Tracklista: 1 23 & 1 Lyrics
2 Pink Eagle (Ft. Dave East & Jim Jones)
3 Wish Me Well
4 In My Life
5 Boiling Water (Ft. Lil Wayne, 2 Chainz & Belly)
6 Do You Believe (Ft. Jeremih)
7 Celebration (Ft. Jim Jones)
8 Bloody Mary (Ft. Lil Wayne)
9 EZ Work
10 The Get Back (Ft. A Boogie Wit da Hoodie)
Holden pisze: ↑02 mar 2020, 15:10
Kto siedzi w puszce? Juelz Santana. Juelz odjebał lipę gdy na lotnisku w Newark znaleziono w jego bagażu podręcznym naładowany pistolet i jakieś piguły, po czym sam z tego lotniska nawiał. Poddał się policji sam kilka dni później. W marcu ubiegłego roku usłyszał wyrok - 27 miesięcy kryminału.
Sam przed całą ta sprawą wydawał się wrakiem człowieka. W filmiku gdzie członkowie Dipsetu prezentują swoją kolekcję biżuterii dla GQ wygląda bardzo źle. Od ćpania wypadły mu zęby co także widać w teledysku do kawałka Sauce Boyz i chyba nosi protezę. W wieku 37 lat.
Jest to dla mnie o tyle przykre że Juelz zawsze był mocnym zawodnikiem nowojorskiej sceny i jednym z moich ulubionych MCs z dawnych lat.
Wczoraj na instagramie pojawiła się taka wrzutka z tracklistą Free SantanaSpoilerSpoiler
z datą 3-3-2020.
Świetny materiał. Od emocjonalnego intra przez kawałek na samplu God's Plan Drake'a aż do bengera z Weezym (goat w formie) na samplu Hail Mary, uffff. Polecam sprawdzić - nie tylko fanom Dipsetu
Dużo na to wskazuje. Spina jakaś chyba jest. Patrząc na sociale Cama ani razu nie wrzucił czegoś w stylu #freesantana. Dla mnie ten kawałek nie jest stricte dissem a czymś w rodzaju wołania o pomoc... [mention]TheD[/mention]
Ech, jak dobrze sobie posłuchać Juelza w 2020. I to jeszcze w takiej formie.
Naprawdę przyzwoita rzecz. Ciekawe samplowanie, fajne zwrotki, wpadające w ucho refreny. Mam do tego typa wieczny szacunek za kawałki takie jak Homerun (co to było za collabo, swego czasu mocno czekałem na album Juelza z Weezym), Oh Yes itp. Na plus ogólnie.
Niezła płyta, nigdy nie byłem fanem Juelz'a, a całkiem przyjemnie mi zleciał ten czas. Bez bowdownów, ale przyzwoicie, mimo wszystko wole innych zawodników z Dipsetu.