Co do samego Albumu czy bardziej Mixtape'u, brzmi to kiepsko jak jakieś odrzuty powyciągane z chuja i wszystko zlepione w kupę.
(Chociaż producenci nowi, widać ze praktycznie co płytę zmienia teraz)
Nie wiem co się dzieje z Luciano ale nie wróże mu przyszłości z tymi beztalenciami co się teraz buja raczej regres niż progres będzie. Chociaż z drugiej strony patrząc czy on musi jeszcze cokolwiek udowadniać? w całej jego karierze brakuje tylko wymarzonego featu z śp. Pop Smokiem żeby wszystko dopełnić. Reasumując według mnie wyciągnął ze swojej kariery bardzo bardzo dużo, jak na niego, biznesy, Loco Chicken jakieś czipsy i inne pierdoły.
Bardzo bardzo widać że chce mieć swoją ekipę (stąd pełno nowych czarnuchów się zaczęło wysypywać wokół niego) nigdy jej w sumie nie miał.... chyba ze za czasów małolata kiedy jeszcze bujał się z Nikim Santoro i resztą chłopaczków od dealowania.
Nie wiem być może pierdole, takie przemyślenia xD
If the streets were a coin won't be head or tails
Would be death or jail, two fails, I got the better L.