w oczekiwaniu na ERYS, Jaden wypuścił EPke "ERYS IS COMING". 3 numery, first time on the erys shit, sprawdzac bo fajne (Pass )
SPOTIFY
Re: Jaden Smith - ERYS (2019?) *ERYS IS COMING EP OUT NOW*
: 22 kwie 2019, 17:57
autor: instinkt
niestety ale Jaden aktualnie nie ma już nic ciekawego do zaprezentowania
B L U E to był jego prime, gdyby to wyszło jako EP to 10/10 klasyk w dniu premiery
SYRE było robione pare ładnych lat i wyszło spoko mimo że miało oczywiste wady
a teraz wszystko co wypuszcza brzmi jak robione na siłe byle szybciej i bardzo traci na jakości
Re: Jaden Smith - ERYS (2019?) *ERYS IS COMING EP OUT NOW*
: 26 kwie 2019, 8:37
autor: kelsohmm
oczywiście nie masz racji, ale zrozumiesz jak wyjdzie ERYS
standard has 17 tracks with a runtime of 1 hour and 9 minutes. The deluxe has an additional 3 tracks, adding 10 minutes to the runtime.
jednym z tych bonusów ma być GHOST z Rocky'm który wyciekł jakiś czas temu
+ nowy numer
i jest też już page na itunes z tracklistą, wszystko dodane do pierwszego posta
Re: Jaden Smith - ERYS (5/7/2019)
: 02 lip 2019, 22:14
autor: przedszkolanek
nareszcie, niepokoi tylko ta długość, pewnie nie obejdzie się bez obowiązkowej dawki spierdolonych cohelizmów na skitach, psujących cały album,
najbardziej ciekawy jestem PINK, ciekawe czy udźwignie poziom BLUE
btw co z Goku? nie było to hiper wybitne i nie zmieniało oblicza rapgry, ale na dodatkach bym chętnie sobie posłuchał
wlazłem sobie na jego spoti i właśnie zdałem sobie sprawę jak dużym on jest już graczem, 5 mln słuchaczy w miesiącu bez żadnych ruchów
Re: Jaden - ERYS (5/7/2019)
: 03 lip 2019, 16:00
autor: crbn
Godzina i dziesięć minut? To już teraz mogę napisać, że to nie będzie nic ciekawego. SYRE miało prawo być tak długie, bo było komponowane przez kilka lat przez najlepszych inżynierów. Tutaj dostajemy płytę całkiem niedawno wypuszczoną po tym jego ostatnim flopie. Dla muzyki Jadena byłoby najlepiej, gdyby zadawał się mniej z Tylerami/ASAPami i przestał być alternatywnym na siłę. Tak, wiem, że to niemożliwe.
Re: Jaden - ERYS (5/7/2019)
: 03 lip 2019, 22:01
autor: gawi
SYRE to jeden z najgorszych albumów poprzedniego roku. ERYS pewnie dołączy do tego grona w tym roku
Re: Jaden - ERYS (5/7/2019)
: 04 lip 2019, 9:22
autor: crbn
Ale SYRE wyszło dwa lata temu. A żeby powiedzieć, że to jeden z najgorszych albumów, to woo, chyba trzeba mało albumów przesłuchać chyba.
Re: Jaden - ERYS (5/7/2019)
: 04 lip 2019, 12:20
autor: chozen
oczywiście czekam i beka z oceniania albumu nie dość, że przed premierą, to jeszcze po jego długości trwania czy przez pryzmat poprzedniego krążkaxD
Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
Re: Jaden - ERYS (5/7/2019)
: 04 lip 2019, 12:36
autor: wtt
gawi pisze:SYRE to jeden z najgorszych albumów poprzedniego roku. ERYS pewnie dołączy do tego grona w tym roku
Jak niejeden z najgorszych ostatnich 5 lat
Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
Re: Jaden - ERYS (5/7/2019)
: 04 lip 2019, 16:45
autor: gawi
crbn pisze: ↑04 lip 2019, 9:22
Ale SYRE wyszło dwa lata temu. A żeby powiedzieć, że to jeden z najgorszych albumów, to woo, chyba trzeba mało albumów przesłuchać chyba.
No to 2 lata temu , whateva. Najwidoczniej tak mnie zachwycił, że zapomniałem że to już dwa lata. Nie wiem czy około 150 albumów (różne gatunki) to mało, bo gdzieś tyle słucham rocznie, ale w 2017 w samym rapie gorsze było tylko chyba Wu Tang - The Saga Continues albo Public Enemy (no ale nie porównujmy gówniarza ze starymi dziadami, które swoje dla tej muzyki zrobili lata temu). No dobra znalazłem (wertuję RYM) - gorsi byli (albo równie chujowi) Vic Mensa, French Montana, G-Eazy, Logic, Macklemore i DJ "Łi da best" Khaled. Zacne grono, nie ma to tamto .
[mention]chozen[/mention]
niestety takie realia, jak gość swoim debiutem tak rozczarował to nie widzę powodu żeby czekać na sofomor (pozdro porcys), zwłaszcza że single nie zachwycają. typ jest irytujący jak mało kto, chociaż dam mu szansę i przesłucham album, jak zbierze trochę pozytywnych recenzji; jeśli nie to nie będę tracił swojego cennego czasu. no i dochodzimy tu do czasu trwania albumu - nie pamiętam jaki album z taką ilością numerów i trwający 70 (!) minut mnie ostatnio zachwycił. jestem zdania że prawie niemożliwe jest zrobić album tak długi, który będzie bardzo dobry, a już na pewno nie wtedy kiedy nazywasz się jaden smith. mogę się założyć, że erys nie dostanie za wielu pozytywnych recenzji od znaczących portali/recenzentów
Re: Jaden - ERYS (5/7/2019)
: 04 lip 2019, 17:02
autor: baqlashan
Syre to spokojnie top 15 ostatnich lat, a gdyby ten album skrócić to długości illmatika to kto wie, może i top8.
ERYS jest na najlepszej drodze aby sukcesu poprzednika nie powtórzyć, no i ta długość
Re: Jaden - ERYS (5/7/2019)
: 04 lip 2019, 17:48
autor: crbn
Przecież SYRE nie może być jednym z najgorszych albumów ostatnich lat choćby ze względu na produkcję, do której pewnie sam Jaden nie dołożył swojej ręki, ale po prostu ona jest momentami tak bogata, że wstyd to przyrównywać do Vica Mensa.
Re: Jaden - ERYS (5/7/2019)
: 04 lip 2019, 20:48
autor: gawi
No widzisz jaki zdolny ten Jaden, że nawet z zajebistą produkcją a’la Kanye West zrobił album tak słaby jak SYRE. Ja rozumiem, że komuś może się podobać, ale właśnie komuś nie bardzo osłuchanemu w dzisiejszym rapie. Więc dziwi mnie to, że tak bronisz tej płyty, bo z tego co kojarzę na tym i poprzednim forum to słuchasz bardzo dużo różnych rzeczy więc jesteś z tych osłuchanych i "kumatych"
Re: Jaden - ERYS (5/7/2019)
: 04 lip 2019, 21:08
autor: baqlashan
gawi pisze: ↑04 lip 2019, 20:48
Ja rozumiem, że komuś może się podobać, ale właśnie komuś nie bardzo osłuchanemu w dzisiejszym rapie
Ja jestem osłuchany, a SYRE i tak mi się podoba Owszem, ma ta płyta naiwne momenty, tanie, populistyczne gadki, dłużyzny, ale te wady i tak są przykrywane przez produkcję, flow Jadena, brzmienie. Nie jest to słaba płyta, a Jaden nie jest słabym raperem - po prostu bywa tendencyjny
Re: Jaden - ERYS (5/7/2019)
: 04 lip 2019, 21:44
autor: koniec
gawi pisze: ↑04 lip 2019, 20:48
Ja rozumiem, że komuś może się podobać, ale właśnie komuś nie bardzo osłuchanemu w dzisiejszym rapie
najpierw instint mi mówi, że jak się jaram schafterem to pewnie moje horyzonty muzyczne kończą się na polskim rapie, teraz gawi mi mówi, że nie jestem za bardzo osłuchany w dzisiejszym rapie, kurde będę musiał się osłuchać bo SYRE mi się podobało
a tak na poważnie to zawsze beka z takich tez
Re: Jaden - ERYS (5/7/2019)
: 04 lip 2019, 21:52
autor: crbn
gawi pisze: ↑04 lip 2019, 20:48Więc dziwi mnie to, że tak bronisz tej płyty, bo z tego co kojarzę na tym i poprzednim forum to słuchasz bardzo dużo różnych rzeczy więc jesteś z tych osłuchanych i "kumatych"
Nie do końca, jeśli Ty robisz faktycznie 150 płyt rocznie, to ja mniej. I ja SYRE nie wynoszę na piedestał, po prostu na poczekaniu znalazłbym z 10 gorszych projektów wydanych w 2k17, gdzie ani produkcja, ani gospodarz didn't deliver. A tamta płyta miała niesamowicie mocne momenty jak BLUE (do dziś uważam to za majstersztyk i tu czuć po prostu, że to było co najmniej ze dwa lata roboty nad tym) czy Falcon, nawet potrafił zrobić coś dla radia jak Icon i nie byłoby to tak złe. Nie wypada tego porównywać nawet do tego ostatniego solo G-Eazy'ego, które nie było pójściem w konkretny kierunek, tylko kręceniem się w niewiadomym punkcie.
Re: Jaden - ERYS (5/7/2019)
: 04 lip 2019, 22:56
autor: gawi
Może i macie rację, ale ja jakoś nie potrafię się przekonać do tego albumu. Uważam, że obecnie, kiedy czasu dla siebie coraz mniej (rodzina, dzieci, praca itd), po co tracić go na coś nawet jeśli nie najgorszego to mocno przeciętnego. Zbyt dużo dzieje się w muzyce, przynajmniej z mojej perspektywy, łatwo porzucam projekty, które mnie czymś do siebie nie przyciągną, a SYRE daleko do tego.
Re: Jaden - ERYS (5/7/2019)
: 04 lip 2019, 23:51
autor: crbn
Ja też w ostatnim czasie robię odsiewy i zostawiam na karcie tylko to, czego jestem pewny. Syre tam w sumie nie ma, ale od czasu do czasu wrzucę na Spotify, bo po premierze byłem pozytywnie zaskoczony albumem i pamiętam to do dziś.
Re: Jaden - ERYS (5/7/2019)
: 05 lip 2019, 4:19
autor: instinkt
co do SYRE to wiadomo że to nie jest kurwa jakiś mega album, ale żeby nie docenić tego openera co tam jest to trzeba być ignorantem
potem jest kurwa w kratke, częściej gorzej niż lepiej ale nie chujowo - świetne Fallen, Falcon i Icon oraz pare innych słuchalnych lecz na ostro podjebanych patentach mocno inspirowanych jak Watch Me (Black Skinhead x Surfin')
ja osobiście wystawiłem SYRE 3* na RYMie (o pół oceny w góre za B L U E które jako EP byłoby 10/10) i dodatkowo najebałem 600 scroblli na lascie (z czego 300 z nich na B L U E) więc coś w sobie miał ten materiał - ale oczywiście nie wracam do niego, oprócz właśnie openera w formie EP oraz Fallen które normalnie u mnie śmiga na playliscie w rotacji
w P I N K też Willow se wjeżdża w 1 części
ale całość jakieś 600x nudniejsza w kwestii tego co się dzieje na produkcji niż B L U E
no i ten ultra chujowy efekt na wokalu