Strona 1 z 2

Poezja

: 25 sty 2020, 14:24
autor: formaszczytu
Lubicie? Czytacie? Macie swoich ulubionych autorów, czy przeczytacie tylko gdy gdzieś natraficie? Wrzucajcie tutaj wiersze które Wam się podobają.
Spoiler
Cyprian Kamil Norwid - Moja piosnka

Źle, źle zawsze i wszędzie
Ta nić czarna się przędzie:
Ona za mną, przede mną i przy mnie,
Ona w każdym oddechu,
Ona w każdym uśmiechu,
Ona we łzie, w modlitwie i w hymnie...

Nie rozerwę, bo silna,
Może święta choć mylna,
Może nie chcę rozerwać tej wstążki;
Ale wszędzie — o, wszędzie,
Gdzie ja będę, ta będzie:
Tu w otwarte zakłada się książki,
Tam u kwiatów zawiązką,
Ówdzie stoczy się wąsko,
By jesienne na łąkach przędziwo:
I rozmdleje stopniowo,

By ujednić nanowo
I nanowo się zrośnie w ogniwo.
Lecz, nie kwiląc, jak dziecię,
Raz wywalczę się przecie.
Niech mi puhar podadzą i wieniec!...

I włożyłem na czoło,
I wypiłem, a wkoło
Jeden mówi drugiemu. «Szaleniec!!»
Więc do serca o radę
Dłoń poniosłem i kładę,
Alić nagle zastygnie prawica:
Głośno śmieli się oni,
Jam pozostał bez dłoni,
Dłoń mi czarna obwiła pętlica.

źle, źle zawsze i wszędzie
Ta nić czarna się przędzie;
Ona za mną, przede mną i przy mnie,
Ona w każdym oddechu,
Ona w każdym uśmiechu,
Ona we łzie, w modlitwie i w hymnie.

Lecz, nie kwiląc jak dziecię,
Raz wywalczę się przecie;
Złotostruna, nie opuść mnie, lutni!
Czarnoleskiej ja rzeczy
Chcę — ta serce uleczy!
I zagrałem...
I jeszcze mi smutniej.

Re: Poezja

: 25 sty 2020, 15:49
autor: zemsta1kadluba
Nigdy nie lubiłem, wręcz męczyłem się w szkole na polskim za każdym razem jak przerabialiśmy poezję, gdzie z prozą byłem za pan brat. Ale spróbowałem podejść od nowa do tego i zacząłem od Zbigniewa Herberta, genialnego polskiego poety współczesnego, nazywanego Księciem Polskich Poetów. Twórczość pełna metafizyki, broniąca idei i wartości, która nigdy nie splamiła się współpracą z socjalistycznym aparatem państwowym, a sam autor gardził tymi którzy dla sławy i pieniędzy pisali w ramach socrealizmu peany o Stalinie. Przez co często musiał dorabiać w pracach niezwiązanych z pisarstwem żeby mieć na chleb. Prawdziwy płomienny romantyzm, który sprawił że zamieniłem przesłanie wielkiego filozofa Pomidora na cytat Herberta.
Polecam tomik "Pan Cogito", z którego pochodzi poniższy wiersz
Spoiler
Przesłanie Pana Cogito
Idź dokąd poszli tamci do ciemnego kresu
po złote runo nicości twoją ostatnią nagrodę


idź wyprostowany wśród tych co na kolanach
wśród odwróconych plecami i obalonych w proch


ocalałeś nie po to aby żyć
masz mało czasu trzeba dać świadectwo


bądź odważny gdy rozum zawodzi bądź odważny
w ostatecznym rachunku jedynie to się liczy


a Gniew twój bezsilny niech będzie jak morze
ilekroć usłyszysz głos poniżonych i bitych


niech nie opuszcza ciebie twoja siostra Pogarda
dla szpiclów katów tchórzy – oni wygrają
pójdą na twój pogrzeb i z ulgą rzucą grudę
a kornik napisze twój uładzony życiorys


i nie przebaczaj zaiste nie w twojej mocy
przebaczać w imieniu tych których zdradzono o świcie


strzeż się jednak dumy niepotrzebnej
oglądaj w lustrze swą błazeńską twarz
powtarzaj: zostałem powołany – czyż nie było lepszych


strzeż się oschłości serca kochaj źródło zaranne
ptaka o nieznanym imieniu dąb zimowy
światło na murze splendor nieba
one nie potrzebują twego ciepłego oddechu
są po to aby mówić: nikt cię nie pocieszy


czuwaj – kiedy światło na górach daje znak – wstań i idź
dopóki krew obraca w piersi twoją ciemną gwiazdę


powtarzaj stare zaklęcia ludzkości bajki i legendy
bo tak zdobędziesz dobro którego nie zdobędziesz
powtarzaj wielkie słowa powtarzaj je z uporem
jak ci co szli przez pustynię i ginęli w piasku


a nagrodzą cię za to tym co mają pod ręką
chłostą śmiechu zabójstwem na śmietniku


idź bo tylko tak będziesz przyjęty do grona zimnych czaszek
do grona twoich przodków: Gilgamesza Hektora Rolanda
obrońców królestwa bez kresu i miasta popiołów


Bądź wierny Idź

Re: Poezja

: 25 sty 2020, 23:11
autor: przedszkolanek
pomijając że ta laurka nie do końca oddaje fakty (herbert opublikował dwa wiersze w paxie w okresie stalinowskim, zdaje się na światowy dzień pokoju albo coś podobnego), to gościa nie da się czytać, nudny jest jak skurwiesyn, bardzo kostyczna poezja, koturnowa
Spoiler
uprzedzając pytania - tak, lepszy od szymborskiej, ale od miłosza gorszy, nobla bym nikomu z tej trójki nie dał
z prlowskich poetów taki białoszewski czy różewicz dużo lepsi

Re: Poezja

: 26 sty 2020, 2:42
autor: zemsta1kadluba
publikowanie w PAXie w niczym nie koliduje z moim wpisem, a gościa jak najbardziej można, a nawet trzeba czytać

Re: Poezja

: 29 sty 2020, 0:04
autor: formaszczytu
Coś z nowszych. Chociaż niezbyt mnie pociąga współczesna poezja.

Moim zdaniem Herberta trzeba w życiu przeczytać przynajmniej jeden tomik.Obrazek

Re: Poezja

: 07 lut 2020, 22:19
autor: daveyo
Ocalony
Autorem wiersza jest TADEUSZ RÓŻEWICZ
Mam dwa­dzie­ścia czte­ry lata
Oca­la­łem
Pro­wa­dzo­ny na rzeź.

To są na­zwy pu­ste i jed­no­znacz­ne:
Czło­wiek i zwie­rzę
Mi­łość i nie­na­wiść
Wróg i przy­ja­ciel
Ciem­ność i świa­tło.

Czło­wie­ka tak się za­bi­ja jak zwie­rzę
Wi­dzia­łem:
Fur­go­ny po­rą­ba­nych lu­dzi
Któ­rzy nie zo­sta­ną zba­wie­ni.

Po­ję­cia są tyl­ko wy­ra­za­mi:
Cno­ta i wy­stę­pek
Praw­da i kłam­stwo
Pięk­no i brzy­do­ta
Mę­stwo i tchó­rzo­stwo.

Jed­na­ko waży cno­ta i wy­stę­pek
Wi­dzia­łem:
Czło­wie­ka któ­ry był je­den
Wy­stęp­ny i cno­tli­wy.

Szu­kam na­uczy­cie­la i mi­strza
Niech przy­wró­ci mi wzrok słuch i mowę
Niech jesz­cze raz na­zwie rze­czy i po­ję­cia
Niech od­dzie­li świa­tło od ciem­no­ści.

Mam dwa­dzie­ścia czte­ry lata
Oca­la­łem
Pro­wa­dzo­ny na rzeź.

Re: Poezja

: 28 sty 2021, 17:32
autor: encrenoire
aaabbbbccc

Re: Poezja

: 15 mar 2021, 19:24
autor: formaszczytu
Czytam sobie książkę i jak nie lubię tak typowo hm... prostych, bądź naiwnych wierszy miłosnych, tak ten przypadł mi do gustu. Prawdopodobnie przez odpowiednie wplecienie go w resztę.
Namiętny pasterz do swej lubej
Christopher Marlowe
Pójdź ze mną, zostań moją miłą,

Iżby nam wspólnie dni słodziło

Wszystko, czym tchną doliny, gaje,

Szczyty gór, bory i ruczaje.



Siądziemy u źródlanej wody,

Tam, gdzie pasterze poją trzody;

Nurt będzie bystrym blaskiem migał,

Ptak nam zaśpiewa swój madrygał.



Z płatków róż będziesz mieć posłanie,

Baldachim dębów nad nim stanie;

Wianek ci będzie czepkiem, cienki

Liść mirtu — płótnem twej sukienki.



Jagniętom gdy przystrzygę wełnę,

Utkam ci szatki, wdzięku pełne;

Trzewiczki dam (gdy chłód i słota)

Z klamrami ze szczerego złota;



Pasek z powoju splotę, ale

Zdobny w bursztyny i korale:

Jeśli to wszystko cię znęciło,

Pójdź ze mną, zostań moją miłą.



Co dzień, w majowy ranek świeży,

Zbudzi cię śpiew i pląs pasterzy:

Jeśli chcesz, by nam dobrze było,

Żyj ze mną i bądź moją miłą.
Przekład: S. Barańczak.

Re: Poezja

: 14 paź 2021, 1:29
autor: encrenoire

Re: Poezja

: 21 paź 2022, 8:58
autor: 8na10
Zamroziłem Twoje łzy, utworzyłem sztylet i wbiłem w mojego kutasa na wieczność.
Zostaje tam jak Excalibur. Czy jesteś Arturem? Powiedz, że tak.
Weź to zimne, stalowe ostrze. Ukradnij je, ukryj w swoim jeziorze.
Tonąłbym z Tobą na zawsze. Musisz oddychać? Bo potrzebuję nieba.

~David Brent

Re: Poezja

: 04 paź 2023, 1:32
autor: Jasek
E, gdzie był ten post, że ktoś kręcił z babą, co lubiła poezję i chcąc jej zaimponować pierdolnął jej recytację utworu Marcina Karwackiego Aniatomia?

Re: Poezja

: 26 wrz 2025, 16:14
autor: marmolad_k2
Dlaczego Szymborska kurwom jest?

Re: Poezja

: 26 wrz 2025, 16:38
autor: chuj
to co pierwsze przychodzi na myśl kiedy widzę słowo "poezja" no to jakieś dyrdymały, ale jak się tak zastanowić to czytam, bo chyba te wszystkie księgi tao, księgi południowego kwiatu czy inne hagakure to są poezje właśnie.

Re: Poezja

: 26 wrz 2025, 16:41
autor: Burak
chuj pisze: 26 wrz 2025, 16:38 co pierwsze przychodzi na myśl kiedy widzę słowo "poezja"
alutka z rodziny zastępczej

wole dłuższe teksty

Re: Poezja

: 29 wrz 2025, 15:59
autor: Raph
Burak pisze: 26 wrz 2025, 16:41 alutka z rodziny zastępczej
Właśnie totalnie takie podejście wkurwiało mnie u kolegów z klasy, których największą dumą w czasach liceum było to, że ostatnią książką, którą przeczytali w życiu były Dzieci z Bullerbyn. U nich serio Alutka to był synonim poetki i nie odczytywali żadnej ironii w tej postaci.

Natoooomiast skoro juz psuję zabawę i marudzę, to oczywiście, że najbardziej kocham Świetlickiego, nawet jeżeli same płyty muzycznie mi nie siedzą.
Golenie

Od wielu dni grzeszyłem, dziś pora niezdarnych
prób odkupienia, wykupywania
duszy i ciała wprost z przepaści. Siadam
przed lustrem, pianę kładę na twarz.

Ręce drżą. Przytrzymałem ręką drżącą rękę
i - nie drżyj - powiedziałem. Potem wykonałem
wszystko odwrotnie. Przez żaluzje wszedł cień.

Zdzieram maszynką starość i śmierć z twarzy,
na chwile, na pół doby najwyżej. To jeszcze
się okaże. Jeszcze się okaże.

Olifant

Zobaczyłem światło więc przyszedłem. Zadzwoniłem i otworzyłaś.
Nie przyszedłem rozmawiać, nie przyszedłem się kłócić,
nie przyszedłem prowadzić odwiecznej wojny.
Ja przyszedłem się kochać.
Mam już jeden nóż w plecach i nie ma tam miejsca na następne.
Odpada dylemat: kawa - herbata?
Przyszedłem się kochać.
Zobaczyłem światło więc przyszedłem. Zadzwoniłem i otworzyłaś.
Nie przyszedłem rozmawiać. Nie przyszedłem namawiać.
Nie przyszedłem zbierać podpisów. Nie przyszedłem pić wódki.
Ja przyszedłem się kochać.

McDonald's

Znajduję ślad twoich zębów w moim mieście.
Znajduję ślad twoich zębów na swoim ramieniu.
Znajduję ślad twoich zębów w lustrze.
Czasami jestem hamburgerem.

Czasami jestem hamburgerem.
Sterczy ze mnie sałata i musztarda cieknie.
Czasami jestem podobnie śmiertelnie
Do wszystkich innych hamburgerów.

Pierwsza warstwa: skóra.
Druga warstwa: krew.
Trzecia warstwa: kości.
Czwarta warstwa: dusza.

A ślad
twoich zębów
jest najgłębiej,
najgłębiej.
I mój człowiek Damian Kowal - bardzo ceniony poeta współczesny, który niejedną ważną nagrodę poetycką ogólnopolską wygrał i sobie korzystał nawet z przestrzeni Szymborskiej w wyniku wygrania jakiegoś konkursu. I chyba mój ulubiony jego wiersz:
pieśń dla przyjaciół

widziałem największe umysły mojego pokolenia przekonujące się do wixapolu
oddawali swoje wersy cenne jak diamenty celne jak rakiety
i z głosem zdartym na rapie szli w dwutygodniowy rejw na wyspie opatowickiej
grał im hardbass grało im detroit grał im holenderski hardcore

widziałem najlepszych muzyków mojego pokolenia przykutych do łóżka
z umierającą matką widziałem jak na recepcjach i zmywakach kleili bity
z bursztynów z jaśminu z cedrowego drewna chcieli grać je dalej
ale matka ona umierała długo i boleśnie niknęła niczym delay

widziałem kolegów w sekcjach pr i marketing pisali reklamy
paliwa rzeźni kredytów przeklinali ale samo się nie spłaci
mordo trzeba schować ideały łykać to gówno codziennie
ich łzy soliły klawiatury widziałem jak pożera ich leasing

widziałem typów którzy chwalili anarchię i punk w parku
a teraz w klimatyzowanych biurach naprawiają worda anglikom
krzyczeli punk nie umarł teraz krzyczą jeden bóg i jeden naród
kupując małpkę w żabce mówią że to wina ukraińców

widziałem koleżanki których marzenia o politechnice
przerwała ta jedna noc z facetem owszem bywa miły
czasami na mnie krzyczy ale nie zostawię dziecka
nie wrócę do matki zresztą już ze mną nie rozmawia

widziałem dziewczyny które wyznawały miłość
innym dziewczynom a te zaczynały się śmiać
ty paskudna lesbo poczekaj aż moi koledzy
pokażą ci co to kutas wtedy znormalniejesz

widziałem chłopaków którzy wyznawali miłość
innym chłopakom i kończyło się to tragicznie
matka nie była w stanie rozpoznać twarzy
a ojciec mówił co za hańba dobrze tak pedałowi

widziałem ziomków mnóstwo jestem wśród nich
pewnie też słyszałeś te historie na ulicach
pewnie też widziałaś takich ziomków trochę
nie krępuj się w ogóle dopisz swoją strofę

Re: Poezja

: 29 wrz 2025, 16:59
autor: chuj
Przeczytałem. Tbh skojarzenia z Alutką nie rozwiałeś

Re: Poezja

: 30 wrz 2025, 0:50
autor: Raph
no i chuj

Re: Poezja

: 30 wrz 2025, 12:37
autor: Jasek
Mnie Świetlicki zawsze odrzucał, taki Mes, tylko że poetycki. Od chuja pierdolenia, zmanierowania i ego, przy dojebanych umiejętnościach, które ww. przysłaniają. IMO goatem obecnie jest Konrad Góra, Gazetom jest świetne, ale można się też nadziać na coś typu ‐nie, co za chuj nie jest moim lotem, ale chyba od tego odszedł

Re: Poezja

: 02 paź 2025, 10:49
autor: dr zjeb
Klasyczna poezja przewidziała nawet nocne ekscesy Mesa pod słynnym domofonem oraz nieubłagane przemijanie mocy raperskich u obydwu umęczonych adwersarzy:
Spoiler
Że opuszcza Bóg Antoniusza
(Konstandinos Kawafis)

Jeśli znienacka, o północy usłyszysz,
jak przeciąga niewidzialny pochód
z cudowną muzyką, z gwarem głosów -
wtedy losu, co w końcu zawiódł cię, trudów,
co poszły na marne, planów, które wszystkie
okazały się pomyłką, nie opłakuj bez sensu.
Jak ktoś od dawna gotów, ktoś odważny,
pożegnaj ją, tę odchodzącą Aleksandrię.
Przede wszystkim nie oszukuj się, nie mów,
że to był tylko sen albo że słuch cię zmylił.
Taką próżną nie poniżaj się nadzieją.
Jak ktoś od dawna gotów, ktoś odważny,
uznany za godnego, by żyć w takim mieście,
podejdź spokojnym krokiem do okna
i ze wzruszeniem, ale nie z błaganiem,
nie ze skargami tchórzów,
słuchaj tej wspaniałości ostatniej, tych dźwięków,
cudownych instrumentów mistycznego pochodu,
i pożegnaj ją, pożegnaj Aleksandrię, którą tracisz.

Re: Poezja

: 02 paź 2025, 11:53
autor: francocarlos
Odpierdolcie się od Szymborskiej. Ja pierwsze co myślę jak słyszę poezja to Niektórzy lubią poezję
Niektórzy –
czyli nie wszyscy.
Nawet nie większość wszystkich, ale mniejszość.
Nie licząc szkół, gdzie się musi,
i samych poetów,
będzie tych osób chyba dwie na tysiąc.

Lubią –
ale lubi się także rosół z makaronem,
lubi się komplementy i kolor niebieski,
lubi się stary szalik,
lubi się stawiać na swoim,
lubi się głaskać psa.

Poezję –
tylko co to takiego poezja.
Niejedna chwiejna odpowiedź
na to pytanie już padła.
A ja nie wiem i nie wiem i trzymam się tego
jak zbawiennej poręczy.