Czego słuchałeś X lat temu/od czego zaczęła się Twoja przygoda z rapem

Płyty, zapowiedzi materiałów, dyskusje na temat raperów i producentów z naszej rodzimej sceny.

Moderatorzy: Jose, oldschool

MalinowyJogurt

Czego słuchałeś X lat temu/od czego zaczęła się Twoja przygoda z rapem

Post autor: MalinowyJogurt »

mario995 pisze: 11 kwie 2020, 10:20
KillerCroc pisze: 11 kwie 2020, 10:07 Ja tak szczerze to wolałbym mieć dziś ciarki od słuchania Eldoki niż od tego co latało na naszych telefonach w czasach wczesno-gimnazjalnych :lol:
Oj tak, jak sobie przypomnę pierwsze rapy, które u mnie latały to :lol: :lol:
Musimy założyć temat w stylu - Czego słuchałeś X lat temu ( PLHH ) - wyczuwam kopalnię prawdziwych pereł hip-hopu :D
Ojciec słuchał Paktofoniki i Peja "na legalu" mi jako szczylowi podobało się takie szybkie nawijanie i rymowanie, bo do śpiewu mnie nigdy nie ciągnęło. Potem na niemieckiej vivie na satelicie poznałem Eminema, 50 centa, Raptile, Flera i jakiś niemieckich graczy. W 2004 chrzestna kupiła mi na discmana płyte Doniu "Monologimuzyka" i słuchało się jakiegoś Meza i Ascetoholix ze składanek z bravo. Z kuzynem mieliśmy bearshare i aresa do ściągania muzy i wpisywaliśmy polski rap i leciał Karramba i Liroy XDD Teraz ciarki żenady, no ale nie ma co się wstydzić, nie każdy jakos 12 latek od razu słuchał Smarka, następnie jak jako już "bardziej świadomy" słuchacz czyli pod koniec podstawówki zaczęło wjeżdżać WWO i Hemp Gru "klucz" a nienawiść do policji i to jest to były soundtrackami do pierwszych bazgrołów sprejem na garażach. W gimnazjum Sobota i cała ekipa spółdzielni, Tomasz Chada, Sokół oraz początki jarania się VNM typu Mati patrz co on rzucił "las jak vegas łoooo". W 2011 w pierwszej klasie technikum poznałem Bonsona i wtedy pamiętam, że na powrocie ze szkoły na słuchawkach leciał Bonson, Huczuhucz nie wpierdalaj nigdy spacji w te litery oraz Słoń. W 2012 to praktycznie sam Bonson i odkrywanie jego starszych numerów, 2013 to Elliminati od TDF i wielkie łooo i zajaranie tym albumem. W 2014 idąc do dupeczki na hehe jebanko poznałem SCiB i od wtedy moje podejście do rapu zmieniło się o 180 stopni
Ostatnio zmieniony 11 kwie 2020, 14:59 przez MalinowyJogurt, łącznie zmieniany 1 raz.
Kutendo95
Posty: 399
Rejestracja: 18 lip 2019, 0:48

Re: Czego słuchałeś X lat temu/od czego zaczęła się Twoja przygoda z rapem

Post autor: Kutendo95 »

W podstbazie starszy brat kolegi miał pełno płyt z polskim rapem, był tam karramba, ascetoholix, kawałki peji z otrzuty 99, liroy, miałem też kilka płyt z magazynu polski hip hop, dokładnie tą płytkę https://www.discogs.com/Various-Polski- ... se/5537102 i tą https://www.discogs.com/Various-Polski- ... se/5536961
Awatar użytkownika
boras
Posty: 249
Rejestracja: 23 kwie 2019, 18:26
Lokalizacja: 39638

Re: Czego słuchałeś X lat temu/od czego zaczęła się Twoja przygoda z rapem

Post autor: boras »

Brat sluchal tdfa, do 2006 sport, notes, esende mylffon, peja SLU, 50 cent, sobota o ile pamietam jakos kolo 2008
Szczeg
Posty: 47
Rejestracja: 14 cze 2019, 7:11

Re: Czego słuchałeś X lat temu/od czego zaczęła się Twoja przygoda z rapem

Post autor: Szczeg »

Kuzyn puszczał mi liroya anty i peje, ale nie podobało mi się to ( w sumie się nie dziwię xd ) później sam zaczynałem słuchać rapu od grupy operacyjnej i kalibra
Awatar użytkownika
Burak
kadłub chuj
Posty: 8421
Rejestracja: 17 kwie 2019, 16:09

Re: Czego słuchałeś X lat temu/od czego zaczęła się Twoja przygoda z rapem

Post autor: Burak »

Tylko ja i moja przestrzeeeeeeeeń
Spoiler
Chyba pierwszy rapowy track jaki usłyszałem
Rydawarrior dostępny na wszystkich platformach streamingowych
FREE BORTWICK
FREE SMLY
FREE MAJONEZ
FREE RIVALDO111
FREE 4-HO-MET
FREE FROMAGE
FREE PWK
Awatar użytkownika
rakieta_rakieta
Posty: 1986
Rejestracja: 08 paź 2019, 11:33
Lokalizacja: Toruń

Re: Czego słuchałeś X lat temu/od czego zaczęła się Twoja przygoda z rapem

Post autor: rakieta_rakieta »

Pierwsze kontakty z hip-hopem/rapem, poza tym że mi mignęło coś na MTV z satelity w chacie, tudzież MC Hammer na szkolnej dyskotece, to był rok 1992 i trashrapcore projekt Body Count i sam ICE T podsuniety przez kolegę z klasy, następnie cały czas pogranicza rapowe, Kazik ze swoimi eksperymentami solowymi, pozniej w moim rodzinnym mieście mocno przenikała się scena rapowo punkową, legendarna Wuteha ekipa z Rabina, rywalizacja HSM vs UPS na ścianach i na pociągach, kaseta 3h przegrywana od tchorzola, płyta z polskim rapem dołączana do Machiny, music from the Street, freestyle na korytarzu w Hadesie
Je suis Polonaise, so all i need is vodka, i może miłość
Awatar użytkownika
aleksy
Posty: 5207
Rejestracja: 17 kwie 2019, 7:45

Re: Czego słuchałeś X lat temu/od czego zaczęła się Twoja przygoda z rapem

Post autor: aleksy »

jak byłem małym szkrabem, brat słuchał ówcześnie modnych raperów, tym sposobem jako siedmiolatek znałem na pamięć wszystkie zwrotki z rychu peja na legalu, mniej więcej z tego okresu kojarzę też jakieś paktofoniki na kasetach, a potem był bum i tak jakoś lecę z tym już dziewiętnaście lat, pozdro dla zajawkowiczów
na ślizgawce cisnę beczkę
co chwilę wbijam szpileczkę
Awatar użytkownika
Clay
Posty: 1893
Rejestracja: 03 sie 2019, 13:26

Re: Czego słuchałeś X lat temu/od czego zaczęła się Twoja przygoda z rapem

Post autor: Clay »

Pierwsze numery z odtwarzacza mp3 siostry, nie mam pojęcia jak się tam znalazły: Peja - SLU 3 Litery i Hemp Gru - Nienawiść

Pierwszy przesłuchany w całości album sporo później, jakoś w 2011/2012: Kilka numerów o czymś Małpy
Awatar użytkownika
mario995
Posty: 3261
Rejestracja: 11 maja 2019, 9:35

Re: Czego słuchałeś X lat temu/od czego zaczęła się Twoja przygoda z rapem

Post autor: mario995 »

U mnie to się zaczęło kiedy siostra poszła do liceum. Miałem bodajże 12 lat. Na początku słuchaliśmy po prostu numerów, które nam wpadały w ucho, albo które ona przynosiła ze szkoły. Byly wśród nich takie cuda jak K3S czyli królestwa trzech styli, nie pytajcie co to xD ale też Jestem od Pyskatego, Nasze bloki są zajebiste, Jest jedna rzecz od Peji xD
Potem usłyszałem Jestem Bogiem, a była to zima 2011 i z automatu stałem się ultrasem PFK ( jest przekaz Michu niee?? ) W paktofonicznym szale zbagatelizowałem KNOC Małpy, który siostra dostała od kolegi. Poza Intrem i może 5 Elementem nic mi tam nie siedziało, a Paznokcie uważałem za kawałek o temacie niegodnym rapu. Gdy PFK i Kaliber się znudziły, nadeszła pora na ostrego, którego za sprawą TDD stałem się wielkim fanem. Szybko nadrobiłem resztę dyskografii, a po lekkim rozczarowaniu Jazz dwa trzy na Tabasko 2012 czekałem mocno. I właściwie z zamknięciem rozdziału pod tytułem podstawówka, zamknął się ten pierwszy etap zajawki na rap. Potem słuchałem różnych rzeczy, ale zawsze wracałem do rapu. Z perspektywy czasu mam ciarki żenady za takie mocno emocjonalne podejście do muzyki, którą mocno łączyłem ze swoimi "przeżyciami" :D co na szczęście naturalnie z wiekiem przeszło xD
Awatar użytkownika
ART
Posty: 16209
Rejestracja: 17 kwie 2019, 20:50
Lokalizacja: pół mewa - pół kicia

Re: Czego słuchałeś X lat temu/od czego zaczęła się Twoja przygoda z rapem

Post autor: ART »

od karramby
i naglego ataku spawacza
Ostatnio zmieniony 11 kwie 2020, 20:35 przez ART, łącznie zmieniany 1 raz.
jest modelką z instagrama
co z nią zrobię to już nie jest twoja sprawa


rym| last.fm
lysy
Posty: 1000
Rejestracja: 12 maja 2019, 18:03

Re: Czego słuchałeś X lat temu/od czego zaczęła się Twoja przygoda z rapem

Post autor: lysy »

polskiego rapu zacząłem słuchać od czerwonego albumu abradaba, nie mam sobie nic do zarzucenia :joint:
Awatar użytkownika
FMH
Posty: 344
Rejestracja: 17 kwie 2019, 15:08

Re: Czego słuchałeś X lat temu/od czego zaczęła się Twoja przygoda z rapem

Post autor: FMH »

Jak byłem brzdącem i razem z ciotką zasłuchiwałem się w Durch Den Monsun zespołu Tokio Hotel jeden z moich kuzynów obrał sobie za cel życiowy sprowadzenie mojego gustu muzycznego na bardziej "męskie" podłoże i przesyłał mi bluetoothem hity lokalnych osiedlowych ławek. Pierwsze cztery numery rapowe jakie miałem na telefonie to: Peja - Regulamin zabijania, 52 Dębiec - To my Polacy, Firma - Przeciwko kurestwu i upadkowi zasad oraz Hemp Gru - To jest to.

Po tym tutorialu już poszło gładko: wszystkie numery Firmy i Hemp Gru znane na pamięć, następnie popularne w tamtych czasach PTP, Macca Squad, THS Klika czy Dixon37. Kolejnym etapem hip-hopowej ścieżki było fanatyczne słuchanie zespołów Kaliber 44 i Paktofonika, szukanie ukrytych treści w backmaskingach, toczenie internetowych bojów w imię prawdziwego ha i pe ha o pe.

Nie pozostaje mi nic innego jak wyściskać ze wszystkich sił mojego kochanego kuzyna za naprowadzenie mnie na jedyną słuszną ścieżkę.
kocham pozdrawiam

#COYG
Awatar użytkownika
Whtn
Posty: 1661
Rejestracja: 17 kwie 2019, 18:16

Re: Czego słuchałeś X lat temu/od czego zaczęła się Twoja przygoda z rapem

Post autor: Whtn »

karramba z kasety w wieku lat 4, oczywiście jak starych nie było w domu :lol:
poźniej na wiele lat słuchałem głównie blacku i deathu, później jeszcze stonery, shoegazy i jakoś w 2011 chwilę po premierze odkryłem mikstejp rokiego, później back from the dead od keefa, później nadrobiłem polskie klasyki typu pezet, by ostatecznie zajarać się polskim rapem po odsłuchaniu wks 1 i 2, scib i całej reszty dziś już klasycznych wariactw
Awatar użytkownika
Damian
Posty: 420
Rejestracja: 22 kwie 2019, 2:48

Re: Czego słuchałeś X lat temu/od czego zaczęła się Twoja przygoda z rapem

Post autor: Damian »

Luzne kawalki z polskiego rapu to koncowka lat 90tych, jezeli chodzi o swiadome sluchanie calych albumow to gdzies tak schylek 2000, poczatek 2001. Z albumow tak na szybko z tamtego okresu to: Paktofonika-Kinematografia, Tede-Sport, Peja-Na legalu, Grammatik-Swiatla miasta, Fenomen-Efekt, Molesta-Taka plyta, WWO- Masz i pomysl, Plomien-Nasze dni. Oczywiscie byly sluchane tez starsze albumy z poprzednich lat takich skladow/raperow jak: Wzgorze, Kaliber44, WFD, Slums Attack, Liroy, Karramba.
erlbluza
Posty: 53
Rejestracja: 14 paź 2019, 1:19

Re: Czego słuchałeś X lat temu/od czego zaczęła się Twoja przygoda z rapem

Post autor: erlbluza »

fartem traifłem na slizg w 2011 i tak jako 13 letni adept z pezeta i chady (proceder klasyk) przerzuciłem sie na smarka renówke i dinali ale oczywiście przygoda zaczęła się od rycha andrzejewskieog peji (RAP) czy da się inaczej?
Awatar użytkownika
daystan
Posty: 4
Rejestracja: 11 kwie 2020, 14:10
Lokalizacja: Łódź

Re: Czego słuchałeś X lat temu/od czego zaczęła się Twoja przygoda z rapem

Post autor: daystan »

Jak miałem 9 lat, to kuzyn zgrał na nową empetrójkę od dziadka, Peję, Karrambę i Kaliber 44. "Pocałuj mnie w dupę" idealnie wchodziło do tak młodej główki haha. Później jakiś Ostr. Piękne czasy to były :)
Awatar użytkownika
klur
Posty: 7
Rejestracja: 03 cze 2019, 6:43

Re: Czego słuchałeś X lat temu/od czego zaczęła się Twoja przygoda z rapem

Post autor: klur »

Jak miałem z dziesięć lat może to słuchałem verby bo kumpel mi pokazał, potem od verby do ascetoholix i od ascetów do Ryszarda PE. Potem to już gładko, małpa, Pezet, skrzypek, eldoka, człowiek się nawet się nawet dioxem potrafił jarać :lol:
Awatar użytkownika
Iszji
Posty: 482
Rejestracja: 23 maja 2019, 1:10

Re: Czego słuchałeś X lat temu/od czego zaczęła się Twoja przygoda z rapem

Post autor: Iszji »

trafiłem na płytę kandydaci na szaleńców w temacie o rapie na forum gryonline.pl, potem przeleciałem cały wątek poznawając truskulowe serca, a i na końcu przyszła rejestracja na starym slizgu.

Ale nieświadomie zaczęło się o wiele wcześniej, na komunię dostałem mp3jkę bez wyświetlacza i pamiętam jak zgrywałem z wrzuty dr dre, eminema i seana paula pomiędzy utworami dody i feela :lol:
Literatura niepoważna usiłuje rozwiązać problemy egzystencji. Literatura poważna je stawia. [...] Literatura poważna nie jest po to, żeby ułatwiać życie, tylko żeby je utrudniać.
Awatar użytkownika
vampmoney
Posty: 3087
Rejestracja: 18 kwie 2019, 3:10
Lokalizacja: Jarosław

Re: Czego słuchałeś X lat temu/od czego zaczęła się Twoja przygoda z rapem

Post autor: vampmoney »

Jak byłem mały to coś tam karamba, beastie boys, ludacris, pojedyncze traki 2paca było posłuchiwane ale odkąd wpadło mi w ręce Reign in Blood autorstwa zespołu Slayer na lata byłem związany tylko z ekstremalnymi formami muzyki gitarowej hehe
Aż któregoś dnia pewien obecny użytkownik ślizgawki (pozdro wiem ze czytasz) wysłał mi pierwszy mixtape rockyego, mixtapy SpaceGhostPurrpa, Mystic Stylez wiadomo kogo, któryś mixtape i WKS Alcomindz co dla mnie było skrajnym szokiem ze tak się da robić rap. To było świeższe niż cokolwiek co słyszałem. No i wpadłem po uszy heh
Ostatnio zmieniony 11 kwie 2020, 17:27 przez vampmoney, łącznie zmieniany 5 razy.
Awatar użytkownika
zemsta1kadluba
Posty: 7705
Rejestracja: 22 paź 2019, 12:50

Re: Czego słuchałeś X lat temu/od czego zaczęła się Twoja przygoda z rapem

Post autor: zemsta1kadluba »

Brat słuchał od zajebania rapu i mi tlumaczył dużo, do dzisiaj pamiętam jak miał wielki plakat Wu-Tang Clanu na drzwiach i mi po kolei mówił kto jest kim i puszczał jakieś pijane free ODB. Ja najbardziej pamiętam słuchanie kasety gdzie były dwa utwory Molesty- Dla dzieciaków i Miejskie Bagno, oczywiście na słuchawkach żeby mama nie słyszała bo tam przekleństwa :lol: . Ewenement jest chyba przez to dla mnie taką najbardziej nostalgiczną płytą, chociaż mam też duży sentyment do Pokahontaz Receptura bo to była pierwsza płyta jaką sobie kupiłem za dzieciaka (Kaliber i Paktofonika też była katowana przez mojego brata non stop, więc też byłem w to mocno wkręcony). Opróćz tego sporo east coastu, Public Enemy, wspomniany wyżej WTC, Run DMC, Busta Rhymes, Das EFX, z West Coastu to chyba najbardziej pamiętam tylko Dre, Snoopa, Ice Cuba i Tha Alkaholiks.
Już jako 11-12 latek hejtowałem prawilnie Donia i Meza, cisnąłem jak kumple z klasy puszczali Aniele, potem w gimbazie miałem fajną klasę gdzie mnóstwo chłopaków było wkręconych w west coastowe gangsta rapy, nawet bandamy nosili jak lygra podkolanówki na łbie, więc słuchałem z nimi klasyków stamtąd czyli tych wszystkich 2paców i reszty, sam zacząłem słuchać N.W.A i Eaziego i w chuuuj się wkręciłem to, a opróćz tego jakieś klasyczne uliczne rzeczy jakich każdy słuchał wtedy, czyli Hemp Gru, Firmę, Chadę i w sumie wszystko co wychodziło to sprawdzałem.
mołpy są kozackie
ODPOWIEDZ