Nas - I Am... (1999)

Kategoria poświęcona albumom.

Moderatorzy: instinkt, luk0as

Awatar użytkownika
unboxera
Posty: 152
Rejestracja: 15 sty 2021, 21:40

Nas - I Am... (1999)

Post autor: unboxera »

Obrazek

1. "Album Intro"
2. "N.Y. State of Mind Pt. II"
3. "Hate Me Now" feat. Puff Daddy
4. "Small World"
5. "Favor For a Favor" feat. Scarface
6. "We Will Survive"
7. "Ghetto Prisoners"
8. "You Won't See Me Tonight" feat. Aaliyah
9. "I Want to Talk to You"
10. "Dr. Knockboot"
11. "Life Is What You Make It" feat. DMX
12. "Big Things"
13. "Nas Is Like"
14. "K-I-SS-I-N-G"
15. "Money Is My Bitch"
16. "Undying Love"





Robiąc unboxing vinyla mocno się zdziwiłem, że nie ma tu tematu o "I am..." Nasa. Trzeci solowy album Kinga z Queensbridge. Pierwsza płyta Nasa, którą usłyszałem, jeszcze u kumpla na kasecie z liceum i jednocześnie zdecydowanie moje TOP 3 od tego MC. Dlaczego? "Nas Is Like" jeden z najlepszych rapowych hymnów na bangerowym beacie od Preemo, "Hate Me Now" z zajebistym beatem i klipem, i fajnymi podbitkami Puffa, gdy wszyscy jeszcze myśleli, że jest spoko. W końcu "You Won't See me Tonight" z moją ulubioną Aaliyah i Timbo na bicie, czyli jednym z moich fav producentów. To w zasadzie wystarczy, ale reszta jest też nieskipowalna. "I am..." - polecam każdemu.

Awatar użytkownika
Parlae
Posty: 8711
Rejestracja: 29 lip 2019, 16:29

Re: Nas - I Am... (1999)

Post autor: Parlae »

Aaliyah królowa, piękny refren tutaj dała.
Rymekk
Posty: 846
Rejestracja: 31 paź 2024, 16:35

Re: Nas - I Am... (1999)

Post autor: Rymekk »

Ja bym tego do top3 Nasa nie dał, dobra płyta, ale trochę nierówna. God's Son lepiej wchodzi. Na I Am mam wrażenie, że Nas trochę szukał siebie, trochę taka tranzycja z surowszych klimatów z poprzednich płyt, na bardziej współczesne brzmienia, sporo eksperymentów, np kawałek Big Things, jakieś przyśpieszenia, średnio to wyszło. Dr. Knockboot ma bit, na którym bardziej bym usłyszał Method Mana/Redmana. Money is My Bitch to dla Jay-Z, by pasowało. Ten z DMX też tak średnio. Wiadomo Nas Is Like, Hate Me Now mocarne wałki, z mniej oczywistych Undying Love.
I ta okładka zawsze nieco śmieszy, co autor miał na myśli? Bardziej, by do Nastradamus pasowała.
Awatar użytkownika
unboxera
Posty: 152
Rejestracja: 15 sty 2021, 21:40

Re: Nas - I Am... (1999)

Post autor: unboxera »

Okładka pewnie spodobała się Nasowi - megalomania (Pomysłodawca: "Ej ziom, zrobię cię pieprzonym Faraonem na okładce". Zbakany Nas: "zajebiście" :)). A cover Nastradamusa ma Nasa z kapturze - nie wiem czy taki miał Nastradamus, ale tak mi się kojarzyła zawsze ;)
W ogóle na wspomnianym przez Ciebie "God's Son" kończą się płyty Nasa do których wracam.
Awatar użytkownika
Paul
Mistrz Fantasy NBA
Posty: 328
Rejestracja: 19 lip 2019, 12:40

Re: Nas - I Am... (1999)

Post autor: Paul »

Okładka jest związana z modną w latach 90-tych i nie tylko, teorią amerykańskich afrocentrystów rozprzestrzenionej wśród raperów, że to czarnoskórzy są potomkami władców Egiptu. Nas i inni o tym nieustannie rapowali.
Awatar użytkownika
gods bidness
Posty: 4918
Rejestracja: 09 paź 2019, 19:12

Re: Nas - I Am... (1999)

Post autor: gods bidness »

To coś jak każdy Polak "patriota" w dresie jest potomkiem husarzy.
Rymekk
Posty: 846
Rejestracja: 31 paź 2024, 16:35

Re: Nas - I Am... (1999)

Post autor: Rymekk »

^ :rotfl:
Paul pisze: 06 sie 2025, 15:04 teorią amerykańskich afrocentrystów rozprzestrzenionej wśród raperów, że to czarnoskórzy są potomkami władców Egiptu.
Ok, ma to sens, dalej mi jednak pasuje Nas - I Am jako zwykły Nas w kapturze, a Nastradamus, jako ktoś z przeszłości, wizjoner do faraona.

Ej, a czy Nas jest też jako akornim, coś ala Niggas Against System? Bo wczoraj to gdzieś widziałem, ale teraz jak szukam to pierdolona cenzura google/AI nie pomaga..
unboxera pisze: 06 sie 2025, 14:43 W ogóle na wspomnianym przez Ciebie "God's Son" kończą się płyty Nasa do których wracam.
Gdyby skrócić Street's Disciple do jednej płyty, to wracałbym i do niej, ale tak to pojedyńcze tracki.
A i ta z Damianem Marleyem, trochę inna kategoria, ale bardzo ją lubię, udane kolabo rap-reagge. Piosenka "Friends" <3
Awatar użytkownika
chuj
Zbanowany
Posty: 2333
Rejestracja: 17 maja 2020, 22:40
Lokalizacja: Mafijne Trójmiasto

Re: Nas - I Am... (1999)

Post autor: chuj »

gods bidness pisze: 06 sie 2025, 16:15 To coś jak każdy Polak "patriota" w dresie jest potomkiem husarzy.
nie no, patrioci w dresie mają z husarzami przynajmniej rasę wspólną
złap książkę, złap reset

free smly
Awatar użytkownika
jogi
Posty: 4075
Rejestracja: 18 kwie 2019, 15:46

Re: Nas - I Am... (1999)

Post autor: jogi »

Potomkiem Sarmatów.

I am... wielbiłem kiedyś.
Yakuza not mafia, Yakuza wa kazoku.
Awatar użytkownika
marmolad_k2
Posty: 6334
Rejestracja: 03 sie 2023, 11:18

Re: Nas - I Am... (1999)

Post autor: marmolad_k2 »

Paul pisze: 06 sie 2025, 15:04 czarnoskórzy są potomkami władców Egiptu
We wuz kangz and shiet
saturn pisze: 10 wrz 2024, 21:56 tu jest normalne forum ślizgawka, więc zwracamy się do siebie normalnie - czasem kolego, czasem kurwo
Awatar użytkownika
jogi
Posty: 4075
Rejestracja: 18 kwie 2019, 15:46

Re: Nas - I Am... (1999)

Post autor: jogi »

White Jezus poison
Yakuza not mafia, Yakuza wa kazoku.
Awatar użytkownika
chuj
Zbanowany
Posty: 2333
Rejestracja: 17 maja 2020, 22:40
Lokalizacja: Mafijne Trójmiasto

Re: Nas - I Am... (1999)

Post autor: chuj »

Jezusowi na pewno było bliżej do białasa niż starożytnym Egipcjanom do murzynów. te robienie z Jehoszuy araba na wzór dzisiejszych palestyńców (czyli nieautochtonow) to jest grubo przestrzelone przez analfabetów historycznych. tu masz jak wyglądają Samarytanie, czyli ci Izraelici co przesiedzieli tam na dupie te minimum 2700 i nie tułali się po całym świecie ani się z nikim nie mieszali z powodu swojej niezrozumianej przez świat starożytnej religii - w przeciwieństwie do Żydów. to są właśnie prawdziwe autochtoniczne geny iszrailu:
Spoiler

Obrazek
Obrazek
jak najbardziej wpisuje się to w fenotyp europidalny, choć na pewno nie w rozumieniu "aryjskim"
złap książkę, złap reset

free smly
Awatar użytkownika
jogi
Posty: 4075
Rejestracja: 18 kwie 2019, 15:46

Re: Nas - I Am... (1999)

Post autor: jogi »

Ale ja z tym nie dyskutuję ekolego. To jest cytat z Nasa w nawiązaniu do dyskusji wyżej.
Yakuza not mafia, Yakuza wa kazoku.
dziejaszek
Posty: 363
Rejestracja: 17 cze 2019, 21:25

Re: Nas - I Am... (1999)

Post autor: dziejaszek »

Rymekk pisze: 06 sie 2025, 16:55 Ej, a czy Nas jest też jako akornim, coś ala Niggas Against System? Bo wczoraj to gdzieś widziałem, ale teraz jak szukam to pierdolona cenzura google/AI nie pomaga..
NAS – N.A.S. mean Niggas Against Society https://genius.com/Nas-the-cross-lyrics
Awatar użytkownika
marmolad_k2
Posty: 6334
Rejestracja: 03 sie 2023, 11:18

Re: Nas - I Am... (1999)

Post autor: marmolad_k2 »

Rymekk pisze: 06 sie 2025, 16:55 czy Nas jest też jako akornim
Nagły Atak Spawacza
saturn pisze: 10 wrz 2024, 21:56 tu jest normalne forum ślizgawka, więc zwracamy się do siebie normalnie - czasem kolego, czasem kurwo
ether
Posty: 701
Rejestracja: 26 sie 2019, 6:32

Re: Nas - I Am... (1999)

Post autor: ether »

Lubie, ale bity moim zdaniem mocno ukryły potencjał tych numerów. Refreny eksperymentalne, ale niektóre naprawdę spoko. Bardziej połamane bity, oszczedne, dośc cieżko brzmiące zupełnie nie niosą tych wokali Nasa. Aż z ciekawości sprawdziłem czy są jakieś remixy. Nie są to jakieś wybitne bity, ale wystarczy by ten wokal i technika Nasa były bardziej uchwytne.
To siedzi zajebiście:


To też złe nie jest:
KubbasOG
Posty: 111
Rejestracja: 12 lip 2024, 15:38

Re: Nas - I Am... (1999)

Post autor: KubbasOG »



do dzis wg mnie top10 kombinacja klip/track w historii rapu

Nas mocno z Diddym lecial w tamtych czasach :rotfl:
Awatar użytkownika
2rzyn
Posty: 11231
Rejestracja: 17 kwie 2019, 17:42
Lokalizacja: Wrocław

Re: Nas - I Am... (1999)

Post autor: 2rzyn »

Ale numer opor chujowy pdzyzjan
Jose pisze: 08 lut 2026, 22:48 Dlaczego 2rzyn Królem Jest
Awatar użytkownika
Prez
Posty: 5589
Rejestracja: 26 lip 2019, 8:29

Re: Nas - I Am... (1999)

Post autor: Prez »

No ten numer jest strasznie przereklamowany, okrutne gówno, jeden ze słabszych kawałków na płycie
lygrys pisze: 11 maja 2022, 21:05 świetny dzień, jeden z najlepszych w moim życiu.
Dziękuje ci zjebana Polsko.
Raperzy, choć lecą okropnie, wszędzie się pchają
Jedyne co robią wielokrotnie, to mnie wkurwiają
Awatar użytkownika
ConeyIsland
Posty: 5954
Rejestracja: 24 mar 2021, 23:12
Lokalizacja: łódzkie

Re: Nas - I Am... (1999)

Post autor: ConeyIsland »

Otóż to ekolego
ODPOWIEDZ