[Britpop] Oasis - (What’s the Story) Morning Glory? [1995]

Kategoria poświęcona albumom.

Moderatorzy: mql, Ruces

Awatar użytkownika
lygrys
Posty: 11484
Rejestracja: 15 sty 2020, 22:03
Lokalizacja: Gdańsk - Wrzeszcz Górny

[Britpop] Oasis - (What’s the Story) Morning Glory? [1995]

Post autor: lygrys »

[spotify: cały album]
Spoiler
[wideoklipy]
Spoiler





[płytkast 35: Oasis - (What’s the Story) Morning Glory? (1995)
Spoiler
Właśnie wjechało omówienie albumu przez płytkast na Spotify.
+48 22 29 22 597
www.aborcjabezgranic.pl
Jak mnie nie ma na forum, to od was odpoczywam.
Awatar użytkownika
Jose
Brak Kultury
Posty: 9234
Rejestracja: 17 kwie 2019, 6:49

Re: [Britpop] Oasis - (What’s the Story) Morning Glory? [1995]

Post autor: Jose »

dojebany ten podcast, wreszcie nie tęskniłem za Borysem, ten fragment Afro jak mówi:
"bo ja lubię, nie rozumiem dlaczego, nie dowiem się tego, ale kurwa lubię te brytyjskość i inne brytyjskie zespoły, które się wtedy pojawiały, a nowe amerykańskie miałem serdecznie w dupie. Te zjawiska w Polsce, które mnie wkurwiają, w wydaniu brytyjskim mnie roczulają, kurwa, polsich kiboli nienawidzę tępiłbym bym ich kurwa muchozolem, ale jakbym siedział w angielskim pubie i weszliby kibice, zeby mnie pobic o jeszcze waliłbym konia i mruczał z rozkoszy pod ciężką pięścią kibica Queens Park Rangers"
XDDDD

a do płyty se wróciłem dzięki Płytkastowi, no i ja team Kuba Ambrożewski - kocham, pozdrawiam, Wonderwall też mogę zapętlać i mi się nie nudzi
2rzyn pisze: 20 sty 2024, 9:32 Dlaczego Tede Królem Jest
Awatar użytkownika
Blazfm
Posty: 636
Rejestracja: 18 kwie 2019, 21:17
Lokalizacja: Warszawa

Re: [Britpop] Oasis - (What’s the Story) Morning Glory? [1995]

Post autor: Blazfm »

Jose pisze: 22 paź 2025, 9:48 dojebany ten podcast, wreszcie nie tęskniłem za Borysem
No dla mnie redaktor Sajewicz od początku jest bdb zastępstem mimo że bardzo lubiłem Borysa

A do płyty też sobie wróciłem po odsłuchaniu, przyjemna rzecz ale nigdy to nie będzie moja wrażliwość (Champagne Supernova najlepsze)
https://www.last.fm/user/blazfm

ezio_wrocław pisze: to nie świadczy o wielkości zespołu, że z nożem na gardle dostają nagle kopa motywacyjnego
Awatar użytkownika
Milahovic
Posty: 414
Rejestracja: 13 maja 2025, 19:13

Re: [Britpop] Oasis - (What’s the Story) Morning Glory? [1995]

Post autor: Milahovic »

a czemu Dejnarowicz zrezygnował? współprowadzący za mało znani?
Awatar użytkownika
Blazfm
Posty: 636
Rejestracja: 18 kwie 2019, 21:17
Lokalizacja: Warszawa

Re: [Britpop] Oasis - (What’s the Story) Morning Glory? [1995]

Post autor: Blazfm »

Moja teoria to skupienie się na Newest Zeeland + zmiany w życiu prywatnym (#siłacipki przysłoniła wszystko inne)
https://www.last.fm/user/blazfm

ezio_wrocław pisze: to nie świadczy o wielkości zespołu, że z nożem na gardle dostają nagle kopa motywacyjnego
Awatar użytkownika
jajca
Posty: 13875
Rejestracja: 10 maja 2019, 10:47

Re: [Britpop] Oasis - (What’s the Story) Morning Glory? [1995]

Post autor: jajca »

Ja mocno liczyłem, ze Ambrozewski przykurwi Borysowi tym albumem jeszcze jak ten był w ekipie (bo chlop od zawsze epatował nieracjonalną nastolatkową niechęcią do projektu oasis, wydaje mi sie ze z przekory bo na podstawie swojej bańki wyrobił sobie przeświadczenie o ich niezasłużonej ogromnej popularności w Polsce, po drugie był pospinany i kompletnie nie kumał wyprzedzającego czasy komediowego przelotu Gallagherów traktując ich banter jako bucówę) no ale lepiej późno niż wcale

Dodano po 1 minucie 54 sekundach:
Blazfm pisze: 22 paź 2025, 17:42 Moja teoria to skupienie się na Newest Zeeland + zmiany w życiu prywatnym (#siłacipki przysłoniła wszystko inne)
Może mu też zgrzytało z zyciem zawodowym? Przykladowo wyjebal z porcys brutalną recenzje płyty o.n.a. czy tam chylinskiej z oceną typu 0.4/10, kiedy sony (w ktorym pracuje) wypuściło jej rocznicową reedycję xD
saturn pisze: 11 lis 2025, 21:56 jądra muszą być wyczyszczone z nasienia
ODPOWIEDZ