Spoiler

Spodziewałem się więcej szaleństwa a jest bardzo spokojnie, czysto, kunsztownie, klasycznie, orkiestrowo. Kojarzą mi się te produkcje z dokonaniami Mitch and Mitch nagranymi dla Zbynia Wodeckiego tyle że są to raczej krótkie formy. Jest też znany motyw z dorobku Kamasiego czyli Rhythm Changes z albumu The Epic gdzie śpiewała Patrice Quinn oraz Connections z Heaven and Earth. No i właśnie tego (imo) temu sountrackowi brakuje... wokalu. Fajnie by było kogoś tam wsadzić na te melodie. Natomiast sam KW to nadal klasa.
https://open.spotify.com/album/03ZDW1rn ... Op7LHmahZA
