlFPRCytU
Awatar użytkownika
gawi
Posty: 3775
Rejestracja: 19 kwie 2019, 13:12

Re: C-Bo - Tales From The Crypt (1995)

Post autor: gawi »

Mówi się "na tapet".

A żeby nie robić offtopu, to chciałbym sprawdzać więcej albumów z lat 90 i wcześniej ale jakoś nie mogę się zmusić :). Tego akurat nie znam ale jak polecasz to postaram się sprawdzić.
Awatar użytkownika
Paul
Mistrz Fantasy NBA
Posty: 339
Rejestracja: 19 lip 2019, 12:40

Re: C-Bo - Tales From The Crypt (1995)

Post autor: Paul »

Ja nie przepadam - fatalny mix i master, dźwięk zamiast płynąć się rozsypuje - Mike Mosley, Sam Bostic i DJ Daryl poniżej swojego poziomu, C-Bo nie wyróżnia się kreatywnością i szybko zaczyna nudzić, numery Marvaless fatalne i jakby pisane przez faceta czyli female rap w najgorszym wydaniu. Nie polecam poza 187 Dance, gdzie bass dudni przyjemnie na typowym mobbowym bicie i Birds in the Kitchen. Debiut lepszy.
Awatar użytkownika
Yayo
Posty: 1566
Rejestracja: 17 wrz 2019, 17:21

Re: C-Bo - Tales From the Crypt (1995)

Post autor: Yayo »

Według mnie kultowa pozycja jeśli chodzi o rap z Sacramento, lokalny klasyk. Jedyna pozycja prócz Thug Lordz do której wracam regularnie z jego dyskografii. Oczywiście ta produkcja nie jest pozbawiona wad - C-Bo jest dość monotonny no i faktycznie numerów od Marvaless mogłoby nie być i wyszło by to na dobre.
Waldek98
Posty: 433
Rejestracja: 10 sie 2019, 11:59

Re: C-Bo - Tales From the Crypt (1995)

Post autor: Waldek98 »

Dzisiaj pierwszy raz słuchałem tego materiału i z pewnością wrócę, a nawet czuję chęć sprawdzenia czegoś z Sacramento.
Gospodarz obdarzony niebanalnym flow, trochę przypominającym miejscami 2Paca (ktoś tak ma jeszcze?). Bity z jednej strony g-funkowe, jednak wyczuć można również mroczny klimat.
Polecam tym bardziej, że trwa obecnie sprzedaż wznowienia na winylu(chyba nawet pierwszy raz dostępne na tym nośniku) i reedycja kasety. Wszystko wydane przez SIC Records.
Awatar użytkownika
Yayo
Posty: 1566
Rejestracja: 17 wrz 2019, 17:21

Re: C-Bo - Tales From the Crypt (1995)

Post autor: Yayo »

To wydanie na winylu jest jakoś limitowane czy spokojnie będę mógł kupić kiedy indziej?
Waldek98
Posty: 433
Rejestracja: 10 sie 2019, 11:59

Re: C-Bo - Tales From the Crypt (1995)

Post autor: Waldek98 »

Na tą chwilę dostępny jest tesslt press (limit 15 sztuk), zielony winyl (150 sztuk), czarny winyl (150 sztuk) i kaseta (100 sztuk).
SLIZG
Posty: 7
Rejestracja: 07 cze 2020, 7:41

Re: C-Bo - Tales From the Crypt (1995)

Post autor: SLIZG »

Paul pisze: 15 cze 2020, 1:01 Nie polecam poza187 Dance Birds in the Kitchen.
Należy nadmienić, że na albumie jest wersja bez E-40 na refrenie, na kompilacji wydanej w tym samym roku co album jest wersja z E-40, ale w wersji radiowej. Wydanie singlowe na winylu ma refren z E-40, ale strona A jak i B to te same wersje radiowe. Jedyną możliwością usłyszenia "Birds In The Kitchen" w oryginalnej nieocenzurowanej wersji z E-40 to wersja z teledysku promo na kasecie VHS. Kawałek jest w porównaniu do wszystkich innych wersji krótszy o 10 sekund, skrócona końcówka, kawałek ma szybszy fade out o dwa takty. To tyle :) pozdro
Awatar użytkownika
vidar
Posty: 293
Rejestracja: 02 maja 2025, 13:18

Re: C-Bo - Tales From the Crypt (1995)

Post autor: vidar »

Od lat nie mogę się zebrać, żeby posłuchać jego solowych albumów.Z trudnością dałem radę przebrnąć przez Blocc Movement z Lynchem. W bibliotece dodałem na stałe 187 on a Hook z Tech N9nem z tego albumu i to tyle interakcji z jego muzyką.
Rymekk
Posty: 1025
Rejestracja: 31 paź 2024, 16:35

Re: C-Bo - Tales From the Crypt (1995)

Post autor: Rymekk »

vidar pisze: 19 wrz 2026, 21:30 Od lat nie mogę się zebrać, żeby posłuchać jego solowych albumów.
Gas Chamber (1993) i Tales From The Crypt (1995) imo warto obadać, nawet mimo średniej jakości brzmienia, pod warunkiem, że ma się ochotę na dobry oldskul west coast og shit.
Awatar użytkownika
DoubleB
Posty: 9537
Rejestracja: 13 kwie 2021, 15:28
Lokalizacja: memphis nadodrze

Re: C-Bo - Tales From the Crypt (1995)

Post autor: DoubleB »

dojebany jest ten album, dawno nie zapuszczałem
MÓJ TEMACIK! -> viewtopic.php?t=10448
📢 LIL' KEKE VS ERO 📢
SOON
Obrazek
ODPOWIEDZ