Strona 1 z 1

Beastie Boys - Paul's Boutique (1989)

: 05 lut 2025, 10:36
autor: ConeyIsland
Obrazek

Drugi album białych wariatów z NY wydany w połowie 1989 roku. Krążek wydano trzy lata po Licensed to Ill, które stało się jednym z bardziej znanych klasyków lat 80tych. Album chłopaki nagrali w LA już bez pomocy (niewielkiej, jak w przypadku debiutu) Def Jam. Produkcją zajął się skład Dust Brothers i naprawdę podkłady robią momentami wielkie wrażenie.
Jeśli ktoś ma problem z "krzyczanym" rapem przywołującym na myśl punkrock, to Paul's B. nie przypadnie mu prawdopodobnie do gustu :lol:




Re: Beastie Boys - Paul's Boutique (1989)

: 05 lut 2025, 10:52
autor: sebring
Skandalem jest, że naprawdę słaby debiut jest o wiele bardziej znany od tej płyty

Najlepszy album rapowy 80sów and it’s not even close

Re: Beastie Boys - Paul's Boutique (1989)

: 05 lut 2025, 11:01
autor: Jose
Polecam tę książkę o tym albumie: https://www.amazon.com/Beastie-Boys-Pau ... 0826417418 Można znaleźć również w dobrych sklepach książkowych.

Re: Beastie Boys - Paul's Boutique (1989)

: 05 lut 2025, 11:21
autor: ConeyIsland
sebring pisze: ↑05 lut 2025, 10:52 Najlepszy album rapowy 80sów and it’s not even close
uu kontrowersyjnie :lol:

Re: Beastie Boys - Paul's Boutique (1989)

: 05 lut 2025, 11:27
autor: vampmoney
Bardzo kontrowersyjne, ale się zgadzam. Tak samo ustawie check yo head i ill communication w topce lat 90 w ogóle.

Re: Beastie Boys - Paul's Boutique (1989)

: 05 lut 2025, 11:34
autor: niuhniuh
Po przesłuchaniu tego albumu ogarnąłem fenomen BB, którego nie mogłem pojąć po sprawdzeniu Licensed to Ill.

Zgoda @vampmoney z powyższym postem

Re: Beastie Boys - Paul's Boutique (1989)

: 06 lut 2025, 4:13
autor: sebring
Critical Beatdown pamięta sie bo jedna klasyczna nuta jest na nim i kilka innych fajnych + kool keith (który tutaj był dopiero w swoim początkowym stadium i jego rap tutaj nie ma najmniejszego podjazdu do tego co pokazywał nawet na sex style, o black elvis i octagonie nie wspominając nawet)

bity też trochę drewniane, nawet w porównaniu do G Rapa z przełomu wieków - nikt mi nie wmówi że jest się czym jarać na płaszczyźnie muzycznej słuchając Ego Trippin’, at this point to sample na tym są w chuj przeruchane i pod względem muzycznym ta płyta bardziej wytrawnemu słuchaczowi ma naprawdę niewiele do zaoferowania. A co do keitha to już wyżej wspomniałem co i jak

Weź to porównaj jakkolwiek do Pauls Boutique, przecie tu nawet nic nie ma podjazdu do johnny ryall i bboy boullibaise, do tej pory nie powstała nawet zbliżona pod względem muzycznym płyta rapowa, to i ill communication jest jedyne w swoim rodzaju

Opinia że Pauls Boutique jest zdecydowanie najlepsza płyta rapowa osiemdziesiątych nie jest w *zadnym* stopniu kontrowersyjna, może Fear of a black planet ma jedynie podjazd

Re: Beastie Boys - Paul's Boutique (1989)

: 06 lut 2025, 4:23
autor: Smly
Sory usunąłem posta zanim odpisałeś
Odświeżę sobie i porównam bo zbyt dawno słuchałem ale pamiętam mocne jaranie się critical beatdown w całości w podobnym stopniu co Paul's boutique
No ale ja nie pomyślałbym że kontrowersyjna, zdecydowanie Paul's boutique jest kontenderem do top1