Killaz Group - Najebka na Kalibra (Diss K44) (1997)

Płyty, zapowiedzi materiałów, dyskusje na temat raperów i producentów z naszej rodzimej sceny.

Moderatorzy: Jose, oldschool

Awatar użytkownika
arboozrap
Posty: 1251
Rejestracja: 31 gru 2019, 11:42

Killaz Group - Najebka na Kalibra (Diss K44) (1997)

Post autor: arboozrap »

Witam.
Jak wiadomo chłopakom z Killaz Group nie spodobał się rap, który reprezentował Kaliber 44. W 1997 roku w podziemnych warunkach powstała "Najebka na Kalibra" - aż ośmiominutowy diss! Jak dla mnie najlepiej poleciał tutaj Kaczor i Gural, a zarzuty wobec K44 to zrzynanie z Wu-Tangu, Ol' Dirty Bastard , słabe rapowanie, promowanie marihuany i odniesienia do Zakonu Marii. Dużo tutaj bluzgów, ale też pomysłów.
Mnie najbardziej rozwaliły wersy Gurala wyśmiewające utwór "Bierz mój miecz i masz":

Kod: Zaznacz cały

Twoje usta to miejsce dla pały Gurala
O tak, kochanie, wiem, że bardzo byś chciała
Na nielegalu "Prawdziwość Dla Gry" też pojawią się zaczepki w stronę K44, ale już nie tak mocne :)

Awatar użytkownika
ogkush
Posty: 1002
Rejestracja: 03 lip 2019, 15:35

Re: Killaz Group - Najebka na Kalibra (Diss K44) (1997)

Post autor: ogkush »

szok ale nie wiadomo, nie wiedziałem, że był taki diss :eek:
baqlashan pisze: przyszedł belmondo i każdy wybraniec od razu skminił że on obiektywnie jest najlepszy, nie widzisz to znaczy że nie doznałeś wizji, nie jesteś po prostu wrażliwy na tak subtelnie tętniące zajebistością i ogładą piękno
MalinowyJogurt

Re: Killaz Group - Najebka na Kalibra (Diss K44) (1997)

Post autor: MalinowyJogurt »

Również nie wiedziałem, że był taki diss, czy to drugi diss na polskiej scenie po Anty Liroyu?
Awatar użytkownika
arboozrap
Posty: 1251
Rejestracja: 31 gru 2019, 11:42

Re: Killaz Group - Najebka na Kalibra (Diss K44) (1997)

Post autor: arboozrap »

MalinowyJogurt pisze: 24 sty 2020, 7:01 Również nie wiedziałem, że był taki diss, czy to drugi diss na polskiej scenie po Anty Liroyu?
1995: Nagły Atak Spawacza ft. Peja – Anty (diss Liroy)
1995: Born Juices – Przyśpiewka dla Liroya (diss Liroy)
1996: Liroy – Bafangoo; Liroy był, Liroy jest, Liroy będzie (diss N.A.S. & Peja)
1996: Karramba – Bang!!! Bang!!! (diss N.A.S. & Peja)
1996: Nagły Atak Spawacza – Anty 2 (diss Liroy)
1996: Slums Attack – Modus Operandi (diss Liroy)
1997: Killaz Group – Najebka na Kalibra (diss Kaliber 44)
Awatar użytkownika
lygrys
Posty: 11533
Rejestracja: 15 sty 2020, 22:03
Lokalizacja: Gdańsk - Wrzeszcz Górny

Re: Killaz Group - Najebka na Kalibra (Diss K44) (1997)

Post autor: lygrys »

Jeżeli chodzi o zarzuty, że Kaliber 44 kseruje Wu-Tang, to już przy recenzji ich debiutanckiej płyty jeden z dziennikarzy magazynu Brum w polsatowskim programie Halogramy im to zarzucił.

Kiedyś w jakimś magazynie hiphopowym zapytali Gural o ten diss i on wtedy chyba odpowiedział "Powiedzmy, że tedy byłem mniej tolerancyjny".

Swoją drogą ciekawi mnie co scena poznańska miała do Kalibra, bo do tej pory nie wiem - Born Juices mieli to, że są studentami i według nich to dyskwalifikuje ich jako raperów, bo hip hop to kultura ulicy, a nie studentów.

Pewnie chodziło o to, że mają inną wizję hip hopu i osiągnęli komercyjny sukces - pewnie głównie temu, że grali supporty przed Kazikiem.

W ogóle wiele dissów z lat 90-tych na polskiej scenie było z dupy i współczesny słuchacz miałby niezłą bekę z nich

Peja pojechał Killaz Group za to, że nagrali west coastowy album, kiedy takie brzmienie było na cenzurowanym w warszawki, a Peja próbował się wtedy podlizać warszawskiej scenie, co zresztą słychać na albumie "całkiem nowe oblicze" oraz zarzucał Guralowi, że jest bananem.

Swoją drogą Peja to niezły oportunista, bo jak w 1997 był w Radiostacji u Druha Sławka i został zapytany o diss "Anty", to powiedział, że na tą chwilę odcina się od Nagłego Ataku Spawacza jak dobrze pamiętam.

Szkoda, że nikt tej audycji nie zripował, bo wtedy dużo ludzi dzwoniło, by wyśmiać Peje i jego twórczość, a on siedział cichutko i nie był wyszczekany - z tego co pamiętam.
+48 22 29 22 597
www.aborcjabezgranic.pl
Jak mnie nie ma na forum, to od was odpoczywam.
lysy
Posty: 1000
Rejestracja: 12 maja 2019, 18:03

Re: Killaz Group - Najebka na Kalibra (Diss K44) (1997)

Post autor: lysy »

pamiętam jak słuchałem tego dissu za gimbusa i nie mogłem zrozumieć połowy wersów :)
Awatar użytkownika
arboozrap
Posty: 1251
Rejestracja: 31 gru 2019, 11:42

Re: Killaz Group - Najebka na Kalibra (Diss K44) (1997)

Post autor: arboozrap »

lygrys pisze: 24 sty 2020, 10:46 Jeżeli chodzi o zarzuty, że Kaliber 44 kseruje Wu-Tang, to już przy recenzji ich debiutanckiej płyty jeden z dziennikarzy magazynu Brum w polsatowskim programie Halogramy im to zarzucił.

Kiedyś w jakimś magazynie hiphopowym zapytali Gural o ten diss i on wtedy chyba odpowiedział "Powiedzmy, że tedy byłem mniej tolerancyjny".

Swoją drogą ciekawi mnie co scena poznańska miała do Kalibra, bo do tej pory nie wiem - Born Juices mieli to, że są studentami i według nich to dyskwalifikuje ich jako raperów, bo hip hop to kultura ulicy, a nie studentów.

Pewnie chodziło o to, że mają inną wizję hip hopu i osiągnęli komercyjny sukces - pewnie głównie temu, że grali supporty przed Kazikiem.

W ogóle wiele dissów z lat 90-tych na polskiej scenie było z dupy i współczesny słuchacz miałby niezłą bekę z nich

Peja pojechał Killaz Group za to, że nagrali west coastowy album, kiedy takie brzmienie było na cenzurowanym w warszawki, a Peja próbował się wtedy podlizać warszawskiej scenie, co zresztą słychać na albumie "całkiem nowe oblicze" oraz zarzucał Guralowi, że jest bananem.

Swoją drogą Peja to niezły oportunista, bo jak w 1997 był w Radiostacji u Druha Sławka i został zapytany o diss "Anty", to powiedział, że na tą chwilę odcina się od Nagłego Ataku Spawacza jak dobrze pamiętam.

Szkoda, że nikt tej audycji nie zripował, bo wtedy dużo ludzi dzwoniło, by wyśmiać Peje i jego twórczość, a on siedział cichutko i nie był wyszczekany - z tego co pamiętam.
W książeczce "Prosto Z Ulicy" Born Juices jest napisane, że chuj w dupę gitarowym występom Kalibra 44. BJ pochodzili z Piotrkowa Trybunalskiego, ale mieli dobrą sztamę z poznańskimi składami. Mleko znał Peję od dawna, m.in. pomagał mu przeskoczyć barierkę na koncercie Ice-T w 1995 roku w Polsce, gdzie Peja zarapował "Sex, Drugz & Rap". Ogólnie czytając wywiad z BJ mieli oni pretensję, że K44 robi gitarowy rap i wszystko pod to dostosowuje, a to zabija niezależność hip-hopu. No i chyba też o tych studentów był problem.

A co do Killaz Group - beef zaczął się od tego, że Killazi oskarżyli Peję o to, że ten przez trzy miesiące przetrzymywał ich demówkę i nie dostarczył jej ani Kozakowi, ani Cameyowi. Peja zaprzeczył i stwierdził, że Kozak się ukrywał, a Cameya nie było stać na wydanie tego materiału. Podobno Kozak wypowiedział się o Killaz Group, że są pajacami. A co do zarzutu kopiowania west coastu to Peja zapomniał jak nagrał album o gangsterce, strzelaninach, morderstwach i mrocznym życiu jak na Bronxie (debiut Slums Attack z 1996 roku)?
Awatar użytkownika
lygrys
Posty: 11533
Rejestracja: 15 sty 2020, 22:03
Lokalizacja: Gdańsk - Wrzeszcz Górny

Re: Killaz Group - Najebka na Kalibra (Diss K44) (1997)

Post autor: lygrys »

Kaliber 44 i gitarowy rap? Chyba BJ chodziło o te supporty przed Kazikiem, bo jak Makak w polsatowskim Halogramy zapytał ich "czy jest szansa na rockowe gitary w waszych nowych kawałkach?", to Magik spojrzał na niego z politowaniem i powiedział "nie ma szans i nigdy nie będzie". Nawet jak Maleńczuk zaproponował współpracę Kalibrowi, to po pierwsze nie wiedzieli kto to jest, a po drugię odmówili, dlatego Maleńczuk sam nagrał rap rockowy kawałek.

Peja zaczynał od West Coastu ale w 1988-1999 chciał ewidentnie się podlizać WWA, bo po debiucie Molesty stolica rozdawała karty w polskim rapie.
Gdzieś czytałem, chyba w Klanie jak Killaz Group powiedział, że Peja im nawet utrudniał sprzedaż kasety w Poznaniu - dogadał się z jakimś sprzedawcą, żeby trzymał ich kasetę pod ladą.

Peja też w Klanie mówił, że Killaz Group tym albumem przynoszą wstyd poznańskiej scenie rapowej.

Niestety pożyczyłem komuś Klan z raportem o poznańskiej scenie, więc nie mogę sprawdzić tego czy dobrze to pamiętam.

Peja i KG raczej do tego tematu nie wrócą, bo się pogodzili i jest to dla nich temat zamknięty.
+48 22 29 22 597
www.aborcjabezgranic.pl
Jak mnie nie ma na forum, to od was odpoczywam.
Awatar użytkownika
arboozrap
Posty: 1251
Rejestracja: 31 gru 2019, 11:42

Re: Killaz Group - Najebka na Kalibra (Diss K44) (1997)

Post autor: arboozrap »

Dla mnie nielegal Killaz Group jest znakomity i lubię do niego wracać. Udało mi się nawet nabyć kasetę do kolekcji. Napisałem też recenzję. Lubię bardzo "Prawdziwość Dla Gry".
Obrazek
Awatar użytkownika
lygrys
Posty: 11533
Rejestracja: 15 sty 2020, 22:03
Lokalizacja: Gdańsk - Wrzeszcz Górny

Re: Killaz Group - Najebka na Kalibra (Diss K44) (1997)

Post autor: lygrys »

W Klanie kasetę ocenili bardzo pozytywnie. Napisali, że wreszcie znalazły się osoby, którę nagrały dobry album po polsku w stylistyce West Coast.

Jedyny osobą, która oficjalnie jechała ten materiał był tylko Peja z tego co Pamięta. Nie wiem czy ten materiał sprzedał się poza Poznaniem, ale na płycie Klanu był jeden utwór z tej kasety, a pod recenzją chyba kontakt z KG, więc teoretycznie, ktoś poza Poznaniem mógł to kupić.
+48 22 29 22 597
www.aborcjabezgranic.pl
Jak mnie nie ma na forum, to od was odpoczywam.
Awatar użytkownika
arboozrap
Posty: 1251
Rejestracja: 31 gru 2019, 11:42

Re: Killaz Group - Najebka na Kalibra (Diss K44) (1997)

Post autor: arboozrap »

Pamiętasz w którym Klanie była recenzja tego materiału??
Awatar użytkownika
ZRO
Posty: 698
Rejestracja: 12 cze 2019, 15:20

Re: Killaz Group - Najebka na Kalibra (Diss K44) (1997)

Post autor: ZRO »

lygrys pisze: 24 sty 2020, 10:46 Peja pojechał Killaz Group za to, że nagrali west coastowy album, kiedy takie brzmienie było na cenzurowanym w warszawki, a Peja próbował się wtedy podlizać warszawskiej scenie, co zresztą słychać na albumie "całkiem nowe oblicze" oraz zarzucał Guralowi, że jest bananem.
Ciekawe, który to album KG jest westcoastowy i pod jakim względem można go tak ocenić?
Awatar użytkownika
Luxair
Posty: 6175
Rejestracja: 24 kwie 2019, 19:38

Re: Killaz Group - Najebka na Kalibra (Diss K44) (1997)

Post autor: Luxair »

Killaz Group - "Blaoew"

Niczym Oskar złoty chłopak a nie ta ciota Joka
Scena jest dla mnie jak ring i to właśnie mój pokaz
CZACIK ELO, ŚMIERĆ FRAJEROM
Rookie
Posty: 104
Rejestracja: 25 lis 2019, 21:52

Re: Killaz Group - Najebka na Kalibra (Diss K44) (1997)

Post autor: Rookie »

Wątpie że Peja chciał się kiedykolwiek podlizać warszawskiej scenie. Przecież taki kawałek ''robić się nie chce tylko szpanować'', to jest atak na nich.
lysy
Posty: 1000
Rejestracja: 12 maja 2019, 18:03

Re: Killaz Group - Najebka na Kalibra (Diss K44) (1997)

Post autor: lysy »

to jest lygra, on już pierdolił o tym piętnaście lat temu na starym ślizgu
Awatar użytkownika
lygrys
Posty: 11533
Rejestracja: 15 sty 2020, 22:03
Lokalizacja: Gdańsk - Wrzeszcz Górny

Re: Killaz Group - Najebka na Kalibra (Diss K44) (1997)

Post autor: lygrys »

ZRO pisze: 24 sty 2020, 15:19
lygrys pisze: 24 sty 2020, 10:46 Peja pojechał Killaz Group za to, że nagrali west coastowy album, kiedy takie brzmienie było na cenzurowanym w warszawki, a Peja próbował się wtedy podlizać warszawskiej scenie, co zresztą słychać na albumie "całkiem nowe oblicze" oraz zarzucał Guralowi, że jest bananem.
Ciekawe, który to album KG jest westcoastowy i pod jakim względem można go tak ocenić?
Tak ich demówkę określił recenzent Klanu (może mu chodzi o teksty), jak będę miał czas to przepiszę recenzję tu, bo akurat mam ten numer chyba jeszcze w mieszkaniu.
Rookie pisze: 24 sty 2020, 16:27 Wątpie że Peja chciał się kiedykolwiek podlizać warszawskiej scenie. Przecież taki kawałek ''robić się nie chce tylko szpanować'', to jest atak na nich.
Ale to było w 1996 kiedy trzymał się z Born Juices.
Potem trzecia płyta i nagle mocno warszawska.
A na czwartym kolaboracja z WSZ i CNE.
+48 22 29 22 597
www.aborcjabezgranic.pl
Jak mnie nie ma na forum, to od was odpoczywam.
Awatar użytkownika
arboozrap
Posty: 1251
Rejestracja: 31 gru 2019, 11:42

Re: Killaz Group - Najebka na Kalibra (Diss K44) (1997)

Post autor: arboozrap »

"Killaz Group"

Kod: Zaznacz cały

To nie jest żadna maria, tylko grunwaldzka mafia
"Dedykacja"

Kod: Zaznacz cały

Magia już nie działa śmiecie rozjebane
"Tak Wiem Dobrze"

Kod: Zaznacz cały

Miecz się stępił, magia nie działa już

Kod: Zaznacz cały

Pierdolę policję i liczbę 44
"Blaoew"

Kod: Zaznacz cały

Niczym Oskar złoty chłopak a nie ta ciota Joka
"Po 1 dla białasów, po 2 dla dziwek"

Kod: Zaznacz cały

Pozdrawiam 44, co jest pierdolone śmiecie?

Kod: Zaznacz cały

dla krytyków, Tymona, Kalibra chuj z wami
A tutaj wersy przeciwko K44 z nielegala "Prawdziwość dla gry" ;)
Awatar użytkownika
ogkush
Posty: 1002
Rejestracja: 03 lip 2019, 15:35

Re: Killaz Group - Najebka na Kalibra (Diss K44) (1997)

Post autor: ogkush »

odpowiedzi k44?
baqlashan pisze: przyszedł belmondo i każdy wybraniec od razu skminił że on obiektywnie jest najlepszy, nie widzisz to znaczy że nie doznałeś wizji, nie jesteś po prostu wrażliwy na tak subtelnie tętniące zajebistością i ogładą piękno
Awatar użytkownika
lygrys
Posty: 11533
Rejestracja: 15 sty 2020, 22:03
Lokalizacja: Gdańsk - Wrzeszcz Górny

Re: Killaz Group - Najebka na Kalibra (Diss K44) (1997)

Post autor: lygrys »

ogkush pisze: 24 sty 2020, 20:08 odpowiedzi k44?
Chyba olali, bo nic nie pamiętam.
Zresztą wtedy każdy ich dissował, poza Thinkadelic.

Wtedy w Poznaniu w dobrym tonie było jechać Kaliber 44

07. D.C. - Kim ja jestem (Camey - Robię swoje) 1998
Spoiler
+48 22 29 22 597
www.aborcjabezgranic.pl
Jak mnie nie ma na forum, to od was odpoczywam.
Awatar użytkownika
arboozrap
Posty: 1251
Rejestracja: 31 gru 2019, 11:42

Re: Killaz Group - Najebka na Kalibra (Diss K44) (1997)

Post autor: arboozrap »

lygrys pisze: 24 sty 2020, 20:11
ogkush pisze: 24 sty 2020, 20:08 odpowiedzi k44?
Chyba olali, bo nic nie pamiętam.
Zresztą wtedy każdy ich dissował, poza Thinkadelic.

Wtedy w Poznaniu w dobrym tonie było jechać Kaliber 44

07. D.C. - Kim ja jestem (Camey - Robię swoje)
Spoiler
Ten utwór rapuje Dudi związany z Killaz Group.
ODPOWIEDZ