Ostatnie rzeczy od Dawida zupełnie do mnie nie trafiały, jednak od paru dni wrzuca numery pod ksywą grimmy, które są freestylami i są całkiem w porządku. klimatem trochę przypominają Audiogramy.
jego muzyka bardzo się spierdoliła, to już nie chodzi o to, że nie leży mi w którą stronę poszedł, tylko to co ostatnio daje jest bardzo miałkie, brakuje wyrazistości, luzu jak na audiogramach czy imprimatur
czasem jeszcze ma przebłyski ale po za tym to... ziew
ten kawałek jest taki piękny
It's got a hold on me the streets won't let me go I'm in love
Ezio_Wroclaw pisze: ↑05 wrz 2019, 10:10
Jeszcze mi kot o 4.40 wskoczył na mordę, jedyne pussy co tam ostatnio siada.
Kiedyś bardzo lubiłem deysa później jego muzyczne jazdy to nie były moje jazdy. Ale teraz te dwa tracki co wrzucił jako grimmy kurwa piękne to choć te tracki brzmią jakby miał się zajebac zaraz xd
Jesteście popierdoleni, świat wychował was źle Prawda jest prosta i przykra, nie jara was troska, a krzywda Tyle zrozumieć to dar a nie wyrok i dlatego nie pluję na czas jaki minął
mnie się w sumie podoba, zwłaszcza pierwsza zwrotka jest przewinięta w spoko klimacie, chociaż to ten sam szablon deysa, który był wcześniej. Nic odkrywczego
nikt nie powie nam jak mamy żyć, mordo
ile zarabiać, gdzie pracować i kim być, mordo
Deys to raper który nie potrzebuje nikogo na fitach kurwa gdziekolwiek, chociaż Hasha LP do dzisiaj czasami wleci ale to wyjątek, bo te typki to jakaś turbo pomyłka
Biorę pałe i załatwiam nocą sprawe
kshaq pisze: ↑26 paź 2020, 19:53
Jeżeli te kilka straconych lat było potrzebne, żeby młodzi w tym kraju zaczęli walczyć o swoją wolność, to I ain't even mad.
kshaq pisze: ↑26 paź 2020, 19:53
Jeżeli te kilka straconych lat było potrzebne, żeby młodzi w tym kraju zaczęli walczyć o swoją wolność, to I ain't even mad.