1. Intro
2. Chada Puszcza W Miasto Solo
3. Na Tych Osiedlach
4. Podnosze Się
5. Obrachunek Moralny (ft. Mes)
6. To Tu
7. Dramat (ft. Pih)
8. To Miasto Tym Żyje
9. Nie Było Tematu (ft. Ero)
10. Ten Styl (ft. Gabi)
11. Czas Rozliczeń
12. Ja I Cały Mój Skład (ft. Onar)
13. Co By Się Nie Działo (ft. Fu)
14. Za Póżno Na Za Wcześnie
15. Pod Koniec Bonus - Reedycja 2011/2017
16. Nie Jestem Tu Od Wczoraj
17. Obrachunek Moralny (ft. Mes) (L-Pro RMX)
Obaj panowie już nie żyją, więc pewnie nikt nic już więcej nie doda to mam pytanie. Pamiętam jak kilka lat temu wyszło, że ten numer głównie skierowany był do Radoskóra. Plotki bez pokrycia czy serio coś tu było grane? Znali się z RRX to fakt, pewnie mieli jakieś swoje fazy.
Numer Dla niej pojawił się w promomixie Proceder, lecz ostatecznie nie pojawił się na płycie, ani nigdy nie wyszedł.
Właśnie wpadł na Spotify.
Moim zdaniem trochę pojebana akcja, bo numer był dedykowany Gabi, z którą później rozeszli się, dissowali, a teraz Step wypuszcza go pośmiertnie i... puszcza klip do tego
Strasznie proste rymy ma Chada, ale mimo to gdyby usunąć kilka kawałków to byłby klasyk. W sumie to i tak trochę namieszał wprowadzając mode na pianinkowe bity i przypałowe koszulki (razem z Guralem). Przede wszystkim usunąłbym track z Onarem. Mes i Fu dali zajebiste refreny. Konkretna uliczna pozycja.
Czas rozliczeń to jeden z najmocniejszych utworów w polskim rapie. Bezkompromisowy tekst, bezczelna nawijka i brudny bit. Po prostu poezja i mimo wulgarności słucha się tego bardzo dobrze. I to jest kawałek na serio, a nie bekowy Antyliroy Peji i Faziego.
IMO najmocniejsza linijka w tym brutalnym dissie (zainteresowani wiedzą na kogo) to twój szwagier to mordziaty, trzeba być bezwzględnym skurwielem bez żadnych skrupułów żeby po kimś tak mocno pojechać
saturn pisze: ↑11 lis 2025, 21:56
jądra muszą być wyczyszczone z nasienia
ffeee pisze: ↑03 cze 2026, 8:29
jedyną przeciwwagą do złodziejstwa i hipokryzji pisu oraz nacjolów konfiarzy jest obecny rząd
Jeden z najbardziej reprezentatywnych albumów z kategorii uliczny rap, ze względu na wyczuwalny brudny klimat. Szczególnie widoczny w takich kawałkach jak Podnoszę się czy Na tych osiedlach.
Jak pomyślałem sobie o tych ulicznych bitach na pianinku to aż się miło robi, czas rozliczeń wyrecytuje zawsze i wszędzie ale kawałek z erosem czy na tych osiedlach też bardzo lubię