Odpowiedzialność społeczna
Odpowiedzialność społeczna
Na ile w ocenie danego rapera bierzecie pod uwagę odpowiedzialność społeczną?
Co przez to rozumiem: jeśli dany raper promuje gangsterkę, narkotyki i nadużywanie alkoholu to traci u Was przez ten przekaz, czy oceniacie raperów czysto technicznie w oderwaniu od przekazu?
Co przez to rozumiem: jeśli dany raper promuje gangsterkę, narkotyki i nadużywanie alkoholu to traci u Was przez ten przekaz, czy oceniacie raperów czysto technicznie w oderwaniu od przekazu?
Re: Odpowiedzialność społeczna
nie bierze w ogóle
Re: Odpowiedzialność społeczna
wszyscy oni są szkodliwi społecznie i lepiej by się przysłużyli mieszając gówno w beczce, więc staramy się akceptować ten stan rzeczy niszcząc sobie mózg polskim rapem
Re: Odpowiedzialność społeczna
Zyskuje
Ona mnie pyta skąd woń tej esencji
To zbita kula spod kutasencji
To zbita kula spod kutasencji
Re: Odpowiedzialność społeczna
A z czego to wynika? Jest to zgodne z Twoimi wartościami?
Re: Odpowiedzialność społeczna
Rap jest z ulicy, a na ulicy jest przestępczość i szeroko rozumiana patologia. Jeśli ogranicza się ona do dragów i innych podobnych rzeczy jak kradzieże wyjebane jajca. Ciekawiej się zaczyna jak dochodzi do przemocy. Wiadomo, że jak jesteś z Chicago i nie masz żadnych kurwa perspektyw to rozumiem, że się strzelasz, bo innego życia nie znasz i pewnie nie będziesz znał.
Dla mnie najważniejsze jest by raper oprócz tego, że był charyzmatyczny, że był postacią większa niż świat, to że był też autentyczny. Kiedyś do debiutu problemu jak oskar rapował, że ruchał dwie kurwy i wciągał kreskę i przypierdolił komuś po tym jak wkurwiony wstał z łóżka to ja w to wierzyłem, bo gość rapował jakby tym żył. Bonus rpk-wiadomo chujnia totalna-ale on jest tym przestępcą i jest z bloków i ja szanuje go przynajmniej za rapowanie o swoim życiu.
Jak jesteś gimbo grajkiem typu quebonafide, czy tymek, to musisz moim zdaniem być publicznie okej gościem i nie odpierdalać maniany, bo sluchają cię durne dzieciaki. A reszta? Reszta jest raperami, a jak to laik powiedział raperzy odpierdalają.
Dla mnie najważniejsze jest by raper oprócz tego, że był charyzmatyczny, że był postacią większa niż świat, to że był też autentyczny. Kiedyś do debiutu problemu jak oskar rapował, że ruchał dwie kurwy i wciągał kreskę i przypierdolił komuś po tym jak wkurwiony wstał z łóżka to ja w to wierzyłem, bo gość rapował jakby tym żył. Bonus rpk-wiadomo chujnia totalna-ale on jest tym przestępcą i jest z bloków i ja szanuje go przynajmniej za rapowanie o swoim życiu.
Jak jesteś gimbo grajkiem typu quebonafide, czy tymek, to musisz moim zdaniem być publicznie okej gościem i nie odpierdalać maniany, bo sluchają cię durne dzieciaki. A reszta? Reszta jest raperami, a jak to laik powiedział raperzy odpierdalają.
Wieczna kłótnia gimbusów na forach nie zmieni tego w żaden ze znanych mi sposobów bo zwyczajnie opiera się na pierdoleniu niedojebanych dzieci wczutych w wikipedię i funkcję wybierania kolorów czcionki.
Re: Odpowiedzialność społeczna
Dziękuję, że znalazłeś czas na odpowiedź!
Ale czy to nie prowadzi do paradoksu, że premiujemy kogoś za bycie gorszą osobą? Bo osoba, która jest prawdziwym gangsterem będzie szanowana bardziej niż ta która tylko tak rapuje? Rozumiem, że możemy rozgraniczać szanowanie kogoś jako człowieka i jako rapera, ale ostatecznie wyświetlenia przekładają się na to co wspieramy.
Odnośnie tego, że kogoś ze względu na background można bardziej zrozumieć może być ludzkim odruchem, ale znów, czy to, że ktoś miał trudne dzieciństwo nie sprawi, że prawo będzie dla niego inne. Czemu wspieramy mamy zatem wspierać ludzi, którzy są źli? Jasne, że dobre osoby mogłyby być autentyczne, ale szczerze wydaje mi się, że taki rap może się też wydawać nudny.
Ale czy to nie prowadzi do paradoksu, że premiujemy kogoś za bycie gorszą osobą? Bo osoba, która jest prawdziwym gangsterem będzie szanowana bardziej niż ta która tylko tak rapuje? Rozumiem, że możemy rozgraniczać szanowanie kogoś jako człowieka i jako rapera, ale ostatecznie wyświetlenia przekładają się na to co wspieramy.
Odnośnie tego, że kogoś ze względu na background można bardziej zrozumieć może być ludzkim odruchem, ale znów, czy to, że ktoś miał trudne dzieciństwo nie sprawi, że prawo będzie dla niego inne. Czemu wspieramy mamy zatem wspierać ludzi, którzy są źli? Jasne, że dobre osoby mogłyby być autentyczne, ale szczerze wydaje mi się, że taki rap może się też wydawać nudny.
Ostatnio zmieniony 12 lip 2025, 1:18 przez DrOctopus, łącznie zmieniany 1 raz.
Re: Odpowiedzialność społeczna
Wydaje mi się, że nie premiujemy rapera za krzywdzenie innych, bo sprawia nam to jakąś chora satysfakcje, tylko za nie udawanie kogoś kim się nie jest. Skutek może ostatecznie będzie taki sam, ale nasze pobudki już nie.DrOctopus pisze: ↑12 lip 2025, 0:58 Ale czy to nie prowadzi do paradoksu, że premiujemy kogoś za bycie gorszą osobą? Bo osoba, która jest prawdziwym gangsterem będzie szanowana bardziej niż ta która tylko tak rapuję? Rozumiem, że możemy rozgraniczać szanowanie kogoś jako człowieka i jako rapera, ale ostatecznie wyświetlenia przekładają się na to co wspieramy.
Prawo nie będzie inne, ale background nadaje kontekstu. Inaczej bym zareagował gdyby Quebo rapował, że ostrzela fure Taco, a inaczej gdy gangsus X z oblocku rapuje, że ostrzela fure gangusa Y z oblocku. Jedno sprawia, że czuje zażenowanie, drugie nie z wiadomych powodów.
Na zachodzie raperzy ciągle się napierdalają i my w Polsce nie mamy z tym problemu. Raperzy w Polsce ciągle rapują, że są gangsterami i nikt nie ma z tym problemu. Gdy Enzo najebał Dronowi i spalił mu, czy tam jego kumplowi merca to pojawiło się ogromne obużenie. Dlaczego? Bo novelty minęło i widzisz to co się dzieje na zachodzie u siebie. Wybieramy co, kiedy i jak nam się podoba, a co nie. Ludziom się podoba zło, ale tylko jak jest daleko od nich.
Wieczna kłótnia gimbusów na forach nie zmieni tego w żaden ze znanych mi sposobów bo zwyczajnie opiera się na pierdoleniu niedojebanych dzieci wczutych w wikipedię i funkcję wybierania kolorów czcionki.
Re: Odpowiedzialność społeczna
Ekstra, dzięki za głos!
Chyba coś w tym jest, nie zawsze też to musi być koniecznie, że się podoba, ale może to być też ciekawość. Na przykład ciekawość, czy karma, prawo, cokolwiek dosięgnie w końcu taką osobę.
Re: Odpowiedzialność społeczna
ale o czym tu gadac w ogole, real gangsterka imponuje ludziom jak sie dzieje na zachodzie a nie u nas. jak czarnuch odpierdala drugiego na ulicach englewood to fajnie autentycznie bo gangsta, jak u nas sie dzieje takie cos to w ogole bee przemoc rzucil krzeslem chlopa dwoch na jednego banda lysego!!! szkoda gadac. i jeszcze banda zjebow oldheadow co pierdola ze 20 lat temu na ulicy byl honor i zasady. bo nie pamietaja dziwnym trafem ze 20 lat temu mozna bylo zostac rozjebanym jak sie tylko odebralo rolke bankowa za uczciwa robote
You got opps, ain't you?
No, we ain't all angels
No, we ain't all angels
Re: Odpowiedzialność społeczna
U mnie raper dostaje punkty słuchalności jak jego wizerunek wydaje się prawdziwy, a nie jest kreacją. To czy jest prawdziwym gangsterem czy prawdziwym lamusem już mi takiej różnicy nie robi jeżeli faktycznie rapuje dobrze
Uwaga społeczniacy jadą ganji konsumenci
FREE BORTWICK
FREE SMLY
FREE MAJONEZ
FREE RIVALDO111
FREE 4-HO-MET
FREE PWK
FREE FROMAGE
FREE RYDAWARRIOR
FREE BORTWICK
FREE SMLY
FREE MAJONEZ
FREE RIVALDO111
FREE 4-HO-MET
FREE PWK
FREE FROMAGE
FREE RYDAWARRIOR
- marmolad_k2
- Posty: 7042
- Rejestracja: 03 sie 2023, 11:18
Re: Odpowiedzialność społeczna
Zobacz postaw się z drugiej strony
Może ktoś kiedyś powie: "dziwko" do Twojej siostry
A Twój syn mając 13 lat ogłupiony klipami
Poleci pierwsze nosy z kolegami
Może ktoś kiedyś powie: "dziwko" do Twojej siostry
A Twój syn mając 13 lat ogłupiony klipami
Poleci pierwsze nosy z kolegami
Re: Odpowiedzialność społeczna
W chuju to mam, nie mam 15 lat żeby poważnie traktować to o czym pierdola polscy raperzy
- piernikowyskoczek
- Posty: 9322
- Rejestracja: 17 kwie 2019, 11:06
Re: Odpowiedzialność społeczna
DrOctopus pisze: ↑11 lip 2025, 23:38 Na ile w ocenie danego rapera bierzecie pod uwagę odpowiedzialność społeczną?
Co przez to rozumiem: jeśli dany raper promuje gangsterkę, narkotyki i nadużywanie alkoholu to traci u Was przez ten przekaz, czy oceniacie raperów czysto technicznie w oderwaniu od przekazu?
to w sumie kwestia dla @saturn, on badał zbliżoną tematykę
rakieta_rakieta pisze: ↑16 kwie 2020, 19:20 Ja aż zadzwoniłem do inposta o chuj chodzi i mają lagi w pokazywaniu statusów, bo dziś w nocy stawiają nowy serwer
Re: Odpowiedzialność społeczna
Tak samo mowili o nas ze grajac w te glupie gierki typu gta zaraz na m przyjdzie chec na strzelanie do ludzi albo inne zabijaniemarmolad_k2 pisze: ↑12 lip 2025, 11:03 Zobacz postaw się z drugiej strony
Może ktoś kiedyś powie: "dziwko" do Twojej siostry
A Twój syn mając 13 lat ogłupiony klipami
Poleci pierwsze nosy z kolegami
Mam małego, a rapuję jakbym miał dużegoprzyszedłem się tu napierdalać a nie kurwa jakieś Ania powiedziała czy kurwa Klaudia
Re: Odpowiedzialność społeczna
Też tak myślałem i wiadomo, że dorosła osoba jest bardziej odporna aczkolwiek myślę, że dużo osób po dłuższym czasie może przesiąknąć tą wulgarnością, czy znieczulicą, bo to, że ktoś sam zechce strzelać na ulicach, czy zostać drug lordem to podejrzewam jakieś indywidualne przypadki, gdzie pewnie i tak ktoś był do tego w jakiś sposób predysponowany.
To jest dobra analogia w tej dyskusji, aczkolwiek po pierwsze to ja jednak widzę różnicę pomiędzy rapem, a grą video, bo to pierwsze nie jest oczywiste, czy jest fikcją, czy nie, a po drugie to była opcja dawno temu z tego co pamiętam, że dziecko/nastolatek zastrzeliło babcię rewolwerem taty argumentując, że jest jak zombiak z dooma i zmartwychwstanie, czy coś w tym stylu.
Re: Odpowiedzialność społeczna
Ale jeden mówi, że daje punkty za prawdziwość, a drugi w ogóle nie bierze raperów poważnie z tego co rozumiem
Re: Odpowiedzialność społeczna
Zacznijmy od tego, czy ktokolwiek nawija: "Chłopie chlej, ćpaj do bólu i pobiegaj z maczetą za frajerami z osiedla, bo tak jest fajnie żyć"?
Nawet jeśli, to raczej nie na zasadzie promowania takiego stylu egzystencji, a bardziej na przedstawieniu patologii w jakiej się ktoś znalazł.
Poza tym raper, to z założenia robi muzykę, a muzyka to forma ekspresji, więc każdy se może pierdolić o czym chce, jak się podoba to się słucha, a jak chujnia to nie.
Odpowiedzialność społeczną to może mieć nauczyciel, ksiądz, rodzic, a wolność w tworzeniu muzyki chyba nie polega na tym, że każdy twórca ma się zastanawiać, czy dany wers będzie niósł ze sobą jedyny moralny, słuszny przekaz.
Kumaty słuchacz sobie sam oceni, czy nawijanie o pojebanych rzeczach jest faktycznie tym, co on też chce robić, czy tylko pewną historią o tym jak łatwo można upaść jako człowiek.
Wiadomo, że dzieciaki chłonne i głupie, ale to rolą tych co mają faktyczną odpowiedzialność za nich jest ich na tyle uświadomić, że to czego słuchają nie zawsze ma pokrycie w rzeczywistości. Problem jest wtedy kiedy takich "wychowaców" brakuje.
Osobiście mnie to jebie, kto o czym rapuje, nawet jak o gównie to może mi się podobać, bo jest np fajnie przewinięte, dobre flow, energia, bit buja. W przeciwnym wypadku każdy raper byłby jak Małpa. A tak to mamy wolność, różnorodność, każdy znajdzie coś dla siebie.
Re: Odpowiedzialność społeczna
Tak jak mówisz może nie nawija dosłownie rób tak, czy tak, ale generalnie muzyka i wizerunek może w mniej bezpośredni sposób, ale jednak przedstawiać to jako coś fajnego nawet jeśli nie mówisz wprost rób tak i tak.









