nudny ten album i w dodatku przehypowany straszliwie
w sensie takim że bardzo wysokie oceny zebrał w "branżowych", według mnie zupełnie nieadekwatne
jedyny melon miał rozum i godność człowieka
zgadzam się, nudy niestety.
swoją drogą zajrzałem z ciekawości w tę reckę melona i ludzie w komentarzach narzekający, że "SŁUCHAŁ SAMYCH BITÓW, NIE KUMA TYCH MĄDRYCH TEKSTÓW, NIE ROZUMIE RAPU Z UK, NIE CZAI TEJ KULTURY" piękne.
zawsze wydawało mi się to zabawne, że ludzie wolą wymyślać milion argumentów dlaczego ktoś czegoś nie lubi, zamiast po prostu skumać że nie każdy musi lubić to co oni
ulubiona moja plyta w tym roku
moze przez to ze mieszkalem w Tooting i pracowałem w okolicy Streatham, ale naprawde, dawno nic mnie tak nie poruszylo jak to
po prostu mocne osobiste i przemyslane wersy na nieprzeszkadzających bitach
fakt ze koles jest w wieku Bedoesa i robi taka dojrzałą płytę też jest niesamowity