Spoiler
Spoiler
01. Morning Dips
Producer – DJ Mighty Mi
02. Escape To 88
Producer – DJ Mighty Mi
03. (Down) The Left Hand Path
Producer – Rush
04. Teen Age Death
Producer – Camu Tao
Scratches – DJ Mighty Mi
05. Too Much
Producer – The Ghetto Pros*
06. In Stoney Lodge
Producer – J-Zone
07. Probably Causes Paranoia
Producer – DJ Mighty Mi
08. The Soundtrack...
Bass – Vere Isaacs
Producer – DJ Mighty Mi
09. Among The Sleep
Producer – RJD2
10. Agent Orange
Producer – Necro
Scratches – DJ Riz
11. A Suicidal Failure
Producer – DJ Mighty Mi
12. Ck Won
Performer [Instruments] – Reef
Producer – DJ Mighty Mi
03. Unlike Tower 1
Producer – DJ Mighty Mi
14. Under Satans Authority
Producer – DJ Mighty Mi
15. A Crowd Killer
Producer – DJ Mighty Mi
16. The Right Out
17Holdin A Jar 2
Producer – El-P
08. Pussy, Money And War
Producer – DJ Mighty Mi
Producer – DJ Mighty Mi
02. Escape To 88
Producer – DJ Mighty Mi
03. (Down) The Left Hand Path
Producer – Rush
04. Teen Age Death
Producer – Camu Tao
Scratches – DJ Mighty Mi
05. Too Much
Producer – The Ghetto Pros*
06. In Stoney Lodge
Producer – J-Zone
07. Probably Causes Paranoia
Producer – DJ Mighty Mi
08. The Soundtrack...
Bass – Vere Isaacs
Producer – DJ Mighty Mi
09. Among The Sleep
Producer – RJD2
10. Agent Orange
Producer – Necro
Scratches – DJ Riz
11. A Suicidal Failure
Producer – DJ Mighty Mi
12. Ck Won
Performer [Instruments] – Reef
Producer – DJ Mighty Mi
03. Unlike Tower 1
Producer – DJ Mighty Mi
14. Under Satans Authority
Producer – DJ Mighty Mi
15. A Crowd Killer
Producer – DJ Mighty Mi
16. The Right Out
17Holdin A Jar 2
Producer – El-P
08. Pussy, Money And War
Producer – DJ Mighty Mi
Ktoś słuchał? Ma jakieś przemyślenia?
Dyskusja o tym czy Eminem ukradł styl rapowia, które Cage sobie opracował na stylu, który wymyślił Chino XL, to temat rzeka.
Ja bym bardziej się sklaniał ku tezie, że Slim Shady to jedna z gałęzi ewolucyjnej od Chino XL albo od Cage'a.
Tak czy inaczej Cage zarzucając Eminemowi nic nie ugrał, tym bardziej, że jego ziomki High & Mighty w tych jego pretensjach do Slim Shady'ego go nie poparli.
To sprawia, że na tej świetnej płycie Cage brzmi jak kopia Eminema, który w roku ukazania się tej płyty był już globalną gwiazdą.
Do tego Cage dobrał sobie dwa bity, które brzmią bardzo w stylu pierwszej płyty Eminema.
Takie "(Down) The Left Hand Path" brzmieniowo kojarzy się z "Role Model", a "Teen Age Death" jak ówczesny metaliczno-hydrauliczny Rockwilder nie w formie.
Zupełnie niepotrzebnie, bo jak idzie bardziej w podziemie, to już jego styl rapowania nachalnie z Eminemem się nie kojarzy, jak w genialnym "Among The Sleep" i szkoda, że RJD2 nie zrobił całej płyty.
Drugiej płyty nie słyszałem, ale podobno lepsza.

